Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Kryzys Milanu, coś co musiało się stać...

Czyli "nasza" liga komentowana przez Was ze wszystkich stron i oceniana pod każdym kątem.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ

Przyczyny kryzysu w ACM?

stara kadra
49
25%
zły trener
17
9%
niefortunne transfery
53
27%
spadek formy
44
23%
zwyżka formy rywali ACM
7
4%
inne
23
12%
 
Liczba głosów: 193

bajer
Milanista
Milanista
Posty: 1569
Rejestracja: 03 lis 2007, 12:27
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bajer »

Soja pisze:Bo, nie ma się co czarować, grupy nie mieliśmy najmocniejszej. A i tak potrafiliśmy się w niej ośmieszyć w Glasgow :prayer:
zauwaz ze w Glasgow od dawna dawna z Celticiem nikt nie wygral, w zeszlym roku ManU tam przegal ;) takze osmieszeniem sie tego bym nie nazwal ;)
Soja pisze:jak można nie widzieć kryzysu drużyny, która będąc prawie w połowie ligowego sezon nie wygrała meczu u siebie?
nazwalbym to co najweyzej kryzysem ligowym lub bardziej stawianiem ligi daleko z tylu ;) skoro na arenie miedzynarodowej wygrywamy wszystko u sibie tzn. zadnego kryzysu nie ma ;)
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
Awatar użytkownika
Bart
Interista
Interista
Posty: 105
Rejestracja: 24 wrz 2003, 21:19
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Bart »

Moim zdaniem waszym największym problemem jest ta cała "taktyka", czyli "rzucamy wszystko na LM, w Serie A jakoś to będzie". A przecież co decyduje o sukcesie w LM, każdy wie. W zeszłym roku dopisało wam szczęście, dyspozycja, te całe epizody i oczywiście doświadczenie i za to należy się respekt. Ale w 2006 już mieliście lepszą drużynę, ale szczęścia brak. I tak może się skończyć również w tym roku. La Corunii chyba przypominać nie trzeba. Nie można za główny cel sezonu obierać tak zdradliwych rozgrywek. Chyba, że jest to po prostu mamienie kibiców, gdyż sytuacja kadrowa jest jaka jest. Ale tu już rozpisywać się nie będę. Dodam jeszcze, że Superpuchar i KMŚ to rzeczy nieporównywalne z CL. To jest jeden mecz (tutaj Urawę przemilczmy), bardziej prestiżowy niż naprawdę istotny i nie ma co tak tego przeżywać. Każdy pamięta rok 2003 jako triumf Milanu w LM, a o tym że w tym samym roku przegrali mecz o mistrzostwo świata mało kto pamięta, przypomniano sobie dopiero przed KMŚ, w ramach ciekawostek, że szykuje się rewanż. Więc myślę, że akurat te dwa triumfy niewiele oprócz morale zmieniają.

I sprawa waszego styczniowego zgrupowania. Wątpię, żeby było decydujące przed rundą wiosenną. To nie jest Polska, gdzie zimą trenuje się dwa miesiące. W waszym przypadku, w porównaniu z zeszłym sezonem, na niekorzyść przemawia to, że specjalnego odpoczynku nie będzie, bo macie 3 mecze zaległe. Mniejsza o kondycję i kontuzje, ale skoro trudno skoncentrować się na 1 mecz SA tygodniowo, to tym bardziej trzeba będzie raz na 3 dni sobie odpuścić. Tak na dzień dzisiejszy to wygląda. A mam wrażenie, że walka o Ligę Mistrzów z Lazio i Palermo, to nie to samo co z Juventusem i Fiorentiną...
C'e solo l'Inter
penio
Milanista
Milanista
Posty: 182
Rejestracja: 21 lis 2007, 19:36

Post autor: penio »

Bart pisze:Moim zdaniem waszym największym problemem jest ta cała "taktyka", czyli "rzucamy wszystko na LM, w Serie A jakoś to będzie".
Mi się wydaje że to nie jest żadna taktyka, bo jest to conajmniej śmieszne. Tylko poprostu wymówka przez fatalną postawą w lidze, która według mnie jest spowodowana bardzo słabą ławką rezerwowych. A ta costanie wzocnione zapewne wtedy gdy Milan będzie miał rok lub dwa bez żadnego trofeum. Mówi się trudno. Zarząd mamy jaki mamy...
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1578
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

OK, wygrania LM nie ma jak przecenić. Ale już wygranie Superpucharu Europu oraz KMŚ tak. A z obecnych wypowiedzi naszego zarządu wynika, że te trzy puchary są tak samo ważne i cenne.
Ciekawa teoria brzozaw, wydaje mi się prawdopodobna, poza tym szczegółem, że Łysy jest aż tak wyrachowany i świadomie nie wzmacnia zespołu i skazuje się na pożarcie w lidze żeby...być najlepszym klubem Europy i świata :diavolo:
bajer, MU przegrał w Glasgow, ale nie pamiętam żeby któryś z piłkarzy z Manchesteru odstawił taką szopkę jak Dida. Poza tym MU w tamtym meczu miał wiele sytuacji, Boruc naprawdę miał pełne ręce roboty(w końcówce karnego nawet wybronił), a z nami to raczej przysypiał. Milan typowo pojechał do Glasgow przestać mecz i wywieźć 1 pkt. Ale dzięki "geniuszowi" naszego bramkarza, raz że przegraliśmy(bo przy obu bramkach zawinił), a do tego staliśmy się pośmiewiskiem Europy :prayer:
Bart, zgoda, LM jest zdradliwa, ale nasza postawa w ostatnich latach pozwala wierzyć, że Milan z tą zdradliwością sobie całkiem nieźle radzi(nie będę robił przytyków do Twojego klubu przy świętach :ok: )

Kryzys jest, przynajmniej ligowy. Mnie osobiście to boli, bo ani Serie A nie jest słabą ligą, żeby nie warto było w niej grać na poziomie godnym wielkich mistrzów, ani Scudetto nie jest towarem, który można nabyć w sklepie za rogiem, aby je po prostu ostentacyjnie olewać.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2036
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Jak dla mnie wygrywanie w Europie jest o wiele przyjemniejsze niż sukcesy w rodzimej lidze.Gdybyśmy wygrywali LM ,to byłbym w stanie odpuścić sobie Serie A ,ale nie w takim stylu jak to ma miejsce obecnie.Chciałbym -jeśli nie ma możliwości wygrywania wszystkiego- abyśmy co roku dobrze ,przyzwoicie grali w Serie A i spokojnie ,bez nerwów zapewniali sobie to czwarte miejsce ,grając cały sezon może i bez fajerwerków ,ale i bez kompromitujących wpadek.To jest takie minimum jakie byłoby dla mnie do zaakceptowania w przypadku wyboru:postawienia na sukcesy we Włoszech lub Europie.POWTARZAM MINIMUM!!!

[ Dodano: Wto Gru 25, 2007 21:22 ]
Bo jak słusznie zauważono na razie Milan stąpa bo cieńkim lodzie.
Awatar użytkownika
polja
Milanista
Milanista
Posty: 34
Rejestracja: 26 kwie 2007, 16:32
Lokalizacja: Polska

Post autor: polja »

Myślę, że jednak wygrywając LM dostaje się więcej pieniędzy niż wygrywając Serie A i możliwe, że to jest powodem. Ale aż dusza się raduje jak Milan wygrywa z takimi potęgami europejskiej piłki nożnej. Serie A nie jest tak popularną ligą jak angielska lub hiszpańska więc sukcesy w LM czynią Milan bardziej popularnym na Świecie.
Mimo tego wszystkiego Milan i tak powinien starać się bardziej w Serie A, ale tak to już jest. Trzeba wybierać- albo Serie A albo LM, bo obu nie da się wygrać mając wiekowych piłkarzy.
Only God Can Judge Me
Keep Ya Head Up
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2036
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Coś tam kasy z pewnością dostaną więcej niż za Scudetto.Ale głównym powodem stawiania na LM to oczywiście chwała.Jak pięknie byłoby dorównać ,a nawet prześcignąć Real w ilości zdobytych pucharów.Takie moje osobiste marzenie.
Awatar użytkownika
esem
Milanista
Milanista
Posty: 173
Rejestracja: 06 gru 2006, 13:47
Lokalizacja: Lublin

Post autor: esem »

I naszego "prezydenta" też. I przez to gramy w lidze jak ostatnie cioty...
A drugą przyczyną tego kryzysu jest, jak dla mnie fatalna polityka transferowa. Zamiast postaraż się kupić jakiegoś pożądnego napastnika [Villę albo Drogbę] to wydają miliony na Olivierę i Pato. Żal...
Nas, Jay-Z, Biggie Smalls
Msi
Milanista
Milanista
Posty: 91
Rejestracja: 09 paź 2004, 13:42
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: Msi »

Pato musi się sprawdzić w drugiej części sezonu no i potrzebować będziemy obrony ... i naturalnie bramkarza ... ale jak Gomes do nas przyjdzie to będziemy mogli spać spokojniej. Dida za dużo już cyrku odstawia. Na przerwę letnią niech R10 się u nas zjawi :D
Amo AC MILAN
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1578
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Ja bym tego Gomesa jako takiego zbawcę nie rozpatrywał, bo już parę kiksów i to w ważnych meczach mu się już zdarzało(słynny wolny Juninho). Poza tym to kolejny Brazylijczyk i to na pozycję, na której fachowiec z tego kraju to wcale nie najlepszy wybór.
Może ja jestem dziwny, ale powoli denerwuje mnie ta brazylijska kolonia w Milanie. Tacy zawodnicy jak Serginho, Cafu, Dida, Emerson, Ronaldo są chyba tylko po to obecnie trzymani żeby Kaka dobrze czuł się w drużynie wśród "swoich"(nie wspominając o jego wspaniałym braciszku Digao, przez którego Coppa Italia mamy już raczej z głowy).
Obecnie Kaka to jedyny Brazylijczyk u nas, który coś gra(wiem że często gra za dwóch albo trzech) ale ja byłbym za większym "umiędzynarodowieniem" składu. Francuzi i Argentyńczycy byliby przeze mnie bardzo mile widziani, no i pewien "taran" na atak z WKS.
Czy rozwiąże to "kryzys"? Raczej cudów nie należy się spodziewać. Ale trzymanie hordy nieprzydatnych Brazylijczyków i sprowadzanie na siłę kolejnych, bo Silvio(podobno) przyśnił się "Milan w pełni brazylijski" na wzór "Milanu Trzech Holendrów" to wg mnie zła droga.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Awatar użytkownika
esem
Milanista
Milanista
Posty: 173
Rejestracja: 06 gru 2006, 13:47
Lokalizacja: Lublin

Post autor: esem »

Cafu i Serginho podobnie jak Dida kiedyś byli dobrzy i przydatnie, ale teraz to Milan im pomaga chyba do emerytury dorobić :/ Ronaldo coś tam jeszcze może zrobić, ale Emerson? Narodowość nie ma żadnego znaczenia, byleby dobrze grał [piłkarz :p] to wszyscy będą zadowoleni.
Nas, Jay-Z, Biggie Smalls
Awatar użytkownika
HECTOR
Milanista
Milanista
Posty: 145
Rejestracja: 13 lis 2007, 12:53
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: HECTOR »

z milanm nic sie niestalo to dalej ten sam klub poprosu podoba mi sie ze panuje tam taka atmosfera ze szanuja pilkazy po 30stce wiadomo ze skald jest stary bo jak oglada sie mecze z 2002 roku milanu a te z 2008 to wiele sie w skaldzie niezmienilo i to mi sie podoba moze milan niejest druzyna do zdobywania serie A ale zato sa typowa druzyna na LM! DOSWIADCZENIE!
PIPPO MIO!!!
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2036
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

To, że szanuje się doświadczonych zawodników, nie musi oznaczać, że mamy robić za frajerów i utrzymywać piłkarzy pokroju Emerson i , to już totalne nieporozumienie Ibrahim Ba.
Radeo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 819
Rejestracja: 28 paź 2003, 8:36

Post autor: Radeo »

Hola, hola, spokojnie. Frajerstwo w klubie to jedno, ale transfery Emersona czy Ba to drugie.

Ok, sprowadzenie tego pierwszego okazuje się póki co niepotrzebnym ruchem, ale nigdy nie wiadomo, czy w którymś momencie sezonu nie zostaniemy bez Ambro i Rino na raz. Ale coś w tym jednak jest nieprawidłowego, należało w jego miejsce ściągnąć gracza o inklinacjach ofensywnych. Myślę że zbyt mały wachlarz rozwiązań ofensywnych w pomocy właśnie, nie tylko w ataku, jest jednym z naszych ważniejszych problemów.

Co do Ibou - w porównaniu do innych pobiera symboliczną pensję, na szczęście ani razu nie znalazł się wśród powołanych na jakikolwiek mecz (nawet Coppa), mamy więc do czynienia z akcją charytatywną o jeszcze mniejszej skali niż w wypadku Esajasa. Jeśli klub ma w swoim budżecie przeznaczone parę groszy na akcje uwierzytelniające ową jego rodzinność, to czemu nie. Chłop, który wydawał się być już skończony, potrenował w Milanello, pojechał zdaje się z resztą do Japonii, wystąpił na murawie San Siro, gdy prezentowano 18 trofeów. Jeśli Ibrahim jest szczęśliwy, to i ja jestem ;)

A odnośnie tezy w temacie - nie zgadzam się. To się nie musiało stać.
.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2036
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Post autor: STARY TIROWIEC »

Radeo pisze:transfery Emersona czy Ba
to frajerstwo, pomimo iż
Radeo pisze:nie wiadomo, czy w którymś momencie sezonu nie zostaniemy bez Ambro i Rino na raz
a można było
Radeo pisze:w jego miejsce ściągnąć gracza o inklinacjach ofensywnych
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1578
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Radeo pisze:Myślę że zbyt mały wachlarz rozwiązań ofensywnych w pomocy właśnie, nie tylko w ataku, jest jednym z naszych ważniejszych problemów.
Wreszcie ktoś kto dostrzega ten problem.
Ja już parę razy próbowałem zwracać uwagę na kwestię problemów w pomocy, ale zawsze spotykałem się z opiniami, że mamy najlepszą pomoc na świecie oraz że należy wszystkie formacje wzmocnić a pomoc zostawić w spokoju.
Tak niestety nie jest, bo pomoc może rzeczywiście jest silna, ale równowaga jest w niej mocno zaburzona(biorąc pod uwagę wszystkich pomocników w kadrze). Kiedy przegrywamy to nie ma praktycznie kogo wpuścić. Brocchi i Emerson to zawodnicy defensywni, a Gourcuff może i stara się robić szumu, ale wprowadza więcej chaosu w nasze szeregi niż przeciwnika.
Wg mnie KONIECZNOśCIą jest sprowadzenie w lecie jakiegoś typowo ofensywnego pomocnika na przyzwoitym, wysokim poziomie, co więcej, zawodnika, który ten poziom prezentuje na tą chwilę, a nie dopiero zapowiada się na "drugiego Zidane'a".
Jeżeli o mnie chodzi to najchętniej widziałbym Lamparda, ale jako że to są raczej marzenia ściętej głowy, to zadowoliłbym się w pełni kimś z Romy.
Odkąd Romę trenuje Spaletti to niesamowicie podoba mi się gra ich pomocy, ten brak sztywnego przypisania do pozycji, ogromna ruchliwość i przebojowość takich zawodników jak Perotta, De Rossi, Pizarro czy Mancini. Wg mnie każdy z tej czwórki byłby poważnym wzmocnieniem ACM i nie miałby problemów z przebiciem się do składu w miejsce Rino(bo na dzień dzisiejszy to nasz najsłabszy "podstawowy" pomocnik). Spodziewam się, że zaraz posypią się na mnie gromy, bo Gattuso to przecież symbol tego Milanu, ale prosiłbym o racjonalne spojrzenie na formę naszego walczaka w tym sezonie...
Oczywiście przyjście jeszcze jednego pomocnika wiązałoby się z koniecznością odejścia któregoś z obecnej kadry. Jednak myślę, że nikt specjalnie nie płakałby za Emersonem czy Brocchim.
Trzeba by się też poważnie zastanowić co dalej z Gourcuffem.
Każdy chyba widzi, że obecna sytuacja nie służy temu zawodnikowi. Od czasu jego przyjścia do ACM nie poczynił praktycznie żadnych postępów. Więc po sezonie powinna zapaść decyzja, czy dalej trzymamy go w składzie czy też wypożyczamy, żeby się ograł i nabrał pewności. W grę wchodzi też transfer definitywny, w przypadku braku dobrych rokowań na przyszłość...
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

Soja pisze:
Radeo pisze:Myślę że zbyt mały wachlarz rozwiązań ofensywnych w pomocy właśnie, nie tylko w ataku, jest jednym z naszych ważniejszych problemów.
Wreszcie ktoś kto dostrzega ten problem.
obrazasz mnie :]
nieraz wspominalem, ze za akcje ofensywne w Milanie odpowiada za malo zawodnikow: 2+1 (Kaka i Seedorf + Pirlo) i jak oni nie daja rady to nie ma alternatywy....
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1578
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Sorry Pamato :ok:
Chodziło mi bardziej o to, że dla zdecydowanej większości użytkowników tego forum pomoc jest na ostatnim miejscu w kolejce do wzmocnień/zmian. A tymczasem(jak już we 3 zauważamy i się do tego przyznajemy) tutaj też jest masę problemów, które wpływają negatywnie na grę Milanu.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Soja, a mnie możesz spokojnie dopisać do "zdecydowanej większości". Każdą dobrą drużynę buduje się od tyłu a my wśród bocznych obrońców mamy tylko jedno sensowne nazwisko: Jankulowski. A to właśnie boki obrony powinny nam dodawać skrzydeł, rozpędzając i rozciągając pole gry. Więc wg mnie jeśli szukamy pomocnika to ofensywnego do pary z Kaką lub za niego (w przypadku kontuzji lub rotacji) i ja tu widzę Manciniego z Romy który spełni powyższe wymagania (nie idealnie, ale jednak) a do tego może być użyty jak alternatywa Gattuso mając za sobą kogoś takiego jak Bonera, który zrównoważyłby jego ofensywne usposobienie.
Reasumując:
1) Obrona
2) Atak i Bramkarz
3) Pomoc.
Pzdr
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
konrad_acm
Milanista
Milanista
Posty: 2617
Rejestracja: 26 cze 2005, 3:36

Post autor: konrad_acm »

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że 'o włos' od Milanu byli w ostatnich 2 latach Ibrahimovic, Toni, Ribery i przede wszystkim Zambrotta. Mowa też była o dogadanym Buffonie(?). Gdyby chociaż dwóch z nich trafiło da ACM nasza sytuacja byłaby diametralnie inna, a tak pozostaje nam marzyć, że coś sie zmieni.
To juz nie są te czasy kiedy Berło mógł przyklasnąć i miał każdego piłkarza jakiego by sobie zażyczył. Teraz o te prawdziwe wzmocnienia będzie bardzo trudno.
ForzaMILAN!
Awatar użytkownika
droc
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 1133
Rejestracja: 04 maja 2004, 16:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: droc »

carlos pisze:Każdą dobrą drużynę buduje się od tyłu a my wśród bocznych obrońców mamy tylko jedno sensowne nazwisko: Jankulowski.
To co napisałeś, pokazuje jak bardzo poziom sportowy tej drużyny zdegradował się w ciągu ostatnich 2 lat :-(
Jakieś 2 lata temu wymieniony przez Ciebie Jankulovski na forum (i nie tylko :wink:) zyskał przydomek "dramat". Teraz, jest naszym najlepszym bocznym obrońcą :wow:
Sytuacja jest oczywiście wypadkową zwyżki formy Jankula (co mnie akurat cieszy, bo wierzyłem w niego) ale też niestety równania poziomu do dołu. Oddo - na dziś kompletne nieporozumienie. Nie wiem, jakim cudem ten facet tak rozgrzewał nasze nadzieje grając jeszcze w Lazio. Cafu - emeryt. Favalli - emeryt/dramat. Maldini - emeryt (niestety!). Bonera - cóż, jeszcze nie "dramat" ale od "nadziei włoskiej piłki" wymaga się zdecydowanie więcej.
Przy tak słabych skrzydłach odpowiedzialność spada na Neste i Kaładze, gdzie ten ostatni im mocniej naciskany i obciążony tym więcej błędów popełnia (co udowadnia ten sezon).
Generalnie Zambrotta jest nam potrzebny od zaraz :-) Ale letnie mercato powinno przynieść odpowiedź, kto za Maldiniego, Cafu, Favalli ... Oddo.

pzdr,

PS: Jak już skończyłem pisać, to mi się przypomniało, że jeszcze Serginho jest bocznym obrońcą ['] :rotfl:
['] C.A.R.E [']
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

droc pisze:Ale letnie mercato powinno przynieść odpowiedź, kto za Maldiniego, Cafu, Favalli ... Oddo.
Stawiam na tercet: Darmian - Bruscagin - Marzoratti ;)
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

droc pisze:- na dziś kompletne nieporozumienie
Ja bym tym mianem okreslil nasza polityke transferowa po 2003 roku. Od transferow Cafu, Rui Costy, Pippo, Nesty i oczywiscie Kaki nie mielismy zadnych sensownych wzmocnien. Przychodzili do nas gracze na doklejke: Favalli, Kalac, Amoroso, Vieri; byly transfery konieczne: Oliveira za Shevchenke, Brocchi na LM; transfery kompletnie niepotrzebne: Storari i inni bramkarze, Rivaldo; transfery-nadzieje: Grimi, Gourcuff, Gilardino (moze nie kupujmy graczy na "G"). Nasze dzialania na rynku transferowym okazay sie zupelnie nieprzeyslane, niemajace strategii i sensu. Nie wprowadzalismy do druzyny wychowankow, nie dawalismy szansy mlodym. Nasi prezesi tylko mowili i mowili i mowia dalej. Dzis jest niestety za pozno zeby to zmienic w krotkim czasie. Reasumujac moim zdaniem z Milanie nie ma czegos takiego jak polityka transferowa. U nas jest chaos i tyle. Nie wygramy LM osiem razy tymi samymi graczami. Przyklad innych wielkich klubow pokazuje ze kadre sie wymienia i odsiweza aby trofea gromadzic. Spojrzmy na Real i ManU. Dwie firmy, w ktorych uznaje sie i szanuje pewne nazwiska (Raul, Giggs, Scholes), poza tym w tych zespolach buduje sie i wymienia kadre. I dlatego obydwa zespoly potrafia i wygrac LM i wygrac mistrzostwo. My Scudetto przegrywamy w styczniu...Przykro mi po prostu z tego powodu bo ja marze o wygraniu Serie A. Kaka jest moze i najlepszym w tej chwili pilkarzem swiata, ale mistrzostwo kraju zdobyl ledwie jedno...w ciagu 5 lat...I to mnie martwi, bo jest to efektem braku polityki transferowej w Milanie. Mozemy miec najlepsze laboratorium i pilakrzy grajacych to 40 ale co z tego. Kryzysem w Milanie jest pewna stagnacja i brak nowych pomyslow w zarzadzie na co niestety nie mamy wplywu.
Choc mam nadzieje caly czas ze Lysy kiedys tu zajrzy ;)
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
Awatar użytkownika
Grey07
Milanista
Milanista
Posty: 202
Rejestracja: 21 mar 2008, 15:45
Kontakt:

Post autor: Grey07 »

Milan poprostu jest przemeczony jaki i transfery niektore nie byly za trafne....Milan nie ma siły walczyc bo to nie juz ta swiezosc co na poczatku ligi...coraz wiecej pilkarzy od nas lapie kontuzje , zle je wyleczaja i slabo graja....trener tez juz nie ma pomysłu na nowa taktyke ani na formacje nie wie kogo wstawic za nieobecnosc innego pilkarza...a Pato to trafny tarnsfer ale on nie jest jeszcze doswiadczony nie wie jak gra sie w Europie a sam nie pomorze Milanowi...Takie transfery jak Paloschi to jescze nie to ...za mlody jest na taki wielki klub. Czasem to on i strzela moze gole ale potrzebny jest nam napastnik ktory w kazdym meczu strzela gola...A niewiem czemu trener nie wystawia swietnego Gilardino. Przeciez jest on siwietny przykladem na dobrego napastnika i jest w dobrej formie...
Camminiamo noi accanto ai nostri eroi, sopra un campo verde, sotto un cielo blu...Milan Milan solo con te, Milan Milan sempre per te
CAMPIONI D'ITALIA
FORZA MILAN CASCIAVITT
FORZA SZEWA I VAN DER SAR
bajer
Milanista
Milanista
Posty: 1569
Rejestracja: 03 lis 2007, 12:27
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bajer »

Grey07 pisze:Takie transfery jak Paloschi to jescze nie to ...za mlody jest na taki wielki klub. Czasem to on i strzela moze gole ale potrzebny jest nam napastnik ktory w kazdym meczu strzela gola...A niewiem czemu trener nie wystawia swietnego Gilardino. Przeciez jest on siwietny przykladem na dobrego napastnika i jest w dobrej formie...
1. jesli transfer z Primavery nazywasz transferem no to fajnie :P on jest wychowankiem Milanu przeszedl za darmo z mlodziezowki ;)

2. Gila jest przykladem na dobrego napstnika ??? to dlaczego mimo ze wchodzi z lawy w prawie kazdym meczu nie strzelil jeszcze w tym roku gola ??? jestes w stanie to wyjasnic czy opierasz sie na tym co mowi Carlo a nie na grze zawodnika na boisku ???
Kolejorz & Milan & AZ Alkmaar
ODPOWIEDZ