Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Przychodzi Moggi do Pairetto, czyli...

Czyli "nasza" liga komentowana przez Was ze wszystkich stron i oceniana pod każdym kątem.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
chrissnail
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 1396
Rejestracja: 21 lut 2005, 21:51

Post autor: chrissnail »

Ktoś już (Rysiu) gdzieś to pisał (może na solojuve.com)... tamto śledztwo było w jurysdykcji prawa sportowego... teraz za szmaty wzięła się prokuratura krajowa. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

W takim razie przepraszam. Nie jestem na bieżąco ze wszystkimi serwisami dotyczącymi klubów włoskich. Szczególnie z tymi, które traktują o Juventusie. To już częściej na fcinter wchodzę, niż juvepoland, czy solojuve. Cóż, w takim razie może być ciekawie latem. Pytanie tylko, po co były poprzednie kary, w sytuacji, gdy zostalibyśmy skazani raz jeszcze. Niemniej jednak jestem za posprzątaniem tego bagienka do samego dna. Wtedy można będzie budować normalne calcio.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Ok, jedno śledztwo z drugim nie ma nic wspólnego, ale czy obecne prowadzone przez prokuraturę nie uderzy już tylko w konkretne osoby związane ze sprawą. Sądy krajowe nie mogą chyba osądzać klubów? Jak to jest?
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Dokładnie tak jak piszesz carlos. To są procesy poszczególnych osób i kluby nie mają już z tym nic wspólnego - zostały ukarane przez sądy sportowe. Warto przypomnieć po raz kolejny: przeciwko Gallianiemu nie toczy się żadne postępowanie karne.

A latem faktycznie może być ciekawie, bo jeśli prawnicy Moggiego dopną swego, to sprawa może mieć kolejną odsłonę w sądzie sportowym. Co wówczas z Milanem? Meani został już skazany za artykuły 1 i 6, Galliani za 1. Teoretycznie nic nam nie grozi, chyba że udowodnią Gallianiemu oszustwo sportowe (artykuł 6). Za wszystko inne już nas ukarano. Tyle, że w trybunale sportowym nigdy nie można być niczego pewnym, uh uh uh...
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
konrad_acm
Milanista
Milanista
Posty: 2617
Rejestracja: 26 cze 2005, 3:36

Post autor: konrad_acm »

Mniejsza a to kto ile rozmów dokonał i jak to przetłumaczą na JP ;) , mnie bardziej zastanawia dlaczego rozmowy Morattiego i Facchettiego zostały pominięte przy Calcciopoli? Wygląda to na spory wałek.

Może Włosi myślą, że rozpętanie calciopoli 2 przyniesie Mistrzostwo Świata 2 :rotfl2:
ForzaMILAN!
Awatar użytkownika
rinho
Milanista
Milanista
Posty: 190
Rejestracja: 27 gru 2005, 11:26
Lokalizacja: Zgierz
Kontakt:

Post autor: rinho »

A Milanowi przyniesie kolejne zwycięstwo w LM ;)
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

http://www.pilka.pl/calciopoli-bis-spra ... edawnieniu

Prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie niż Inter poniesie jakiekolwiek konsekwencje :)
Run Ignazio, run!
Awatar użytkownika
Luk
Interista
Interista
Posty: 513
Rejestracja: 10 sie 2006, 18:06

Post autor: Luk »

TomekW pisze:Mniej więcej. Jestem skłonny uznać tę odpowiedź.

A jeśli chodzi o to, co napisałeś na temat Lazio i Fiorentiny, to faktycznie zmieniono odpowiedzialność bezpośrednią/subiektywną na pośrednia/obiektywną. Była też zmiana kwalifikacji czynu: z tego artykulu 6 na 1.
Sporo czasu minelo, i przepraszam cie, ze cie zostawilem bez odpowiedzi, ale mialem w tamtym czasie urwanie glowy, i musialem sie zajac pewnymi rzeczami. Po tym czasie, zupelnie zapomnialem o naszej dyskusji, a przypomnialem sobie, kiedy wszedlem tu na forum, zeby zobaczyc co myslicie o tej farsie, ktora teraz w mediach ma miejsce.

Zeby jednak zamknac tamten temat, sprobuje w jednym poscie podsumowac to od czego sie to zaczelo, bo w zasadzie odpowiedziales na najwazniejsze rzeczy, te, ktore byly kluczowe do mojej konkluzji. Nawet na niektore rzeczy, sam odpowiedziales w trakcie naszej rozmowy. Rowniez doszlismy do porozumienia w dwoch najwazniejszych kwestiach.

([...] to co poprzednio przyznales a propos tego, ze Meani jednak byl zatrudniony w klubie - reprezentowal klub, jakkolwiek by to nie nazwac. Chodzi o powiazanie Meaniego z klubem AC Milan, i to przyznales)
TomekW pisze: Co do "pracownika klubu" to może jest to zły dobór słownictwa. Chodzi o to, że Meani nie miał etatu w klubie - był jedynie wynajęty do opieki nad sędziami. Tak jak wynajmuje się np firmę ochroniarską. Mimo to reprezentował klub i stąd odpowiedzialność Milanu.
("Ale chce miec pewnosc, ze to przyznajesz. Meani wplynal w jakis sposob na sedziow, Z MYSLA aby Milan w efekcie uzyskal z tego jakas korzysc podczas meczu/meczow.")
TomekW pisze: No wreszcie zrozumiałeś. Tak, Milan mógł skorzystać, więc kara dla Meaniego była zasłużona.

[...]

Próbował wpływać - nie wiemy, czy faktycznie wpłynął, czy tylko go spławiali. Ale tak - przyznaję.
Zgodziles sie wiec ze mna, ze:

a) Meani byl powiazany z Milanem
b) Meani byl zamieszany w afere

Nie byles przeciw rowniez tego o czym napisalem a propos Lazio, fiorentiny i roznicy miedzy kara tych klubow, a Milanu, a wrecz zgodziles sie z tym co napisalem.

Luker pisze: Fair enough.

To ja napisze, i skomentuj, czy sie zgadza czy nie.

Lazio, Fiorentina zostaly dlatego zdegradowane(domyslnie), poniewaz zostali oskarzeni o subiektywny udzial w pokaraniu artykulu 6'tego, ktory grozi degradacja.

W apelacji, otrzymali lagodniejsza kare(ale nadal kare - czyli byli winni), dlatego, ze sedziowie uznali, ze nie ma wystarczajacych dowodow na to, ze najwyzszy szczebel ich zarzadu byl zamieszany w sprawe z sedziami. Nie zmienia to winy, tego ze oszukali, ale zmienia wysokosc kary. Dalej 6'ty artykul pozostal, ale juz tylko w formie "obiektywnego udzialu", a nie "subiektywnego".
TomekW pisze:Mniej więcej. Jestem skłonny uznać tę odpowiedź.

A jeśli chodzi o to, co napisałeś na temat Lazio i Fiorentiny, to faktycznie zmieniono odpowiedzialność bezpośrednią/subiektywną na pośrednia/obiektywną. Była też zmiana kwalifikacji czynu: z tego artykulu 6 na 1.
I na koniec juz wracamy do twojej oryginalnej wypowiedzi, ktora chcialem przejsc punkt po punkcie, ale niestety sie to nie udalo, wiec teraz troche w trybie expresowym. Mimo to, wiekszosc rzeczy juz tak na prawde zostala wyjasniona.
TomekW pisze:Twój - i wielu innych - problem polega na tym, że spłaszczacie sprawę. Przyjąłeś błędne założenia i dlatego przykłady są nieadekwatne. Z twoich postów wynika, że Juve i Milan były winne i poniosły zasłużoną karę, a Inter był niewinny i skorzystał jako statysta. Ładnie wykazałeś zasadniczą różnicę między sposobem uzyskania korzyści, ale jednocześnie całkowicie ignorujesz zasadniczą różnicę między winą jednych a winą drugich. Już wyjaśniam, co mam na myśli... Wszystkie 4 kluby zostały ukarane w związku z odpowiedzialnością bezpośrednią przy zarzucanych czynach. I tu kończą się podobieństwa. Weźmy teraz Moggiego i Gallianiego. Moggi wpływał na desygnatorów, na sędziów, nawet na opinionistów i moviolistów. Zarzut: oszustwo sportowe. A co zrobił Galliani? Problem jest w tym, że Łysy nie został ukarany za to, co zrobił, lecz za to, czego nie zrobił - za to, że nie powstrzymał Meaniego. Wystarczy poczytać uzasadnienia wyroków. Galliani był ukarany za trwającą niespełna minutę rozmowę, w której zapytał Meaniego, czy rozmawiał z desygnatorami. Oskarżyciele twierdzili, że to dowodzi, iż Meani działał z polecenia Gallianiego, a Galliani twierdził, że pytanie dotyczyło rozmowy o marną pracę sędziów w meczu ze Sieną. Nawet w uzasadnieniu wyroku jest wspomniane o wieloznaczności słów Gallianiego. Jest też o tym, że Galliani nie wydawał poleceń, a sprawa nie miała ciągu dalszego. Ale to właśnie ta wieloznaczność słów Łysego wzbudza kontrowersje. W normalnym sądzie to by nie przeszło, ale w trybunale sportowym zdarza się skazywanie na podstawie poszlak, więc los Milanu zależał od przyjętej interpretacji.Gdyby sędzia uznał wówczas, że Galliani nic nie zrobił, bo nie wiedział, iż Meani coś kombinuje, to niezależnie od powagi czynów Meaniego dla Milanu afera skończyłaby się tylko grzywną za odpowiedzialność pośrednią. Jednak według sędziego Galliani wiedział, że Meani kombinuje, więc powinien go powstrzymać. A to odpowiedzialność bezpośrednia. Zarzut: złamanie regulaminu w punkcie mówiącym o uczciwości, poprawności i szczerości. Porównaj to z Moggim. Różnica zasadnicza, nieprawdaż?
1. "Wszystkie 4 kluby zostały ukarane w związku z odpowiedzialnością bezpośrednią przy zarzucanych czynach."

Jak juz wiesz, to jest nieprawda. Nie wszystkie kluby, zostaly ukarane w zwiazku z odpowiedzialnoscia bezposrednia.

2. "Problem jest w tym, że Łysy nie został ukarany za to, co zrobił, lecz za to, czego nie zrobił - za to, że nie powstrzymał Meaniego."

Zgadza sie. (mowimy o Gallianim, NIE o Milanie)

3. "Jest też o tym, że Galliani nie wydawał poleceń, a sprawa nie miała ciągu dalszego."

Nie zostalo udowodnione, ze wydawal polecenia. Zgadza sie. Dokladnie o to chodzilo. W wyroku jest napisane, ze wiedzial o tym co Meani robi (przyzwalal na to), ale nie on byl inicjatorem tych wydarzen. Gdyby tak bylo, zostalibyscie zdegradowani, o czym po naszej rozmowie powinienes juz wiedziec (na przykladzie Fiorentiny).

4. "Gdyby sędzia uznał wówczas, że Galliani nic nie zrobił, bo nie wiedział, iż Meani coś kombinuje, to niezależnie od powagi czynów Meaniego dla Milanu afera skończyłaby się tylko grzywną za odpowiedzialność pośrednią."

Nieprawda jest, o czym tez powinienes juz wiedziec, ze Meani mogl robic co chcial, a Milanu nie spotkalaby zadna kara (poza pieniezna).

5. "Jednak według sędziego Galliani wiedział, że Meani kombinuje, więc powinien go powstrzymać. A to odpowiedzialność bezpośrednia. Zarzut: złamanie regulaminu w punkcie mówiącym o uczciwości, poprawności i szczerości. Porównaj to z Moggim. Różnica zasadnicza, nieprawdaż?"

Nigdy nie twierdzilem, ze nie bylo roznicy w dowodach z Calciopoli (chociaz swoje prywatne zdanie mam) odnosnie was i Juve.

I wlasnie DLATEGO, z TEJ ROZNICY (ktorej wedlug ciebie nie bylo - w sensie tego co Milan zrobil i co mu zostalo udowodnione, a co Juve) wzielo sie to, ze Milan nie zostal zdegradowany, a tylko zostaly odjete punkty, a Juve zostalo zdegradowane.

Bo w przypadku Juve, to osoby z najwyzszego szczebla mialy bezposredni wplyw na wydarzenia, i zlamaly artykul 6 kodeksu karnego z odpowiedzialnoscia subiektywna. Za to grozila degradacja.

W waszym przypadku z kolei, taki zarzut nie zostal udowodniony, a skonczylo sie na tym, ze tylko Meani (osoba z niskiego szczebla) zostala uznana winna za zlamanie artykulu 6. (odpowiedzialnosc TYLKO obiektywna). Za to grozi odjecie punktow, i tak sie tez stalo.

Tak wiec, podsumowujac (chyba roczne ? wywody :)) nie byla to pokazowa farsa (mowiac o waszym przypadku, bo o tym rozmawialismy).

...
TomekW pisze:A ja jestem ciekaw, gdzie się podział kolega Luker, który nam tu urządzał proces jakiś czas temu. Chciałbym wiedzieć, co myśli na temat ujawnionych ostatnio rozmów z udziałem działaczy Interu (które podczas procesu sportowego zostały po prostu pominięte!). A zwłaszcza, żeby skomentował słowa Facchettiego do jednego z desygnatorów: "To mecz, który wygramy wspólnie - zobaczysz. Sprawy pójdą właściwym torem." (przed słynnym meczem z Samp -> od 0:2 do 3:2 w pare minut)
Chetnie ci odpowiem, ale mysle, ze odpowiedz bedzie taka sama jak twoja.

Wiec moze ty skomentuj najpierw, co wynika z "nowych" rozmowi Meaniego i Gallianiego, i ja sie do tego odniose :)

ps. Przy okazji mozesz napisac pare slow, o tym jak JuvePoland trafnie tlumaczy te (Morattiego jak i Meaniego) zapisy rozmow 8)
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Ale się rozpisałeś. Szkoda tylko, że nic z tego sensownego nie wynika, bo w dalszym ciągu nie udowodniłeś, że Calciopoli nie było pokazową farsą. Wychodzi na to, że przez prawie siedem miesięcy czekałem na coś, co momentami jest bełkotem :(
Luker pisze:Chetnie ci odpowiem, ale mysle, ze odpowiedz bedzie taka sama jak two
Niech więc chęci przełożą się na tekst pisany.
Luker pisze:Wiec moze ty skomentuj najpierw, co wynika z "nowych" rozmowi Meaniego i Gallianiego, i ja sie do tego odniose :)
Z "nowych" rozmów Meaniego i Gallianiego nie wynika nic nowego. Przynajmniej dla sprawy Milanu.
Luker pisze:ps. Przy okazji mozesz napisac pare slow, o tym jak JuvePoland trafnie tlumaczy te (Morattiego jak i Meaniego) zapisy rozmow 8)
Nie mam w zwyczaju wchodzenia na JP. Myślę, że jakość ich tłumaczeń obrazuje znakomicie tekst o zapłaceniu Trefoloniemu.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
Luk
Interista
Interista
Posty: 513
Rejestracja: 10 sie 2006, 18:06

Post autor: Luk »

TomekW pisze:Ale się rozpisałeś. Szkoda tylko, że nic z tego sensownego nie wynika, bo w dalszym ciągu nie udowodniłeś, że Calciopoli nie było pokazową farsą.
Wedlug ciebie bylo pokazowa farsa, poniewaz wasz klub zostal ukarany za nic zlego.

1. Zgodziles sie, ze Meani byl pracownikiem klubu.
2. Zgodziles sie, ze Meani byl winny.

Polaczenie tych dwoch faktow, przeksztalca sie w zlamanie artykulu 6'tego, z odpowiedzialnoscia obiektywna, a za to sa punkty karne.

Jesli uwazasz, ze to belkot, tego nie zmienie.

Wytlumaczylem ci wszystko jak na dloni. Dla mnie sprawa jest zamknieta.
Z "nowych" rozmów Meaniego i Gallianiego nie wynika nic nowego. Przynajmniej dla sprawy Milanu.
Bardzo dyplomatycznie to zabrzmialo.

Nie prawda, ze nie wynika nic nowego. Meani byl winny (o czym sam przyznales), i jego tasmy nie byly takie same jak te.

W tych nagraniach z kolei, nie ma NICZEGO nielegalnego. Tak samo jak w przypadku tasm Morattiego, Facchettiego, gdzie albo otrzymujemy informacje o tym jakich sedziow nam przydzielono (z zaznaczeniem Bergamo, ze to dobrzy sedziowie itp.), albo Facchetti prosi o przydzielenie nam bardzo dobrego sedziego.

Jak prosba o przydzial bardzo dobrego sedziego, jest swiadectwem na to, ze Moratti byl zamieszany w podobny proceder do tego Moggiego, to ja jestem swiety.
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1834
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adin »

Mnie jedynie interysują fakty. Mały artykuł o Calciopoli.
http://www.goal.com/en/news/10/italy/20 ... ke-former-
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Luker pisze:Wedlug ciebie bylo pokazowa farsa, poniewaz wasz klub zostal ukarany za nic zlego.
Właściwie w tym momencie dyskusja powinna się zakończyć. Nawet nie wiesz, dlaczego Calciopoli było według mnie farsą. Tyle pisania, tłumaczenia, a ty nadal nie zrozumiałeś.
Luker pisze:Wytlumaczylem ci wszystko jak na dloni.
Zgadza się. Szkoda tylko, że miało niewiele wspólnego z moją tezą.
Luker pisze:Nie prawda, ze nie wynika nic nowego. Meani byl winny (o czym sam przyznales), i jego tasmy nie byly takie same jak te.
Wyjaśnij. Bo wg mnie nic nowego nie wynika.
Luker pisze:Tak samo jak w przypadku tasm Morattiego, Facchettiego, gdzie (...) Facchetti prosi o przydzielenie nam bardzo dobrego sedziego.
Czyli przyznajesz, że Inter mógł skorzystać na działaniach Facchettiego?
Luker pisze:Jak prosba o przydzial bardzo dobrego sedziego, jest swiadectwem na to, ze Moratti byl zamieszany w podobny proceder do tego Moggiego, to ja jestem swiety.
A kto powiedział, że Moratti był zamieszany w proceder podobny do tego Moggiego? Znów wymyślasz cudze tezy i starasz się je obalać. Może jesteś spokrewniony z forumowiczem Del Piero?
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Adin
Milanista
Milanista
Posty: 1834
Rejestracja: 15 mar 2010, 14:28
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Adin »

Del Piero
Juventino
Juventino
Posty: 309
Rejestracja: 15 lis 2003, 1:29

Post autor: Del Piero »

TomekW wypraszam sobie....

Swoją drogom ciesze się, że tak bardzo zapadłem Ci w pamięci :)

Co do procesu. Zaczyna robić się ciekawie.

Pierwszy post od prawie 2,5 roku :P Ale czas leci :wow:
Awatar użytkownika
Luk
Interista
Interista
Posty: 513
Rejestracja: 10 sie 2006, 18:06

Post autor: Luk »

TomekW pisze: Czyli przyznajesz, że Inter mógł skorzystać na działaniach Facchettiego?
W jaki sposob ? W taki, ze poprosil o sedziego z najwyzszej polki ?

Szkoda, ze nie poprosil tez o sedziego, ktory nie ma -10 dioptrii, albo ktory ma 2 cale nogi zamiast jednej. Na tym pewnie, tez bysmy skorzystali.

Nie rozsmieszaj mnie.

Moggi robil dokladnie odwrotnie. Nie ustawial sedziow pod swoje mecze, ktorzy sa dobrzy, neutralni, a co za tym idzie ciezko na nich wplynac, ale takich na ktorych wplywac mogl (przyklad Paparesty).

Jak nie widzisz roznicy pomiedzy dwoma, to mi nic nie pozostaje innego, jak zyczyc ci wyrozumialosci co do wyroku. Bo sedzia procesu ta roznice na pewno wychwyci.
Del Piero
Juventino
Juventino
Posty: 309
Rejestracja: 15 lis 2003, 1:29

Post autor: Del Piero »

Auricchio wypadł dzisiaj powalająco :lol2:

http://goal.com/en/news/10/italy/2010/0 ... is-defence
Awatar użytkownika
Luk
Interista
Interista
Posty: 513
Rejestracja: 10 sie 2006, 18:06

Post autor: Luk »

Del Piero pisze:Auricchio wypadł dzisiaj powalająco :lol2:

http://goal.com/en/news/10/italy/2010/0 ... is-defence
Jeszcze lepiej wypadla manipulacja tasmami obroncow Moggiego, ktorzy to na rozprawie zapewniali, ze Facchetti mowi w jednej z rozmow o tym, ze chce Colline. A nawet, to miala byc "matka wszystkich rozmow", jakto sami panowie adwokaci zapewniali.

"Metti Dentro Collina"

Sprawa sie rozkrecila, kiedy swietny serwis ju29ro zapuscil na youtubie audio tej rozmowy i sie okazalo, ze... Facchetti wogole nie wymawia nazwiska Colliny, ale co na prawde sie dzieje, to Facchetti mowiacy:

"Metti Dentro QUALCHE"

A nazwisko Colliny wymawia w istocie Bergamo.

Kiedy sprawa sie rozniosla na roznych serwisach, przez strony gazet jak gazzetta dello sport, film magicznie zostal usuniety przez ju29ro z youtube'a. Problem polega na tym, ze gazzetta juz filmik podchwycila, tak jak i setki interisti, ktorzy sa troszke madrzejsi od panow, ktorzy Moggiego bronia.

Wieczorem kulminacja "paranoi", bo kiedy obroncy Moggiego musieli sie bronic przed zarzutami, stwierdzili, ze to nie ich wina, ale wina tlumaczy, ktorzy ich wprowadzili w blad.

(takie tlumaczenia, to nawet w szkole podstawowej nie przechodza gdy sie zadania domowego nie zrobilo, a co dopiero na rozprawie sadowej, gdzie sie im pewnie mocno oberwie za ten proceder za tydzien, bo to jest najzwyczajniej w swiecie OSZUSTWO)

ps. Niech zgadne. O tym strony Juve, to juz nie mowia ? :) A bo i po co? W koncu trzeba bylo rownac do poziomu. Najpierw polscy newsmani sie bawia calkiem slabo w "tlumaczy", a teraz obroncy Moggiego prezentuja poziom "niewinnego" czlowieka.
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

To może zacznijmy od końca, bo forumowicz Del Piero ma rację, że zaczyna się robić ciekawie :D
Luker pisze:Sprawa sie rozkrecila, kiedy swietny serwis ju29ro zapuscil na youtubie audio tej rozmowy i sie okazalo, ze... Facchetti wogole nie wymawia nazwiska Colliny, ale co na prawde sie dzieje, to Facchetti mowiacy:

"Metti Dentro QUALCHE"

A nazwisko Colliny wymawia w istocie Bergamo.

Kiedy sprawa sie rozniosla na roznych serwisach, przez strony gazet jak gazzetta dello sport, film magicznie zostal usuniety przez ju29ro z youtube'a. Problem polega na tym, ze gazzetta juz filmik podchwycila, tak jak i setki interisti, ktorzy sa troszke madrzejsi od panow, ktorzy Moggiego bronia.
Chyba jednak nie są zbyt mądrzy, bo wystarczy sobie włączyć na 38 sekundę tego filmiku:
http://video.gazzetta.it/?vxChannel=&vx ... 144f02aabe
żeby usłyszeć wyraźnie, jak Facchetti mówi "metti dentro Collina". Facchetti! Nie żaden Bergamo! Mówi to Facchetti!
Luker pisze:Wieczorem kulminacja "paranoi", bo kiedy obroncy Moggiego musieli sie bronic przed zarzutami, stwierdzili, ze to nie ich wina, ale wina tlumaczy, ktorzy ich wprowadzili w blad.
Kulminacja "paranoi" w wykonaniu interistów. Obrońca Moggiego powiedział: "Se dalla trascrizione futura, disposta dal Tribunale, si vedra' che quella frase e' pronunciata da un altro interlocutore, per noi si trattera' di un particolare ininfluente". Czyli, że jeśli w przyszłości okaże się, iż to zdanie wypowiedział ktoś inny, to przyznają, że przytoczyli nieistotny szczegół. Ale z zapisu audio wynika, że się nie okaże.
Luker pisze:
TomekW pisze: Czyli przyznajesz, że Inter mógł skorzystać na działaniach Facchettiego?
W jaki sposob ? W taki, ze poprosil o sedziego z najwyzszej polki ?
Ha! Używam twoich argumentów. Parafrazuje twoje własne pytania. I idąc dalej, odpiszę ci, że nie obchodzi mnie czy i w jaki sposób Inter skorzystał. Bo ważne, że MÓGŁ skorzystać. Poza tym zastanówmy się... Przeciwko Meaniemu użyto zapisu rozmowy, w której mówi "następnym razem przyślijcie inteligentnych liniowych". Nie widzę różnicy między proszeniem o "inteligentniejszych" a proszeniem o "najlepszego". Ale to nie koniec. Meani zostaje udupiony za to, że prosi o Puglisiego, który dawno nie sędziował na linii w meczach Milanu. Facchetti domaga się uwzględnienia Colliny. Wnioski nasuwają się same: Facchetti i Meani robili podobne rzeczy. Z tym, że L.M. był zwykłym pionkiem, a G.F. prezydentem klubu.
Luker pisze:Moggi robil dokladnie odwrotnie. (...) Jak nie widzisz roznicy pomiedzy dwoma
Chłopcze, zrób wszystkim przyjemność i czytaj ze zrozumieniem. Już ci pisałem, że nie porównuję nikogo z Moggim. Lucek siedzi po uszach w krowim łajnie, a już sam fakt, że broni się próbując wrobić wszystkich dookoła, świadczy o jego winie.

Poza tym, Luker, nadal czekam na wyjaśnienia w kwestii wspólnego wygrywania (ponoć miałeś bardzo chętnie odpisać) i nowych rozmów Meaniego. Chętnie poczytam również komentarz do zaproszenia Bergamo po odbiór "prezenciku" z siedziby Interu :D
Del Piero pisze:Swoją drogom ciesze się, że tak bardzo zapadłem Ci w pamięci :)
A tu akurat nie powinieneś mieć powodów do radości :lol:
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
Luk
Interista
Interista
Posty: 513
Rejestracja: 10 sie 2006, 18:06

Post autor: Luk »

TomekW pisze: Chyba jednak nie są zbyt mądrzy, bo wystarczy sobie włączyć na 38 sekundę tego filmiku:
http://video.gazzetta.it/?vxChannel=&vx ... 144f02aabe
żeby usłyszeć wyraźnie, jak Facchetti mówi "metti dentro Collina". Facchetti! Nie żaden Bergamo! Mówi to Facchetti!
Przestan sie osmieszac.

Nawet tak stronnicza gazeta jak tuttosport juz zmienila zapis rozmowy:

http://img651.imageshack.us/img651/2468 ... 16wfon.jpg

Chociaz jeszcze wczoraj rano zapis byl oczywiscie "troszeczke inny", co tylko sie ostalo w cache'u google.

http://img682.imageshack.us/img682/1302/32755141.jpg

Szkoda, ze nie zrobilem print-screenow strony ju29ro wczoraj, bo zmienialo sie tam w przeciagu dnia jak w kalejdoskopie. Najpierw bylo Metti Dentro Collina, pozniej bylo, ze to juz nie sa tacy pewni, i moga obaj mowic, a dzis... juz "Metti Dentro Collina" nie znajdziemy na stronie ju29ro :D, tak jak i filmu z rozmowa, ktora wczoraj ju29ro na youtubie zamiescila.

To juz w Cache'u google sie niestety nie ostalo. Zostaje juz tylko relacja "naocznych swiadkow" :D

"Quella di Ju29ro è come quella di Tuttosport e chiaramente Facchetti dice metti dentro qualche e Bergamo si sovrappone dicendo Collina... "

To akurat juventino na forum wloskim Juventusu napisal, I takich komentarzy (nawet juventini) sa setki w internecie. Nie mowiac juz o osobach bezstronnych, lub interisti.

...

Wszystko pozostale od ciebie to SPAM. Z osoba, ktora slyszy to co chce slyszec, a nie to co jest, nie bede rozmawial na argumenty.

I jeszcze raz powtorze: byc moze dla ciebie roznica jest zerowa, ale tlumaczyc ci na czym roznica polega nie bede, z powodu, ktory jest wyjasniony powyzej.
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Zapis audio nie pozostawia wątpliwości, że całe zdanie "metti dentro Collina" wypowiada Facchetti. Więc nie wyskakuj tu z tym, co ktoś potem napisał. Słychać wyraźnie. Każdy może posłuchać i sobie to ocenić. Ale skoro wolisz zaprzeczać rzeczywistości i jeszcze wykorzystywać to jako wymówkę, żeby nie odpowiadać na inne zarzuty, to twoja sprawa.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Del Piero
Juventino
Juventino
Posty: 309
Rejestracja: 15 lis 2003, 1:29

Post autor: Del Piero »

http://video.gazzetta.it/?vxSiteId=f89d ... itrate=300

Zbyt wiele z tego nie rozumiem, ale wyraźnie słychać że w okolicach 38-40 sekundy to Facchetti wymawia nazwisko Colliny.. ("Metti Dentro Collina" )

Fajnie jakby ktoś się pokusił o skrótowe przetłumaczenie rozmowy :P


http://www.tuttosport.com/calcio/serie_ ... i...%C2%BB

Tutaj kolejna rozmowa w której Facchetti uskarża się na problemy z arbitrem Bertinim.
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Del Piero pisze:wyraźnie słychać że w okolicach 38-40 sekundy to Facchetti wymawia nazwisko Colliny.. ("Metti Dentro Collina" )
Oczywiście! Tym bardziej, że obaj mają zupełnie inne głosy: Facchetti mówi "przez nos", a Bergamo nie. No ale lepiej zaprzeczyć rzeczywistości i zarzucić komuś, że się ośmiesza :D
Zresztą prawda jest taka, że nawet bez tego nieszczęsnego Colliny to zdanie obciąża Inter, bo Facchetti, mówiąc "metti dentro", próbuje wpłynąć na skład grupy sędziów, z których zostanie wyłoniony główny. Milan dostał za takie coś 38 punktów karnych. A Inter scudetto.
Del Piero pisze:Tutaj kolejna rozmowa w której Facchetti uskarża się na problemy z arbitrem Bertinim.
To ta sama rozmowa, tylko pocięta :) Gdzieś tam też jest moment, w którym Facchetti się pyta coś w rodzaju "przygotowałeś Trefoloniego?". Ciekawe na co miał go przygotować?
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Anathem
Milanista
Milanista
Posty: 1598
Rejestracja: 09 sty 2007, 14:43

Post autor: Anathem »

Zdaje się że już jest ciekawie, bo chyba sąd dopuścił "nowy" materiał dowodowy w postaci nagrań.
Moggi się może głupio próbuje oczyścić ale chyba dowodzi tego czego się wszyscy spodziewali, że zamieszanych w ustawianie meczy było więcej klubów niż te już ukarane.
Jak dla mnie nie było możliwe by Inter dobrze w lidze funkcjonował nie próbując walczyć w sposób ustalony przez Moggiego ;) Dlatego mało mnie interesuje przepychanka jaką tu uprawiacie znów ;)
Bardziej mnie interesują fakty jakie się teraz pojawiają, w których z racji nieznajomości języka nie do końca się orientuję :(
Bardzo ciekawy był artykuł "Uczciwość Interu ..." ;)

Czy nie jest niepokojąca kolejność w jakiej się dowiadywali chyba o wyznaczonych sędziach, gdzie Meani wymieniony był jako drugi (po kimś z Interu) a Moggi trzeci?
Nie orientuję się tak dobrze w temacie więc pytam :)
Del Piero
Juventino
Juventino
Posty: 309
Rejestracja: 15 lis 2003, 1:29

Post autor: Del Piero »

http://www.goal.com/en/news/10/italy/20 ... nter-false

Kolejny ciekawy artykuł z którego możemy się dowiedzieć między innymi, że Moratti miał dać "jakiś prezent" dla Bergamo.
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Anathem pisze:amieszanych w ustawianie meczy było więcej klubów niż te już ukarane.
Co Ty wypisujesz, Anathem? Jakie ustawianie meczów? Kary były za wywieranie niezdrowych nacisków na osoby decydujące o obsadzie sędziowskiej. To koło ustawiania meczów nawet nie stało ;)
Ale masz rację, że Moggi dowodzi tego, że nie wszyscy "winni" zostali ukarani. Ten cudzysłów jest użyty celowo, bo prawda jest taka, że gdyby nie Saverio Borrelli, który zaczął rozbijać gówno na atomy, by dopiec Berlusconiemu, sprawa zostałaby rozpatrzona całościowo, Juve poleciałoby do C2 i byłby spokój. A tak ukarano również ofiary systemu Moggiego. Oczywiście nie wszystkie, bo rozmowy niektórych z dziwnych powodów pominięto. To kolejny powód, dla którego Calciopoli okazało się wielką farsą.
Anathem pisze:Czy nie jest niepokojąca kolejność w jakiej się dowiadywali chyba o wyznaczonych sędziach, gdzie Meani wymieniony był jako drugi (po kimś z Interu) a Moggi trzeci?
Moggi dowiadywał się trzeci, bo wcześniej wymuszał co trzeba i mógł spokojnie czekać ;)

EDIT:
1. Bergamo po przesłuchaniu taśmy stwierdził, że Facchetti powiedział "metti dentro Collina". Czyli ktoś tu powinien umyć uszy :lol:
2. Platini błysnął... Wg niego Calciopoli nie miało wpływu na ranking UEFA, bo to nie ranking polityczny, lecz oparty na wynikach sportowych. Wszystko fajnie, tylko nie zauważył, że rozmontowano jeden z czołowych wówczas klubów Europy, a zamiast nich w pucharach zagrały ogórki.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
ODPOWIEDZ