Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Parma - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5671
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Bilans spotkań na wyjeździe 0-2-3, bramki 10-13. Straciliśmy najwięcej bramek ze wszystkich drużyn w całej lidze.
GoliMilan
Milanista
Milanista
Posty: 236
Rejestracja: 03 maja 2005, 13:02

Post autor: GoliMilan »

A ten idiota Allegri po meczu powiedział, że w styczniu dojdą Honda i Rami i wtedy poprawimy naszą grę!!! A co do tego czasu Panie Allegri?! Do stycznia to my bedziemy już jedną nogą w serie B!!!

***
Wyzywanie trenera i piłkarzy jest zabronione w regulaminie forum.
Admin
***
Ostatnio zmieniony 28 paź 2013, 15:19 przez GoliMilan, łącznie zmieniany 1 raz.
GoliMilan
kamil0155
Milanista
Milanista
Posty: 13
Rejestracja: 30 wrz 2013, 13:37

Post autor: kamil0155 »

Trzeba zacząć budowę zespołu od dołu, od obrony. inaczej możemy strzelać po 5 bramek a i tak punkty będą lecieć..
KamilMilan
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1853
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

kubACM pisze:Teraz wiecie kto jest problemem w Milanie? Piłkarze pokroju Ibry i Balotellego. Jak oni grają to ten zespół stoi. Wystarczy zrobić drużynę z piłkarzy a nie gwiazdek i mamy co oglądać. Balotelli sobie może iść do Ligue 1, tam przejdą takie numery.
Powiem Ci, coś w tym jest. Już kiedyś o tym pisałem, że najbardziej mnie denerwuje to rozgrywanie ich własnych, wewnętrznych meczów w trakcie meczów Milanu. Te idiotyczne kartki, symulki, spięcia, wrzutki... Faktem też jednak jest to, że Ibra wygrał dla nas scudetto, a Balotelli miał ogromny wkład w tegoroczną Ligę Mistrzów.

Różnica jest taka, że na razie Balotelli nic nie wygrał, nic nie osiągnął i Ibrze może buty czyścić. Do tego nabrał całkowicie idiotycznej maniery szukania symulki, co się mści w ten sposób, że można go bezkarnie kopać przez pół meczu, bo sędzia będzie trzy razy bardziej podejrzliwy.

Cena Ibry i Balotelliego też nie wzięła się znikąd, bo gracza o tych umiejętnościach, ale normalnym charakterze Milan przenigdy by nie wyciągnął.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli - w życiu bym się Mario nie pozbywał, ale do niego trzeba zatrudnić trenera, a nie pipkę. Prandelli?

A mecz? Pierwszy w tym sezonie, którego nawet fragmentu nie widziałem. Jak jednak widzę po komentarzach, nic się nie zmieniło. Allegri [*]
Awatar użytkownika
Phalcore
Milanista
Milanista
Posty: 413
Rejestracja: 02 mar 2009, 10:42
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Phalcore »

kubACM pisze:Teraz wiecie kto jest problemem w Milanie? Piłkarze pokroju Ibry i Balotellego. Jak oni grają to ten zespół stoi. Wystarczy zrobić drużynę z piłkarzy a nie gwiazdek i mamy co oglądać. Balotelli sobie może iść do Ligue 1, tam przejdą takie numery.
Większych bredni w życiu nie było mi dane przeczytać. Ibrahimovic to nie tylko legenda piłkarska ale i wielki mentor. Po jego odejściu Milan oklapł jak przebita dętka. To on tak naprawdę ciągnął ten zespół. Tyle. Balotelliego przemilczę na jakiś czas.

Natomiast jeśli chodzi o problem Milanu to jest to problem złożony.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2013, 17:49 przez Phalcore, łącznie zmieniany 1 raz.
Dear A.C. Milan.
Less politics, more football.

www.facebook.com/MCPRzeszow
www.facebook.com/UnitedFansAgainstBarcelona
GoliMilan
Milanista
Milanista
Posty: 236
Rejestracja: 03 maja 2005, 13:02

Post autor: GoliMilan »

Moim zdaniem problemem nie są Ibra czy Balo, tylko ten pseudotrener Allegri, który jedyną taktykę jaką zna jest długa piłka do napastnika. Jeśli oni są na boisku to Allegri nie ma żadnego pomysłu na ich sensowne wykorzystanie i stąd tak to wygląda jak dzisiaj z Balo. Natomiast jak ich brakuje to piłkarze sami szukają innego rozwiązania i stąd nasza gra się wtedy zmienia. Najgorsze jest to, że po 4 latach Allegriego w Milanie, nadal nie mamy ani pomysłu na drużynę, ani wypracowanego żadnego schematu gry w ataku pozycyjnym, żadnego schematu rozgrywania stałych fragmentów gry, już o grze obronnej nie wspominam, bo mamy najgorszą defensywe w serie A. Mówiłem to już w pierwszym sezonie Allegriego w Milanie. Scudetto wygrał nam Ibra, a Allegri mu w tym po prostu nie przeszkodził. Natomiast później to już równia pochyła, aż do dzisiaj gdzie Allegri stworzył drużynę na poziomie Cagliari, które kiedys prowadził, tylko zapomniał że Milan to troche inne cele i wymagania. Allegri wypad!!!
GoliMilan
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5671
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

GoliMilan pisze:A ten idiota Allegri po meczu powiedział, że w styczniu dojdą Honda i Rami i wtedy poprawimy naszą grę!!! A co do tego czasu Panie Allegri?! Do stycznia to my bedziemy już jedną nogą w serie B!!!
Aż tak źle nie będzie. Najwyżej stracimy szansę gry w Lidze Europy :)

Tak na poważnie najpierw wrzesień miał być "pechowym miesiącem", później czekaliśmy na mecze październikowe reprezentacji a teraz przyjdzie nam czekać do stycznia. Kpina z kibiców. Fani powinni zaprotestować w jakiś konkretny sposób przed siedzibą klubu.
zawor___
Milanista
Milanista
Posty: 151
Rejestracja: 30 lis 2007, 17:33

Post autor: zawor___ »

Phalcore, A skąd ten cytat w Twojej stopce?
Awatar użytkownika
kubACM
Milanista
Milanista
Posty: 136
Rejestracja: 31 sie 2013, 17:51

Post autor: kubACM »

Phalcore pisze:
kubACM pisze:Teraz wiecie kto jest problemem w Milanie? Piłkarze pokroju Ibry i Balotellego. Jak oni grają to ten zespół stoi. Wystarczy zrobić drużynę z piłkarzy a nie gwiazdek i mamy co oglądać. Balotelli sobie może iść do Ligue 1, tam przejdą takie numery.
Większych bredni w życiu nie było mi dane przeczytać. Ibrahimovic to nie tylko legenda piłkarska ale i wielki mentor. Po jego odejściu Milan oklapł jak przebita dętka. To on tak naprawdę ciągnął ten zespół. Tyle. Balotelliego przemilczę na jakiś czas.

Natomiast jeśli chodzi o problem Milanu to jest to problem złożony.
Ta wielka legenda piłkarska to niestety tylko aktorzyna. Drużyny, które z nim wygrywały mistrzostwo, poradziłyby sobie bez niego. Facet podobnie jak Balo potrafi się sprzedać, dosłownie i w przenośni. Inter wygrał LM, jak się pozbył aktora. Coś w tym jest, nie? Choć muszę przyznać, że niektóre spektakle, palce lizać. Jak to co pokazał w ostatniej kolejce LM. Ale to za mało, żeby być najlepszym. Zostanie zapamiętany jako spektakularnie grający piłkarz, ale nie daje swoim drużynom tyle, co prawdziwe legendy. Jest tylko gwiazdorem. Przepraszam wrażliwych, że musiałem to napisać.
zawor___
Milanista
Milanista
Posty: 151
Rejestracja: 30 lis 2007, 17:33

Post autor: zawor___ »

Ja uważam, że wszędzie gdzie grał Ibra był decydującym zawodnikiem jeśli chodzi o prymat krajowy. Brakuje mu CL i w tym sezonie ma kolejną szansę na zdobycie tego pucharu. Wg. mnie PSG jest lepsze iż rok temu. Balo i Ibrę łączą duże umiejętności piłkarskie, choć ja uważam, że szwed jest najlepszym piłkarzem na świecie grającym na swojej pozycji.
Dzisiejszego meczu nie widziałem, więc nie mam prawa oceniać.

Czy może ktoś pokrótce napisać jak ten mecz wyglądał?.

Mam nieodparte wrażenie, że nasz Milan jest strasznie nierówny kadrowo. Nie mamy żadnego wybitnego obrońcy, ani pomocnika, a chimeryczny Balotelli w napadzie to za mało.
Ostatnio zmieniony 27 paź 2013, 18:43 przez zawor___, łącznie zmieniany 1 raz.
Gandalf
Milanista
Milanista
Posty: 1237
Rejestracja: 15 lip 2013, 14:04

Post autor: Gandalf »

Gwiazdor? raczej zbyt wielka indywidualność w najważniejszych meczach zawsze wszystko leci na jego barki i jest klapa Ibra potrojony a reszta nie wie co ma robić bez niego na boisku.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5671
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Halo Panowie... tu Ziemia. Ten temat jest o wielkim meczu Milanu w Parmie a nie o losach Ibry :)
Wedlug portali internetowych najsłabsi w naszych szeregach to Constant (zgadzam się) i Balotelli (również się zgadzam).
Binki
Milanista
Milanista
Posty: 216
Rejestracja: 14 wrz 2008, 18:34
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Binki »

Ibra jest wielki i decydujący i jesli ktos tego nie widzi i nie rozumie to nie zna sie na futbolu.
Awatar użytkownika
Zbyszek
Milanista
Milanista
Posty: 92
Rejestracja: 05 lut 2004, 16:48
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: Zbyszek »

Wracając do gry Milanu, czy ktoś jest w stanie pokazać trenera, który przez 4 lata pracy nie potrafi nadać grze zespołu jakiegokolwiek stylu? Ja takich nie znam :D Więc czymś się ten nasz Max wyróżnia.

Jedyny pozytyw, to że mecz zakończyliśmy w 10, bo z Lazio bez De Jonga byłoby pewnie z 0:3.
Jam jest Zbygniew.
Awatar użytkownika
kubACM
Milanista
Milanista
Posty: 136
Rejestracja: 31 sie 2013, 17:51

Post autor: kubACM »

Ok, przyjmuję do wiadomości. Ja mam inne podejście do futbolu i nie opierałbym swojej drużyny na indywidualnościach takich jak Ibra czy Balotelli. Zamiast wspomnianej dwójki postawiłbym na piłkarza takiego jak Giuseppe Rossi, który dla mnie jest zawodnikiem bardziej wartościowym niż wspomniana dwójka i na pewno lepiej by się z nim pracowało. Van Basten to był gość, nie jakiś Ibrah czy Barwuah :)

Z Lazio gramy na SS, gra nie wygląda aż tak źle, więc 3 punkty powinni zdobyć.

Dzisiaj wtopiliśmy przez beznadziejną obronę. Może też ze względu na fatalne decyzje w doborze pierwszej jedenastki. Zastanawiam się również, czy Amelia nie spisałby się lepiej między słupkami, choć Gabriela nie posądzam o stratę bramek. Ale odrobina geniuszu w bramce mogła nas przed tym uchronić. Amelia ma większe doświadczenie niż Brazylijczyk.

Mattia wróci to może boki obrony nie będą już tak pokraczne. Środek nadal pozostaje najsłabszym ogniwem. Nawet Mexes to za mało, jeśli popatrzy się na to, jak nie tak dawno prezentowała się obrona Milanu.

Poukładać to jakoś, to nawet Balotelliego zdzierżę. Ale ja chciałbym oglądać przed Kaką i Birsą/Szarym Matriego lub Pazziniego.
kara1899
Milanista
Milanista
Posty: 22
Rejestracja: 27 sie 2013, 20:52

Post autor: kara1899 »

Dla mnie nadszedł moment kiedy zaczynam kibicować drużynom przeciwnym. W obecnej sytuacji tylko totalne dno może dać jakiekolwiek szanse na zmiany. Nasz wspaniałomyślny zarząd oraz "Michał Anioł" sztuki trenerskiej jakim jest Allegri nie dostrzegają problemu, (bo pech, bo sędzią, bo pod górke, bo kontuzje i można by tak jeszcze długo wymieniać) i raczej dopoki nie zobaczą ,że szanse na LM są znikome (moim zdaniem już w tym momencie są żadne) a przy tym straszny odpływ gotówki doputy będziemy musieli znosić ten cyrk. Mało tego. Planowałem najbliższe 2 mecze obejrzeć na stadionie (bo to bardzo dobry moment ,żeby przy jednym wyjeździe zaliczyć teoretycznie 2 dobre mecze) ,ale sobie odpuszcze. Nie ma sensu sie katować ,bo nie mam skłonności sado maso ,a po drugie, po jaką cholere dokładać się do tej skarbonki nieudaczników. Być może kilku skrytykuje moją postawę ,ale logicznie myśląc, czy w obecnej formie jesteśmy w stanie cokolwiek osiągnąć ?? choćby chociaż jakiś styl gry?? jakąś czytelną taktykę ?? uważam,że nie. Allegri musi sie pogrążyć ,tak aby nie dało się nic innego powiedzieć jak "żegnaj".
Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Panowie, problemem naszych grajków poza brakiem umiejętności co poniektórych jest motywacja. A tutaj winny jest Allegri, bo to On powinien odpowiednio umotywować zespół tuż przed meczem. Trzeba im wpoić że trzeba zapierdzielać po boisku całe 90 min, gra się o zwycięstwo, nie dla rekreacji. Kolejnym problemem jest taktyka, a w zasadzie jej brak. Z kreatywnością jesteśmy na bakier, więc trzeba grać częściej z kontry, ale z Balotellim w składzie to my możemy długą piłką pograć co najwyżej ;-) Niech wraca Szarak, Kaka jest nadal szybki, tego typu granie może nam przynieść więcej pożytku niż obecna taktyka. Z tego ataku pozycyjnego "pożal się Boże" to jak widać za dużo dobrego nie wychodzi.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

kubACM pisze:Dzisiaj wtopiliśmy przez beznadziejną obronę.
Birsa i Matri to nie są obrońcy, a suma summarum to przez nich wtopiliśmy. Problem tego zespołu to przechodzenia na grę atakiem pozycyjnym. Mam wrażenie, że z Muntarim o pierwszą straconą bramkę byłoby trudniej.
kubACM pisze:Może też ze względu na fatalne decyzje w doborze pierwszej jedenastki.
Możesz jaśniej, bo chyba to nie o tym, że na ławie powinien siedzieć nasz najlepszy piłkarz, Balotelli? Ja też twierdzę, że po przerwie był do zmiany, ale głównie przez żółtą kartkę na koncie.
kubACM pisze:Zastanawiam się również, czy Amelia nie spisałby się lepiej między słupkami, choć Gabriela nie posądzam o stratę bramek. Ale odrobina geniuszu w bramce mogła nas przed tym uchronić. Amelia ma większe doświadczenie niż Brazylijczyk.
Co ma geniusz do doświadczenia, i co i jedno i drugie ma wspólnego z Amelią? Karny kutas należałby się Gabielowi za wejście w Cassano, gdyby to nie był Cassano. Jakkolwiek idiotycznie to brzmi. ;)
Horrorist pisze: Kolejnym problemem jest taktyka, a w zasadzie jej brak. Z kreatywnością jesteśmy na bakier, więc trzeba grać częściej z kontry
Z Parmą. Z kontry. Ze Sieną u siebie pewnie też, ... , z kontry.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
lux
Milanista
Milanista
Posty: 127
Rejestracja: 10 sie 2011, 8:30

Post autor: lux »

dziś Lech Poznań/Legia W-wa lepiej grała piłką i meczy był przyjemniejszy dla oka niż komedio-tragedie Milanu. Prawda jest taka, że my odbierzemy piłkę i zaczynamy wymieniać podania coś ala Barca tylko, że oni robią 2-3 kontakty, biegają przemieszczają się, a my z kolei - jakiś zawodnik przyjmie, stoi, patrzy i co...? Poda do tyłu, bo z przodu nie ma żadnego ruchu. Nasi zawodnicy nie potrafią wybiec na odpowiednie miejsce, a jeśli ktoś poda z 30 metra, na powiedzmy 16-20 to co dalej? Albo kończy się to jakimś niecelnym podaniem lub nie wiadomo czym. Można by grać "na ścianę" podanie na 16 metr do zawodnika ustawionego tyłem od bramki, który:
a) szuka biegnącego zawodnika, który wystawia się pod strzał
b) dogrywa piłkę do bocznego obrońcy, który wybiega, by wrzucić piłkę i z tego może zrobić:
- niska, wstrzelona piłka po ziemi na nadbiegających kolegów z drużyny
- poczekać i wyłożyć koledze na 16 metr, ale:
(!) Nasza drużyna nie potrafi dokładnie podać z pierwszej piłki
(!) Nasza drużyna nie potrafi odpowiednio przyspieszyć akcji, by zaskoczyć rywala
(!) Nasza drużyna (szczególnie bocznie obrońcy) nie potrafią celnie wrzucić, dograć do kolegów z drużyny
(!) Nasza drużyna, znaczna część jej boi się, albo nie umie strzelać z daleka
(!) Nasza drużyna nie potrafi zagrać prostopadłej piłki, który otworzyłaby drogę do bramki

- na 30 metrze, grając w ataku pozycyjnym nie potrafimy uderzyć odpowiednio piłki na bramkę, by ta mogło zaskoczyć rywala: dziś ten mecz pokazał, bo prócz bramek oddaliśmy jakiś groźne strzały?
- dwie stracone bramki (te pierwsze) można było spokojnie uniknąć: cholerny błąd obrony
- jako drużyna zagraliśmy słabo: styl? brak, zaangażowanie? dwóch-czterech graczy, motywacja? brak, mecze wygrywa się także biegając, a u nas prawie każdy gra chodzonego, czeka na podanie, a gdy je już dostanie to co dalej? albo minąć rywala, albo zagrać do tyłu

Brakuje nam wiele do drużyny bardzo dobrej, bo tu nawet nie chodzi kto gra, grają tacy zawodnicy, którzy muszą ograć Hellas, Torino, Parme, a my w sumie, w lidze wygrywamy tylko 3 mecze na 9! I to dwukrotnie po 1:0! Co mecz drżę o wynik i jak widać AC Milan to NIE JEST DRUŻYNA, w ogóle jej nie przypomina...

W tym sezonie na wiele nie liczę, bo jak tak dalej będziemy grać to nawet na miejsce 4-6 nie ma liczyć, ale kiedyś trzeba iść na dno, po czym się od niego odbić. Jak to jest w Księdze Hioba, który ma majątek, dzieci, ale wszystko zostaje mu zabrane, dotyka go trąd - zostaje tylko żona. Tak też jest z obecnym Milanem - nie ma świetnych piłkarzy, brak szans na jakieś puchary, ale zostają mu kibice! Jesteśmy wystawieni na próbę i trzeba to przetrwać, a wszystko będzie jak dawniej (taką mam nadzieją) Pamiętajmy, że nie liczy się tylko ligowa pozycja, ale miłość do tych barw, herbu i drużyny.

Kolejna kwestia to Allegri - liczę, że zostanie wyrzucony wcześniej niż przed końcem sezonu, jakie propozycje? Na pewno nie Seedorf i Pippo... może Di Matteo (chyba jest bez pracodawcy) Niech zarząd wreszcie przejrzy na oczy, że Allegri już nic nie osiągnie i cudów z nim, na ławce trenerskiej nie będzie...
Awatar użytkownika
zychu9
Milanista
Milanista
Posty: 674
Rejestracja: 20 lis 2010, 10:44
Lokalizacja: (Kłodawa)JASŁO

Post autor: zychu9 »

zawor___ pisze:Phalcore, A skąd ten cytat w Twojej stopce?
jak dobrze pamiętam to użytkownik maslok napisał felieton w którym było takie zdanie.
Awatar użytkownika
kubACM
Milanista
Milanista
Posty: 136
Rejestracja: 31 sie 2013, 17:51

Post autor: kubACM »

carlos pisze:Birsa i Matri to nie są obrońcy, a suma summarum to przez nich wtopiliśmy. Problem tego zespołu to przechodzenia na grę atakiem pozycyjnym. Mam wrażenie, że z Muntarim o pierwszą straconą bramkę byłoby trudniej.
To, że Zapata zachował się jak dziecko we mgle, nie rzuciło się nikomu w oczy?
carlos pisze:Możesz jaśniej, bo chyba to nie o tym, że na ławie powinien siedzieć nasz najlepszy piłkarz, Balotelli? Ja też twierdzę, że po przerwie był do zmiany, ale głównie przez żółtą kartkę na koncie.

To tylko świadczy o tym, jak słaby jest ten Milan, skoro Balotelli jest najlepszy.
carlos pisze:Co ma geniusz do doświadczenia, i co i jedno i drugie ma wspólnego z Amelią? Karny kutas należałby się Gabielowi za wejście w Cassano, gdyby to nie był Cassano. Jakkolwiek idiotycznie to brzmi. ;)
Cóż, Amelia ma na koncie genialne mecze, ale nie w Milanie... W tym meczu u bramkarza brakowało zarówno doświadczenia jak i geniuszu.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4120
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Mecz wtopiony przez naszą defensywę, po raz enty wychodzi, że następcą Maldiniego, Nesty i Silvy (ostatnich wielkich stoperów w historii Milanu) jest zbieranina przeciętniaków.

Jeśli chodzi o atak pozycyjny to bez reżysera gry z prawdziwego zdarzenia nie ma co o tym marzyć. Nie jest to jednak nasz największy problem, bo bramki strzelamy, praktycznie co mecz. Jak uporządkujemy sprawy z obroną to można myśleć o wzmocnieniach pomocy.

Allegri na minus, bo doprowadził rok temu Constanta i Zapaty do takiej formy, że jak ci wrócili do swojego optimum to jesteśmy z ręką w nocniku :(
GoliMilan
Milanista
Milanista
Posty: 236
Rejestracja: 03 maja 2005, 13:02

Post autor: GoliMilan »

Tak sobie oglądam spotkanie Atletico-Betis i strasznie smutno mi się robi jak widzę, że Simeone w 2 lata zrobił ze średniej zbieraniny piłkarzy, drużynę klasy światowej, a w tym samym czasie, Allegri w 4 lata potęzny Milan zamienił w ligowego średniaka. To pokazuje jak ważny jest trener, zwłaszcza taki z jajami!!!
GoliMilan
Pan_Prezes
Milanista
Milanista
Posty: 136
Rejestracja: 28 lip 2003, 22:47
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Post autor: Pan_Prezes »

GoliMilan pisze: a w tym samym czasie, Allegri w 4 lata potęzny Milan zamienił w ligowego średniaka.
Że hę? 4 lata temu Milan potężny? Gratuluję dobrego samopoczucia...
Ostatni POTĘŻNY Milan to gdzieś tak ok.2004/2005. Ale ok, może coś przegapiłem.
La leggenda del calcio sara sempre rossonera
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4120
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

@GoliMilan
nazwanie Atletico drużyną przeciętnych piłkarzy to po prostu ignorancja. Simeone odwala kawał dobrej roboty, ale materiał piłkarski w drużynie też ma bardzo dobry.

EDIT: ta ekipa przed 6 miesięcy przed przyjściem Simeone zdobyła Puchar Ligi Europy (drugi w ciągu 3 lat). To nie był przypadek.
ODPOWIEDZ