Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Niechęć do włoskiej piłki/Milanu

Czyli "nasza" liga komentowana przez Was ze wszystkich stron i oceniana pod każdym kątem.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Sulej
Milanista
Milanista
Posty: 747
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:31
Lokalizacja: Katowice

Niechęć do włoskiej piłki/Milanu

Post autor: Sulej »

Nie uważacie że po wczorajszym meczu obrodziło w fanów Man U? Ja dzisiaj często słyszałem że świetnie ze Man U wygrało. U mnie w szkole nie ma chyba NIKOGO kto by kibicował Milanowi. Ale nie o to nawet chodzi. Wczoraj rano usłyszałem od mojego nauczyciela historii że cyt: "pedalskie makarony odpadną". Często spotykam się ze zdaniem że włoska liga jest nudna, Włosi grają antyfutbol. Skąd to sie bierze?
Awatar użytkownika
rucyinski
Milanista
Milanista
Posty: 12
Rejestracja: 27 gru 2004, 21:09
Lokalizacja: Łomża

Post autor: rucyinski »

Piłka zatrzymuje się na San Siro...
Awatar użytkownika
łachu
Milanista
Milanista
Posty: 304
Rejestracja: 28 sie 2006, 9:14

Post autor: łachu »

Mnie też to denerwuje, a spotykam się z tym dość często. Autorzy tych słów to jednak osoby niekompetentne;] i nie mają większego pojęcia o temacie
Siamo l'armata Rossonera
Awatar użytkownika
MikoZ
Milanista
Milanista
Posty: 267
Rejestracja: 20 paź 2003, 14:40
Lokalizacja: Gliwice

Re: Niechęć do włoskiej piłki/Milanu

Post autor: MikoZ »

Sulej pisze:i. Ale nie o to nawet chodzi. Wczoraj rano usłyszałem od mojego nauczyciela historii że cyt: "pedalskie makarony odpadną".
Poprosimy adres tego pana, porozmawiamy z nim osobiscie :diavolo:
Koźmiński WON z Piasta!!!!!!!!!!
Sulej
Milanista
Milanista
Posty: 747
Rejestracja: 10 mar 2006, 16:31
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Sulej »

No w tym rzecz, że ja go bardzo lubię i ogólnie jest OK. Zaskoczył mnie tą wypowiedzią.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4451
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

My go zaskoczymy w progu jego mieszkania :diavolo: :D
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
beneras
Milanista
Milanista
Posty: 1480
Rejestracja: 19 lip 2003, 15:40
Lokalizacja: bdg/OL
Kontakt:

Post autor: beneras »

bubu go zaskoczy [']
Pato jest nasz muahahahaha :devil:
Awatar użytkownika
saylent
Milanista
Milanista
Posty: 173
Rejestracja: 05 cze 2004, 23:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: saylent »

Tak to jest, że wielu idzie 'za tłumem' i jak ktos tam powie że Milan jest be to jak reszta to podłapie to mówi to samo. Kiedyś była moda na disco polo a potem na Ich troje, a nagle po 2-3 latach ci co tego słuchali namiętnie i długo, stwierdzili, ze jednak ta muzyka jest be... no i co pozostało reszcie? nic innego jak powiedzieć to samo... był boom na Barcelone i Ronaldinho... teraz wielu uwaza, że jednak Barcelona jest be a Ronni to kaszana...
Wydaje mi się że to takie 'ludzkie', bo człowiek (oczywiście nie każdy) ma to do siebie, że brak mu konsekwencji i lubi dopasowywać swoje zdanie do zdania innych, bo tak łatwiej...
kwoznica
Milanista
Milanista
Posty: 88
Rejestracja: 29 lis 2005, 22:23
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: kwoznica »

ja zupelnie nie rozumiem dlaczego Milan w Polsce ma tak male poszanowanie. Spotkanie milanisty w moim miescie graniczy obecnie z cudem. natomiast ludzi nabijajacych sie z klubu z San siro to co i rusz. żal, ze Milan ma klase dla innych nie osiagalna?
MarcoPoland
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 740
Rejestracja: 11 gru 2003, 14:00

Re: Niechęć do włoskiej piłki/Milanu

Post autor: MarcoPoland »

Sulej pisze:Nie uważacie że po wczorajszym meczu obrodziło w fanów Man U? Ja dzisiaj często słyszałem że świetnie ze Man U wygrało. U mnie w szkole nie ma chyba NIKOGO kto by kibicował Milanowi. Ale nie o to nawet chodzi. Wczoraj rano usłyszałem od mojego nauczyciela historii że cyt: "pedalskie makarony odpadną".
Wspolczuje szkoly, a przede wszystkim nauczyciela - ile on ma lat? Myslalem, ze skonczylo sie przyjmowanie 'pedagogow' po tzw 'pedach' (szkoly pedagogiczne). Niech sobie facet mysli co chce i w swoim swiecie zyje, ale takiej uwagi to bym sie raczej spodziewal pod budki z piewm i nie chodiz tu o symaptie czy antypatie do konkretnego klubu, ale poziom wyslawiania sie... co to za debilny kraj jest, ze ma takich nauczycieli.
Awatar użytkownika
droc
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 1133
Rejestracja: 04 maja 2004, 16:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: droc »

Niechęć jest powodowana wyrachowaniem w grze, często cynicznym kasowaniem każdej kolejnej "fantastycznej" akcji rywala i czekaniem na swoją szansę. Dla 90% kibiców tak zwane "piękno futbolu" polega na bieganiu od pola karnego do pola karnego, na ciągłym wrzucaniu "na aferę" i grze wg. schematu: "do krwi ostatniej kropli z żył...".
Sam mam wielu znajomych, którzy dziwią się, że ja kibicuje Italii na mistrzostwach świata, że kibicuje Milanowi. Bo przecież to Włosi, którzy tylko potrafią symulować, faulować i grać cattenacio.
Mnie to w sumie już bawi, bo nie wytłumaczę komuś, że rozsądek cenię sobie na boisku wyżej niż bieganie bez sensu. Zresztą całkiem udanie w ostatnim czasie rekompensował mi Milan te przyśmiewne komentarze (4 półfinały w pięć lat) a od czasu mistrzostw w Niemczech raczej już się nikt z mojej fascynacji Włochami nie śmieje a co najwyżej dziwi ...

Tak więc radzę dać na luz. I pamiętajcie, największą satysfakcję da wam kolejne zwycięstwo włoskiej drużyny i włoskiego klubu. To będzie wasz czas ;-)

Forza Italia!

pzdr,
['] C.A.R.E [']
Awatar użytkownika
Bart
Interista
Interista
Posty: 105
Rejestracja: 24 wrz 2003, 21:19
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Bart »

Ja z kolei kompletnie nie trawię angielskiego futbolu, jeśli bieganie zawsze i wszędzie sprintem i klepanie tej piłki jak w pinballu ma być atrakcyjne, to ja podziękuję. Także wczoraj nie dałem rady dłużej niż 10 minut przed telewizorem zasiąść.

A te wszystkie "wady" włoskiego futbolu sprawiają mi niemałą frajdę, uwielbiam te miny wszystkich, gdy Włosi strzelą bramkę w ostatniej minucie, albo kompletnie nie dadzą pograć wielkim gwiazdom.

Natomiast, co trzeba przyznać, podczas meczów z Bayernem, to ja byłem rodzynkiem nie kibicującym Włochom, Niemcy mają bardziej przechlapane. :]
C'e solo l'Inter
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

poziom wiedzy komentatorow (wczorajsze "marszcze rano" bedzie mi sie snilo po nocach ;) )i dziennikarzy sportowych jest zalosny, stad to wynika, bo niby jak taki przecietny kibic, ktory od czasu do czasu obejrzy jakis mecz, przeczyta co drugi Przeglad Sportowy ma znac tajniki i kompletna charakterystyke gry :] 90% spoleczenstwa bazuje na tym co uslyszy podczas jednego czy drugiego meczu, wiec jesli komentator jest betonem to i publika bedzie betonem.... to sie nawarstwia i nawarstwia latami, potem juz nie ma jak tego odkrecac i mi osoboscie wcale na tym nie zalezy w globalnym sensie ;)
atrybuty ktorymi bija Serie A inne ligi sa bardzo proste:
- Premiership to walka, walka i jeszcze raz walka, tam caly czas cos sie dzieje, czesto ogromne tempo gry, ja osobiscie moge ogladac tam mecz nawet duzyny 5-ej z 10-ta i bede zapewne zadowolony...
- Primera Division to technika, fantazja, Ameryka Pd....nic nie trzeba dodawac :]
te atrybuty spokojnie pokonuja to co oferuje kibicom Serie A czyli perfekcyjna taktyke i wyrachowanie :] uogolniajac temat oczywiscie....
trzeba zrozumiec, ze nie ma nic dziwnego w tym, ze dla przecietnego kibica zdecydowanie bardziej liczy sie to co ma do zaoferowania liga hiszpnanska czy angielska, to troche tak jak z gustami muzycznymi ;)
mi osobiscie to nie przeszkadza, w kazdej pilkarskiej 'kulturze' odnajduje cos dla siebie, a i nawet troche mniejsza popularnosc futbolu Włoskiego uwazam za jakis tam plus, mniej malolatow biega wokol tego tematu i takie tam ;)
a satysfakcja przy zwyciestwach jak napisal droc jest.......bezcenna :]
Awatar użytkownika
Bizarre21
Milanista
Milanista
Posty: 258
Rejestracja: 13 cze 2006, 23:54
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Bizarre21 »

Tak jak już wcześniej napisaliście niechęć bierze się z niewiedzy. W Polsce nie ma wielu
"zagorzałych" kibiców zagranicznych klubów. Ludzie kibicujący (w szczególności Ci sezonowi
10-16 lat) Barcelonie czy ManU nie oglądają ligi tylko czytają sobie po meczu na Onecie, że "ich" klub wygrał w widowiskowy sposób, co jest często naciągane, a ludzie oglądający LM w TVP kibicują jednej czy drugiej drużynie, bo ktoś tam gra albo chwali ich komentator, albo słyszeli przed meczem w teleexpressie, że grają widowiskowy futbol. Prawdziwy kibic Milanu
regularnie śledzi rozgrywki serie A (ja przegapiłem w tym sezonie tylko 5 meczów), interesuje się polityką klubu, czasem jeździ na mecz. Kibice skupieni wokół tego forum są Milanistami z wyboru, a nie dlatego, że taki jest trend. Także śmieszy mnie ciągłe gadanie, że Milan jest słaby, że nie ma szans, że dziadki, że makaroniarze, że Zidane jest niewinny, a
Materazzi to szatan... (ludzie zachowują się jakby to Materazzi pobił Zidana, a nie na odwrót). Na takie krzyki i kozaczenie odpowiadam uśmiechem i cichym "Zobaczymy". Potem dzień po meczu można się napiąć spacerując w tyrkocie ACM ;). Traktuję Milanistów jako grupę elitarnych fanów, którzy mają chociaż minimalne pojęcie o futbolu
i nie są sezonowymi krzykaczami.
To be totally honest, I am the taxi driver, my name is Travis Bickle, nice to meet ya.
Anathem
Milanista
Milanista
Posty: 1598
Rejestracja: 09 sty 2007, 14:43

Post autor: Anathem »

Co ciekawe ani reprezentacja, ani Milan, ani ostatnio Roma czy Inter w tym sezonie nie prezentują typowego cattenacio. Grają ładny dla oka futbol, techniczny, z rajdami pocznych obrońców, długim przetrzymywaniem piłki :) Czyli podobnie jak w piłce hiszpańskiej ;) Tylko w naszej ulubionej lidze nie ma tyle miejsca co w Hiszpani ;) Co czyni ją chyba najtrudniejszą na świecie. Angielska piłka się nieco zmienia odkąd masowo grają tam francuzi, holendrzy itd itp ;) Ale dominuje wciąż biegane i wrzutki (może prócz Arsenalu) ;( Porażka. Jedyna szansa na ładny finał LM to awans Milanu, bo inaczej nuda nas może zabić ;)
komentatorzy nasi są beznadziejni. I właśnie jedyne co w środe będzie mi przeszkadzać to głos komantatora ;) Niestety sronniczości nie da się nie zauważyć :) No ale co mi tam, jak słodko będzie smakowało zwycięstwo Milanu ;) i utarcie im nosów ;)
maestro
Milanista
Milanista
Posty: 58
Rejestracja: 22 mar 2007, 13:38
Lokalizacja: Żywiec/Kraków

Post autor: maestro »

No nie wiem .... moim zdaniem Milan raczej prezentuje ładny futbool defensywny
ale za to z zabójczą skutecznoscią(2 bramki 4-5 celnych strzałów)
no i co ty na to ANATHEM???? :quarrel2:
Awatar użytkownika
saylent
Milanista
Milanista
Posty: 173
Rejestracja: 05 cze 2004, 23:02
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: saylent »

Nie istnieje już coś takiego jak catenacchio (chociaż wielu z lubościa używa tego stwierdzenia). Milan gra... specyficznie, co nie znaczy brzydko, Carlo w swoim czasie wymyślił taki a nie inny system gry i chyba nie jest źle skoro od tylu już lat corocznie jesteśmy w ścisłej czołówce europejskiej jak i włoskiej (w tej kolejności). I akurat z włoskich klubów najlepiej wypadamy pod względem połączenia widowiskowości i skuteczności czy też inaczej - efektowności i efektywności. A to jest chyba sedno sedna ;)
Awatar użytkownika
Milanista
Milanista
Posty: 71
Rejestracja: 27 kwie 2007, 18:20
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: »

droc pisze:Tak więc radzę dać na luz. I pamiętajcie, największą satysfakcję da wam kolejne zwycięstwo włoskiej drużyny i włoskiego klubu. To będzie wasz czas
dokladnie. U mnie w szkole nie wiem jak jest, ale wiem że jako jedyna lubie wloski futbol w klasie. Jak Manu wygralo ostatnio z Milanem wszyscy w klasie w pewnym sensie ze mnie drwili( nie do konca ) tylko cos w stylu : Oj asiu znowu Twoi piekni wlosi przegrali. MIlan spadl na samo dno etc. Takze bardzo dobrze Was rozumiem. Jednak wiem że w środe jak Milan wygra, nikt juz czegos takiego nie powie, tylko wtedy bardziej ja bede mogla innym tak dogryzac chociaz to nie w moim stylu :) Kazdy ma prawo lubiec, i kibicowac jakiemus klubowi, bez wzgledu na to czy jest to Milan czy Manchester.

Slyszeliscie o takiej modzie jak moda na wlasnie kluby ? Wiekszosc ludzi w dzisiejszych czasach patrzy na to co ktos inny powie. Np. : Michał lubi Manchester to ja tez lubie. A nawet ani nie wie kto tam gra, nigdy za pewne nie ogladal zadnego meczu. Idzie za innymi. Tak zwana presja grupy tak ? Wedlug mnie to jest wrecz zalosne :/ Nie ma sie swojego zdania, tylko zeby zdobyc uznanie w grupie robi sie to samo. Ciekawa jestem co bedzie jak LM wygra Milan. Czy wtedy wszyscy 'wielcy' kibice Manchesteru beda za Milanem O.o ? Zobaczymy. Ale wcale bym sie nie zdziwila jakby tak bylo Q_x
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

Milan nie wygrywa otatnio, nie jest na topie a i tak pojawiaja sie fani na ktorych az zal patrzec, wiec co to bedzie jak wzniesiemy Puchar w Atenach :]
Awatar użytkownika
Milanista
Milanista
Posty: 71
Rejestracja: 27 kwie 2007, 18:20
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: »

Ale wlasnie chodzi mi o to co będzie jak bedzie na topie :/ ? Jak wygra LM chociaz nikt oprocz nas w to nie wierzy ? Wtedy wszyscy przypomną sobie o istnieniu Milanu i nagle, na tym forum pojawi sie 200 nowych 'fanow' O.o
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

jedno jest pewne.....wole nowych fanow po sukcesie, korzy beda pisac z sensem niz przybylych podczas bessy malolatow traktujacych Milan jak lalke Barbie czu cos w tym stylu :]
Awatar użytkownika
Milanista
Milanista
Posty: 71
Rejestracja: 27 kwie 2007, 18:20
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: »

masz kogoś konkretnego na myśli ?
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

no jest tu pare takch osobnikow, ale nie bede wymienial z nazwy uzytkownika, bo po co siac az taki ferment.....
a swoja droga to ciekawe jak ma sie ich kibicowanie Milanowi do tresci tego tematu? mlodzi oportunisci? dziadek w AK? ;)
Awatar użytkownika
Milanista
Milanista
Posty: 71
Rejestracja: 27 kwie 2007, 18:20
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: »

Pamato pisze:malolatow traktujacych Milan jak lalke Barbie czu cos w tym stylu
tak wracając do tego, jeżeli miałbyś mnie na myśli, bo juz nie pierwszy raz probuje cos pisać na forum dla tak zwnanych 'doroslych' i zawsze ktos napisze ze jestem albo gowniarzem, albo małolatą. PRzyzwyczaiłam sie. Takze nawet jakby to sie do mnie odnosilo to nie jestem z tego powodu jakas zła ? Bo chyba wiekszosc z Was z tego co czytalam tu zaczela milanowi kibicowac bardzo wczesnie, w iweku 5,6,7,8 lat ? takze zzupelnie tego nie rozumiem ale to juz nie moja sprawa ^^ i nie chce sie klocic z nikim odnosnie tego : do kiedy mozna kogos nazwac malolatem. Bo nie sadze zeby ktos kto mial 15 lat miał MAŁO lat. :P ale to juz moje zdanie :P
"It's nice to be important , but it's more important to be nice" - Roger Federer

Maldinim się rodzi, czy się zostaje?
- W moim przypadku rodzi i zostaje. Nazwisko pomaga, jednak to nie wszystko. Pasja, oddanie, miłość. Wydaje się, że to banalne słowa, a jednak kluczowe....

Forza MILAN ! ! !
Awatar użytkownika
Bizarre21
Milanista
Milanista
Posty: 258
Rejestracja: 13 cze 2006, 23:54
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Bizarre21 »

A czy Włochom przybyło kibiców po zdobyciu MŚ? Nie wydaje mi się. Każdy tylko krzyczał o cfaniactwie, brutalnosci, fuksie i włoskich homo... Jeśli Milan wygra LM (tym bardziej po wyrównanym meczu) to znowu odezwą się głosy o włoskim antyfutbolu, zabijaniu piękna piłki, dziadkach, cwaniactwie, fuksie i włoskich homo...
To be totally honest, I am the taxi driver, my name is Travis Bickle, nice to meet ya.
ODPOWIEDZ