Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Sinisa Mihajlović

Weah czy Ibra, Ancelotti czy Gattuso... i nie tylko! Czyli rozmowy na temat obecnych i byłych zawodników, szkoleniowców i działaczy Milanu.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
milanik
Milanista
Milanista
Posty: 306
Rejestracja: 09 sty 2006, 18:29
Lokalizacja: Zgierz

Post autor: milanik »

Chora decyzja Silvio... jak chore jest niemal wszystko co robi w ostatnich latach. Akurat Sinisa miał swój plan, swoją wizję. Sezon przecież nie jest stracony - owszem - jak ktoś nastroił się we wrześniu na to, że Milan będzie w sezonie 2016/2017 w Lidze Mistrzów, to może czuć się kopnięty w głowę, ale taki szaleniec jest sam sobie winien :hmm: My wciąż walczymy o grę w europejskich pucharach, a te były celem. Jesteśmy też w finale Pucharu Włoch, co prawda z Juventusem, więc do tego trofeum jeszcze daleko, ale kto wie. Tymczasem bierzemy totalnego laika na ławce i ponownie będziemy błądzić po omacku :wall2:
Il Debutto"01.04.2001"Milan - Lazio
Stephan
Milanista
Milanista
Posty: 465
Rejestracja: 04 lut 2013, 13:57

Post autor: Stephan »

Nie mogę uwierzyć w to co się wydarzyło. Same niecenzuralne słowa cisną mi się na język jak o tym myślę. Końcówka sezonu, a my zwalniamy trenera, który w końcu zaczął to wszystko układać i widać było, że ma jakiś pomysł na ten Milan, zamiast niego wstawiamy gościa, który ma chyba jeszcze mniejsze doświadczenie niż Pippo, gdy przejmował stery.

Dzisiejszy dzień mnie załamał, tak jak zawsze byłem pozytywnie nastawiony na przyszłość Milanu i wierzyłem choć trochę w ruchu naszego zarządu, tak dziś to wszystko runęło.

A wierzyłem w pozostanie Sinisy jeszcze przez kolejny sezon...
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4457
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

milanik pisze:Akurat Sinisa miał swój plan, swoją wizję.
Szkoda, że ta wizja nie założyła większej liczby pkt mimo wydania okolo 90 baniek na wzmocnienia.
Ja tam ciekaw jestem jakby to dzis wyglądało jakby nasz Nianguś nie wypadł na tak długo...
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
bounty_fire
Milanista
Milanista
Posty: 2343
Rejestracja: 18 paź 2008, 10:17

Post autor: bounty_fire »

te 90 baniek to niektórzy piszą jakby to poszło na kilku piłkarzy,a de facto kupiliśmy z tej kwoty praktycznie 4 z czego jeden i chyba najbardziej kluczowy, patrząc gdzie gra to okazał się niewypał i tak by przyszedł niezależnie kto byłby trenerem... Jedynym transferem którego chciał Miha w 100% to Romagnoli bo inaczej by na niego nie zerknięto w Milanie
Awatar użytkownika
milanik
Milanista
Milanista
Posty: 306
Rejestracja: 09 sty 2006, 18:29
Lokalizacja: Zgierz

Post autor: milanik »

Bubu pisze:
milanik pisze:Akurat Sinisa miał swój plan, swoją wizję.
Szkoda, że ta wizja nie założyła większej liczby pkt mimo wydania okolo 90 baniek na wzmocnienia.
Jasne, że szkoda. Jednak ten zespół zaczynał w końcu wyglądać, bo rok temu nie wyglądał w ogóle. Wiele spotkań, gdzie kompletu nie zdobyliśmy, było naprawdę zagrane fajnie. Jak choćby to ostatnie z Juventusem. Nie ma co gdybać, ale przypuszczam, że czas działał by na korzyść Serba. On wiedział czego chce, wystarczyło mu to dać i być cierpliwym. Teraz ponownie startujemy od zera, z gościem, którego doświadczenie równe jest zeru.
Il Debutto"01.04.2001"Milan - Lazio
stasio1910
Milanista
Milanista
Posty: 294
Rejestracja: 21 cze 2006, 10:33
Lokalizacja: Radom

Post autor: stasio1910 »

Odszedł ktoś kto miał charakter, coś czego brakowało na boisku naszym graczom już od paru sezonów. Byly momenty w których ta drużyna wyglądała dobrze i po derbach myśleliśmy nawet o czymś więcej. Byłem wielkim zwolennikiem Serba i wydawało mi się, że to będzie wytrych do wyjścia z marazmu obecnego Milanu, a jak się okazało ciężko nawet tak nietuzinkowej postaci jak Sinisa wpoić naszym grajkom żeby zostawiali całe serce na boisku. Mnie jest szkoda. Szkoda pracy Serba. Po nim było widać chęć do pracy, zacięcie, temperament. Powodzenia Miha w dalszej pracy, bo Ci się należy!
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1805
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Podobno Sinisa miał przeciwko sobie nie tylko Berło, ale też małą opozycję w postaci 5 osobowej grupki piłkarzy: Diego Lopeza, Boatenga, J. Mauriego, Zapaty i Meneza. Niejaka Melisa Satta - partnerka Big Banga, miała powiedzieć: Z Mihajlovicem drużyna nie była szczęśliwa, Brocchi to wielki profesjonalista, z nim szatnia w końcu odzyska radość.

:wall2:
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3871
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Zrozumiałbym złość Mauriego, w końcu trzymał go niepotrzebnie na ławie, kiedy ten mógł się ogrywać na wypożyczeniu. Jeszcze poniekąd zrozumiem Diego Lopeza, ale taki Zapata to z czym miał niby problem?
Boateng i Menez mają siano zamiast mózgu, więc tutaj akurat nic dziwnego.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

Nie uważam, żeby Boateng na ten moment miał prawo się w ogóle nazywać piłkarzem Milanu... a już nie do pomyślenia, żeby wszczynał jakieś afronty wobec trenera. Jeśli to prawda to niech sp... ada. :wall2:

Jak dla, mnie mimo niezadowalającej postawy naszych kopaczy, kolejna durna i zbyt pochopna decyzja. Berlo już za te bańki wypłacone za rozwiązanie umów, kupiłby to co nam potrzebne- klasowego playmakera, obrońce z jajami i napastnika, który nie boi się piłki.

Normalnie robi nam się drugi Real z tego ACM. :king:
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

I to jest właśnie kolejny problem Milanu... piłkarze mieli zatargi z Seedorfem, z Inzaghim, a teraz z Mihajlovicem, przez którego musieli kilka dni posiedzieć w Milanello w konsekwencji dna jakie prezentowali w ostatnich meczach ze słabszymi zespołami... Do czego to do chodzi, że grupka panienek może z byle powodu rozpieprzać szatnię i bez konsekwencji sprzeciwiać się trenerowi?
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 984
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Post autor: Kzr »

Camill pisze:I to jest właśnie kolejny problem Milanu... piłkarze mieli zatargi z Seedorfem, z Inzaghim, a teraz z Mihajlovicem, przez którego musieli kilka dni posiedzieć w Milanello w konsekwencji dna jakie prezentowali w ostatnich meczach ze słabszymi zespołami... Do czego to do chodzi, że grupka panienek może z byle powodu rozpieprzać szatnię i bez konsekwencji sprzeciwiać się trenerowi?
Takie czasy nastały w futbolu. Łatwiej zmienić trenera niż piłkarzy, więc w przypadku konfliktu nieważne czyja wina, najczęściej leci trener.
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

zino pisze:opozycję w postaci 5 osobowej grupki piłkarzy: Diego Lopeza, Boatenga, J. Mauriego, Zapaty i Meneza
Same "kluczowe" nazwiska na tej liście.
Super, że grupka zbędnych balastów (Lopez, Mauri), zapchajdziur (Zapata) i łamliwych "jeźdźców bez głowy"(Boa, Menez) ma coś do powiedzienia w starciu z trenerem, który dźwignął Milan na wyższy poziom w kilka miesięcy.
Żeby nie być gołosłownym, to wystarczy przytoczyć statystyki rożnych w tym sezonie.

Ale mówi się trudno, może jakoś doczłapiemy do końca sezonu na obecnym miejscu, nie ośmieszymy się w finale CI a w przyszłym sezonie odrodzimy się...najlepiej razem z dinozaurami.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

Serio wierzycie w jakieś "ruchy oporu" w sytuacji gdzie 90% dziennikarzy sili się żeby napisać cokolwiek oryginalnego w najgorętszym temacie obecnie we Włoszech?
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

Serio nie czytałeś na przykład reakcji żon piłkarzy na portalach społecznościowych? Nie czytałeś jak się Bacca żalił na zgrupowanie, jak żona Lopeza płakała na necie, że dziecku nie ma kto bajki poczytać na dobranoc? A żonka naszej gwiazdy Boatenga co mówiła o zwolnieniu Mihajlovica, przypomnij nam proszę. Nie pamiętasz co się działo za Inzaghiego i Seedorfa? To Cię w ogóle dziwi?
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2016, 12:33 przez Camill, łącznie zmieniany 1 raz.
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

No tak, żona Boatenga była smutna że Prince nie grał stąd wniosek że inni którzy też nie grali zawiązali spisek przeciw trenerowi i napisali o tym na Pudelku. Faktycznie ma to sens.
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

Chłopie ja Ci piszę głównie o reakcji na karne zgrupowanie, a Ty mi odpisujesz, że żona Boatenga była smutna, że Prince nie grał, choć gwoli ścisłości to napisała, że drużyna nie była szczęśliwa przy Mihajlovicu... :wall2:

I nie był to pudelek, ale strona MN, z której między innymi Twój TomekW czerpie newsy na stronę...
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

No tak żona Boatenga płakała, Bacca z powodu zgrupowania i żona Lopeza po czym zespół zagrał najlepszy mecz od derbów z Interem. Rzeczywiście spisek, zwracam honor.
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

A i owszem... z tym, że w tym spotkaniu nie grał ani Lopez ani Boateng, a Bacca przeszedł obok... przecież pisaliśmy o grupie piłkarzy a nie całym zespole?
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

No nie grają to są niezadowoleni, dziwne by było gdyby byli zachwyceni. Ale od tego do spisków, rozbijania szatni i zwalniania trenera droga daleka. A Bacca ma po prostu kryzys formy.
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

A skąd Ty to możesz wiedzieć do czego jest blisko a do czego daleko? Incydenty za Seedorfa czy Inzaghiego pokazały, że szatnia Milanu nie jest wcale taka zjednoczona...
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

Wiem dokładnie tyle co Ty, czyli nic. I jakiś plotek "z dupy" ludzi znają kolegę wujka co ma kuzyna którego brat widział Milanello, nie uważam za prawdopodobne.
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

Wpisy z portali społecznościowych w wykonaniu żon piłkarzy nazywasz płytkami czy wypowiedzi Bakki? Tym się właśnie różnimy - Ty z góry zakładasz że to plotki, ja jestem skłonny uwierzyć - w świetle minionych incydentów - że to prawda.
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Carlo
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 722
Rejestracja: 13 sie 2003, 14:15
Lokalizacja: Byszyce
Kontakt:

Post autor: Carlo »

Plotkami nazywam istnieje jakiejś Grupy 5 rozwalającej szatnię. Bo trzeba mieć sporo złej woli albo zbyt wybujałą wyobraźnię żeby z wypowiedzi Bakki i żony Boatenga stworzyć "grupkę panienek rozpieprzających szatnię i bez konsekwencji sprzeciwiających się trenerowi"

A właśnie Pani Satta wyjaśniła wszystko i publicznie podziękowała Sinisy. Rozumiem, że teraz już wpis żony uznasz za niewiarygodny bo na pewno Grupa Pięciu działa i knuje dalej.
Leopolis semper fidelis!
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4121
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Ja bym tak nie dzielił włosa na czworo i nie doszukiwał się wszędzie spisku. Faktycznie media wyczuły nastrój, wiedzą, że kibice są żądni krwi to będą jątrzyć i wypisywać różne bzdury.

Głos decydujący miał Berlusconi, nie sądzę, żeby sugerował się przy tym zdaniem któregokolwiek z piłkarzy, skoro nawet Galliani nie przekonał go do pozostawienia Sinisy w spokoju (a z wypowiedzi Adriano dało się moim zdaniem wywnioskować, że stał po jego stronie).
Awatar użytkownika
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2364
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Post autor: Camill »

Camill pisze:I to jest właśnie kolejny problem Milanu... piłkarze mieli zatargi z Seedorfem, z Inzaghim, a teraz z Mihajlovicem, przez którego musieli kilka dni posiedzieć w Milanello w konsekwencji dna jakie prezentowali w ostatnich meczach ze słabszymi zespołami... Do czego to do chodzi, że grupka panienek może z byle powodu rozpieprzać szatnię i bez konsekwencji sprzeciwiać się trenerowi?
Pisałem o rozpieprzaniu szatni (być może użyłem zbyt mocnego słowa) w szerszym kontekście, jak już wspominałem kilkukrotnie, pojawiających się w ostatnich latach incydentów czy spieć powstających na linii piłkarze trener. Oczywiście Ty dorobiles mi teorie o istnieniu grupy 5, o której nie napisałem słowa. Trzeba mieć naprawdę sporo złej woli albo nie potrafić czytać ze zrozumieniem by zarzucac mi coś innego.

Mimo wszystko skoro co roku powtarzają się pewne głosy o nieporozumieniach pomiędzy trenerem a piłkarzami to mniemam że coś jest jednak nie tak. Zwłaszczaże kiedyś wciąż powtarzano że Milan to jedna wielka rodzina. Obecnie na to nie wyglada.

A co do sprostowania żony Boatenga, to równie dobrze władze klubu mogły wpłynąć na samego piłkarza, by z kolei ten wymogl na żonie tego typu wyjaśnienie, co by ludzie nie myśleli że w szatni rzeczywiście było coś nie tak.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2016, 16:51 przez Camill, łącznie zmieniany 2 razy.
AC Milan
...certi amori non finiscono...
ODPOWIEDZ