Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Napoli

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Soja pisze:Widać wyraźnie powyżej do czego prowadzi zbyt wczesne zakładanie tematu :wall2:
Proszę ni pij do mnie, a teraz wal głową w mur, może wybije Ci z głowy to czepianie się innych hehe :)
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

Mysle tylko by w meczy z Napoli Gatudrewniak i MVB i Oddo nie zagrali bo to bedzie kolejna zajebista wpadka Allegro.
Jest Urby na lewa bym go wreszcie dał niech pogra, pokaże na co go stać , bo szczerze gorzej niż Oddo to chyba nawet w polskiej lidze nie grają=;) Na 100% powinni wyjść Boa,Rob,Flam jak dla mnie.Dlaczego nie sprobowac zagrac 3 obrońcami ,Urbym i Abate na bokach Flam Boa i rob w srodku Ibra Casio w ataku.
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
PrzeM
Milanista
Milanista
Posty: 769
Rejestracja: 23 lip 2010, 20:55

Post autor: PrzeM »

Twoje ustawienie jest totalnie nierealne, zespół w środku sezonu nie przestawi się na grę 3 obrońcami. Niezależnie od narzekania na "klikę" Raioli Van Bommel jest nam na razie niezbędny, bo oprócz Silvy nie ma kogo innego wystawić przed linią obrony. Gdzieś któryś Juventino przytoczył statystyki, że Gattuso fauluje średnio co 30 minut, więc się nie nadaje na tą pozycję. Pozostaje tylko czekać na powrót Ambro.
TopekMilano
Milanista
Milanista
Posty: 425
Rejestracja: 02 cze 2010, 21:05

Post autor: TopekMilano »

unkas ; ) Oddo akurat w tym sezonie jest dobrym zawodnikiem. Zdecydownie lepszym niż w zeszłym.
Tak jak napisał PrzM nie ma szans na zmiane gry na 3 obrońców.
I akurat dla mnie, jak go nazwałeś' Gatudrewniak również jest jedną (może nie zawsze pozytywnie) z błyszczących postaci w tym sezonie. Nikt nie daje z siebie tyle co Rino.
Dużo osób krytykuje MVB, a mnie zawsze jakoś ciekawi jego gra. Mimo wszystko, to jednak doświadczony zawodnik i może w Barcelonie nie grał najlepiej, to w Bayernie był kapitanem(w wiemy jaki był wynik z Interem).

Co do samego meczu- będzie niesamowicie trudny myślę, ale też mam nadzieję, że w końcu chłopaki dostaną kopa od San Siro i pokonają drużynę z nieco wyższego poziomu niż "przeciętny".
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

Nie rozsmieszajcie mnie jest przecież Flamini kóry na łeb bije i Rino i MVB ale trzeba dawać mu szanse.Co do gry 3 obroncami kolego poogladaj mecze , bo wiele zespołów gdy przegrywa zaczyna stosowac ta taktyke a Murinho jest jej wielbicielem.Tu nie ma co myslec i testowac bo Nesta i yepes czy Silva to zawodnicy ktorzy zagraja wszystko co im sie powie wiec nie przesadzaj moze PrzM z tymi uwagami.
Leo wprowadził 4--3-3 i gralismy,to samo Allegro co nie wymysli w swej czasami durnej glowie gramy.
Co do Oddo to powiem tak jak nie ma Zambro,Abate,Bonery to moze grac.Na lewej to moja babcia zagra lepiej bez urazy.Myśle,że MVB ,Gatuso,Sedorf,Oddo,Jankul bay bay po sezonie bo tylko blokuja mlodym plac i nie daja szansy rozwoju.Jedynymi z ktorymi bym podpisal kontrakt sa: Ambro i Pirlo
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Unkas ustawienie 3-5-2 lub 3-4-3 jest dobre. W Football Managerze ;)
Poza tym zmieniłbyś już tę zdartą płytę o Gattuso i obejrzałbyś choćby jeden mecz bez uprzedzenia do jego osoby. Ilu jeszcze forumowiczów ma Ci wyklarować, że Rino w tym sezonie jest najrówniej grającym naszym zawodnikiem?
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

unkas24 pisze:Nie rozsmieszajcie mnie jest przecież Flamini kóry na łeb bije i Rino i MVB ale trzeba dawać mu szanse
No cóż,rozśmieszę cię - Flamini bije ich na głowę? Dość ciekawa teoria muszę przyznać. Jak dla mnie to zawodnik, który wciąż nie potwierdził że zasługuje na pensję jaką zgarnia i tym samym jest obok Pirlo i Seedorfa pierwszym do odstrzału pomocnikiem. Wciąż twierdzę, że najlepiej się spisywał jako awaryjny prawy obrońca za Ancelotiego. Co prawda w odróżnieniu od Rino i MvB wprowadza na boisko dużo ruchu, ale wprowadza też niepewność - jego zdolność do zaliczania głupich, niepotrzebnych fauli (które skądinąd lubię ;) )jest legendarna.
unkas24 pisze:Co do gry 3 obroncami kolego poogladaj mecze , bo wiele zespołów gdy przegrywa zaczyna stosowac ta taktyke a Murinho jest jej wielbicielem.Tu nie ma co myslec i testowac bo Nesta i yepes czy Silva to zawodnicy ktorzy zagraja wszystko co im sie powie wiec nie przesadzaj moze PrzM z tymi uwagami.
Może i wiele zespołów gra, może i Mourinho jest jej wielbicielem. I co z tego? Chcesz w liderze SA robić rewolucję? Jak na moje to gwałtownymi ruchami więcej stracisz niż zyskasz. I to nie jest tak jak pisze Kargool, że takie rzeczy tylko w FM-ie, bo wszystko da się zrobić - ale z głową i na spokojnie. Daliśmy radę grać z R80, dalibyśmy i z 3 obrońcami, ale jak na moje braki kadrowe, tj. w profilu zawodników, są zbyt duże aby myśleć o tym jako o czymś sensownym.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Ja - w kontekście meczu z Tottenhamem - uważam, że zagranie na trójkę środkowych defensorów nie byłoby takie głupie. Sam też o tym myślałem. Mamy wyraźny problem po lewej stronie - słaby Antonini, który jeszcze się połamał. Za to stoperów mamy aż 3 i szkoda byłoby któregoś z nich sadzać na ławie. Może zatem wariant... neapolitański, czyli 3-4-1-2? :)

Inna opcja to upchnięcie tercetu Yepes - Thiago Silva - Nesta w kwartecie, z Abate jeszcze. Wówczas lewy defensor grałby "plastra" - takiego typowego zadaniowca. W tej roli widziałbym Brazylijczyka ze względu na jego wszechstronność.

Swoją drogą, oglądam mecze, czytam wypowiedzi na forum i jedno, co mi się rzuciło w oczy - narzekanie na grę długą piłką. Że z Genoą źle, bo tylko długa piłka na Zlatana, że z Parmą dobrze, bo na klepkę po ziemi, że z Tottenhamem znowu źle, bo długa piłka. I te ciągłe narzekania, że granie długich piłek jest głupią taktyką. Tylko, że to nie jest żadna taktyka. :) Po prostu - Genoa się świetnie ustawiła na swojej połowie, skutecznie ryglując przestrzenie do tej naszej małej gry. Zauważcie, jak często futbolówka musiała być wycofywana do defensorów, ponieważ był to jedyny sposób, żeby jej nie stracić. Sposobem do przetransportowania jej na połowę przeciwnika zostało więc granie jej przez Yepesa do przodu, z pominięciem drugiej linii, która miała problemy ze sforsowaniem rygla w środku pola. Parma zostawiła nam więcej miejsca, dała nam się rozkręcić, czego efekty widzieliśmy. Z Tottenhamem pierwszą połowę zagraliśmy bez żadnych chęci gry i wszyscy biegali, jakby na alibi - "byle tylko nie stać, bo będzie na mnie". Dlaczego Milan tak często grał długą piłkę? Ponieważ Dawson i inni defensorzy Spurs co i rusz świetnie grali na wyprzedzenie i Ibra nie za bardzo miał szansę zetknąć się z piłką.

Długa piłka w naszym wykonaniu nie jest żadnym zamysłem Allegriego, lecz raczej ostatecznym środkiem do przeniesienia gry na połowę rywala, gdy inne środki zawodzą.

:)
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

Kargool pisze:Unkas ustawienie 3-5-2 lub 3-4-3 jest dobre. W Football Managerze
Przyznam szczerze, że się zgodzę... a nawet jeśli już by próbować takiego grania, to trzeba mieć do tego zawodników, których my na ten moment nie mamy.

Przechodząc do samego spotkania, to prawdopodobnie spotkanie największego kalibru w tym sezonie. Mecz z wiceliderem, który ma w składzie najlepszego strzelca. Spotkanie o 6pkt. 1pkt nie usatysfakcjonuje żadnej ze stron. Bukmacherzy widzą w Milanie faworyta dając nam trochę ponad 50% szans na zwycięstwo i niecałe 20% Napoli (1.7-1.8 do 4.5-5.0), którym za pewne jest z uwagi na potencjał i własny teren, ale przyznam szczerze, że nasze szanse na zwycięstwo wyceniam ostrożnie i niestety trochę niżej.

Na papierze jesteśmy na pewno drużyną lepszą. W domu identyfikujemy się bilansem 8-3-2 i strzelamy średnio ponad 2 bramki w spotkaniu, tracąc niespełna 1. Napoli na wyjeździe też radzi sobie bardzo dobrze, co prawda nie strzela tak dużo jak my (trochę ponad 1 bramkę na mecz) i traci ciut więcej (ponad 1 bramkę na mecz), ale bilans na wyjeździe ma niewiele gorszy od naszego domowego 7-2-4. Pewnie większość ma tego świadomość, ale to informacja warta zaznaczania - bilans wyjazdowy Milanu (8-4-1) jest lepszy od domowego. Wniosek jest prosty. San Siro nie jest raczej naszą mekką do zdobywania punktów i chyba każdy ma tego świadomość.

Gra wciąż wygląda średnio i moim zdaniem wciąż jest zbyt Ibrocentryczna, ale nie o subiektywne odczucia tutaj chodzi, liczą się wyniki, a że gramy z drugą drużyną SA przyjrzę się wynikom uzyskanym z najlepszymi (lub za takich uważanych :king: ).

22.09.10 Lazio 1-1 Milan
25.10.10 Napoli 1-2 Milan
30.10.10 Milan 1-2 Juventus
14.11.10 Inter 0-1 Milan
18.12.10 Milan 0-1 Roma
01.02.11 Milan 0-0 Lazio

Na pierwszy rzut oka nie wygląda to bardzo źle (2-2-2), ale gdy już dokładniej przyjrzymy się tym spotkaniom, to kolorowo nie jest, zazwyczaj mają bardzo podobny przebieg. Milan utrzymuje się przy piłce, konstruuje sytuacje, ale brakuje wykończenia, po czym dostaje kontrę. Tak było z Juve, tak było z Romą, które to zespoły prezentują się w SA bardzo blado... ale na Milan potrafiły zewrzeć szyki i się zmotywować. Tak jak pisałem wielokrotnie wcześniej, taktyka "na Ibrę" jest dużo mniej skuteczna z lepszymi zespołami, bo potrafią lepiej ustawić się w obronie, zając się kim trzeba, a do tego niestety daje o sobie znać symptom wielkich spotkań Ibrahimovica (który co by o nim nie mówić, ma tendencję dołowania w takich spotkaniach). Remisy z Lazio, to bardzo podobny przebieg, dużo sytuacji, ale brak ostatniego podania i mało skuteczności. Inter będąc szczerym przegrał z nami (grazie Marco!), a nie my z nim wygraliśmy. Do tego dokłada się jeszcze syndrom spotkań u siebie z najlepszymi drużynami (0-1-2) i całość rysuje się w niezbyt kolorowych barwach. Jedyną pozytywną przesłanką na tym etapie jest wyjazdowe zwycięstwo z samym Napoli. Należy jednak pamiętać o czerwonej kartce w połowie, dniu konia Oddo i nerwowej końcówce po golu Lavezziego.

Dla porównania bilans Napoli to 3-0-3 (wygrana u siebie z Romą i Juve), a na wyjeździe 1-0-2 (ostatnia wygrana z Romą). Daje nadzieje, ale nie powoduje hurraoptymizmu.

Nie będę się rozwodził nad składem rywali, wiadomo, że najgroźniejszy jest Cavani, ale i na całą resztę trzeba będzie uważać, cieszy brak Lavezziego, zawsze lepiej grać z Napoli bez niego niż z nim.

U nas za pewne zobaczymy:

Abbiatti
Abate-Thiago-Nesta-Oddo
Genaro-MVB-Boateng
Binho-Cassano-Ibra

Przyznam się jednak bez bicia, że wolałbym zestawienie:

Abbiatti
Abate-Thiago-Nesta-Oddo
Genaro-Emanuelson/Flamini-Boateng
Binho-Cassano-Ibra + wejście Pato na początku drugiej połowy

Chciałbym 3pkt dla Milanu, bo byłby to duży krok w kierunku scudetto, ale będzie o to na prawdę ciężko... mimo wszystko gra zaczyna wyglądać (drobnymi, drobniukimi) kroczkami coraz rozsądniej i jeśli graczom marzy się w tym roku ostateczny tryumf, to muszą regularnie lać najtrudniejszych rywali... terminarz jest bezlitosny... Napoli, Juve, Bari, Palermo, Inter, Fiore... myślę, że po 31-32 kolejce będziemy już znać odpowiedź. FORZA MILAN!
Ostatnio zmieniony 26 lut 2011, 10:58 przez Dondamajk, łącznie zmieniany 1 raz.
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

Kargool co do gry Gatuso to niestety przez cały sezon miał chyba 3 noty 7.Cały czas sie zachwycanie nima dostał np.z kogutami note 5,5 i wszyscy sie podniecali jak to grał wspaniale.Jedno jest pewne gra zawsze pod publike jego durne rajdy,bezsensowne faule a jak przychodzi pobiec za akcja człapie bo siły nie ma.W ofensywie zero!!!A Flama ,Ambro,nawet Strasser czy Boa sa o niebo lepsi w def niz Gatuso a ile daja w ofensywie zespolowi.

Carlos a chyba wiekszego debila na swiecie robiacego brutalne idiotyczne faule niz gatuso to nie ma!
Co do Flaminiego to dajmy mu grac tyle co Gattuso to zobaczycie, a nie raz na jakis czas wyjdzie i wszyscy mysla ze nota 9 od razu bedzie.

co do gry 3-4-1-2 jak najbardziej a majac Emu i Abate czemu nie pilkarze jak najbardziej do tego ustawienia.Wtedy Yepes,nesta,silva srodek.
Murinho zrobil zmaine w Mediolanie za Obronce dał Leona pomocnika i zremisował mecz!Miał jaja a kiedy tak zrobił Allegi ?On tylko czeka ,mysli moze Ibra cos strzeli i bedzie lux.Co można stracić grając np.z Lecce i remisując?grajac ze slabszym rywalem u siebie nie widze innego wyjscia niz atakowac bo czy 0:1 czy 0:2 to nie ma znnaczenia.Jak kiedys pisałem Wielki Milan remisujac u siebie z jakims słabiakiem to tak jak porażka.
Co do CM i Fm to chyba kargool tam mozna kombinowac bo to gra dla dzieci i właśnie tam zrobi sie wszystko.Tutaj jednak uważam , że mozna eksperymentowac i dawac szanse, niektorzy to potwierdzili Strasser,Merkel.
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Dondamajk pisze:Genaro-Emanuelson/Flamini-Boateng
I kto przed linią obrony?
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

maslok pisze: I kto przed linią obrony?
Mimo wszystko Genaro... jest to ryzyko, ale zobaczenie większego polotu i dynamiki w pomocy, to chyba gra warta świeczki.
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Nie widzę Gennaro na tej pozycji. Notuje odbiory głównie po podejściu pressingiem, dynamicznych wejściach. Przed obroną powinien zagrać ktoś, kto się umie dobrze ustawić i notować przechwyty straconych przez rywala piłek, ktoś lepszy technicznie. Rino pewnie miotałby się i czuł, jak pitbull na łańcuchu. To już wolałbym Seedorfa przed obroną. Moim zdaniem, gdyby Allegri tak zrobił, strzeliłby sobie w kolano. Na szczęście wszyscy wiemy, że tak nie zrobi.

:)
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

maslok pisze:Ja - w kontekście meczu z Tottenhamem - uważam, że zagranie na trójkę środkowych defensorów nie byłoby takie głupie.
Po stracie bramki w pierwszym meczu tak właśnie graliśmy: Thiago cofnął się do obrony, a boczni obrońcy przesunęli się do przodu.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Nie no, nie wydaje mi się, żeby to wówczas było takie klasyczne 3-4-1-2. Po prostu ustawiliśmy się szerzej, ponieważ musieliśmy odważniej zaatakować. To spowodowało większe odległości między Yepesem i Nestą, a Thiago Silva zagrał tak, jak każdy defensywny pomocnik zagrać powinien w takiej sytuacji - głębiej, asekurując duet stoperów i tę "wyrwę" właśnie. Podobnie zachowywał się chociażby Javier Mascherano, grając przed linią obrony przeciwko Portugalii w kadrze narodowej.

E: Napisałeś po stracie bramki, a mnie chodziło o całą drugą połowę. So whatever. Mój błąd. :D
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4484
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

unkas24 pisze:A Flama ,Ambro,nawet Strasser czy Boa sa o niebo lepsi w def niz Gatuso
A co oni robia w tej defensywie ze sa "o niebo lepsi"?
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

maslok pisze:To już wolałbym Seedorfa przed obroną.
Życzę powodzenia... szacunek ludzi ulicy jeśli tak na prawdę sądzisz.
maslok pisze:Moim zdaniem, gdyby Allegri tak zrobił, strzeliłby sobie w kolano.
A ja mam inne zdanie, ale już od jakiegoś czasu wiadomo, że pasjami czepiasz się moich poglądów i dyskredytujesz je bez użycia jakichś konkretnych argumentów.
maslok pisze:Na szczęście wszyscy wiemy, że tak nie zrobi.
Nie wiem czy to szczęście, według mnie powinien podjąć takie ryzyko, bo jeśli znów zobaczymy pomoc w zestawieniu z Gattuso i MVB (a pewnie zobaczymy), to prosta droga do kolejnego meczu w stylu tego z Juve czy Romą... ok, można spróbować zagrać bezpieczniej w pierwszej połowie i liczyć, że a nóż widelec, ktoś z przodu znów błyśnie, ale jak w 1 połowie nie przebijemy głową tego muru, to nie widzę innej opcji jak wejście Emanuelsona za MVB.

Ewentualna opcja alternatywna, to Rino, Flamini i Boateng z Flaminim za obrońcami, ale tutaj pewnie też Ci coś nie przypasi.

Nie mam nic do Gattuso (a nawet uważam, że rozgrywa niezły sezon) i MVB osobno, ale jak już poprzednie spotkania pokazały, razem powodują swoisty impas w kreacji.
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Dondamajk pisze:Życzę powodzenia... szacunek ludzi ulicy jeśli tak na prawdę sądzisz.
Pisałem już chyba nie raz, nie dwa i to chyba nawet w zeszłym roku, że Seedorf na pozycji trequartisty jest skończony. Natomiast ma wszystko, co potrzebne jest do niezłej gry przed defensywą. Latem był naszym najlepszym zawodnikiem na Emirates Cup występując na tej pozycji, przebywając na boisku po 90 minut dwukrotnie na przestrzeni dwóch dni. Również w meczach ligowych pokazywał, że radzi tam sobie przyzwoicie. Ot casus Michaela Ballacka, z którego w Chelsea w ostatnich miesiącach też najwięcej pożytku było, gdy występował jako defensywny pomocnik. :)
Dondamajk pisze:A ja mam inne zdanie, ale już od jakiegoś czasu wiadomo, że pasjami czepiasz się moich poglądów i dyskredytujesz je bez użycia jakichś konkretnych argumentów.
Mylisz się, użytkowniku Dondamajk i to w dwóch kwestiach w jednym krótkim fragmencie. Od jakiegoś czasu? Od jakiegoś czasu, to ja się praktycznie nie udzielam na forum. Poza tym dyskutując nie patrzę na pseudonimy użytkowników, ponieważ prawie nikogo nie kojarzę. Nie mam też pojęcia, gdzie "pasjami czepiałem się" Twoich poglądów. To raz.

Dwa - nie dyskredytuję Twoich poglądów. Sprawdź, co to słowo znaczy i jak zdecydowanie pejoratywny wydźwięk ma. Jeśli uważasz jakąkolwiek próbę dyskusji i polemiki (dyskutując musisz się liczyć z polemiką przecież) za dyskredytowanie Twoich poglądów, to może nie zauważyłeś, ze jest to forum dyskusyjne i sytuacje wchodzenia w dyskusję będą tu zatem nagminne. Piszesz, że nie używam argumentów. Napisałem Ci, jakimi cechami, według mnie, powinien się odznaczać ktoś grający przed obroną i Gattuso ze względu na swoje charakterystyki piłkarskie by tam nie pasował. Jedyne, co się zgadza to to, że Gattuso jest zawodnikiem o charakterystyce defensywnej i pozycja o której mówimy umiejscowiona jest blisko linii obrony.
Dondamajk pisze:Ewentualna opcja alternatywna, to Rino, Flamini i Boateng z Flaminim za obrońcami, ale tutaj pewnie też Ci coś nie przypasi.
Oh, jaki ja straszny i zły.

:)
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

maslok pisze:Latem był naszym najlepszym zawodnikiem na Emirates Cup występując na tej pozycji, przebywając na boisku po 90 minut dwukrotnie na przestrzeni dwóch dni. Również w meczach ligowych pokazywał, że radzi tam sobie przyzwoicie.
Tylko to było jakiś czas temu i jak dla mnie Clarence'owi się już nic nie chce, co udowadnia człapaniem na boisku i wypowiedziami, że "nic nie musi już udowadniać". Człapacz, któremu się nie wiele chce na tej pozycji nie ma dla mnie racji bytu.
maslok pisze:Od jakiegoś czasu, to ja się praktycznie nie udzielam na forum.
Jakoś nie zanotowałem, bo regularnie wyłapuje te Twoje pełne merytoryki i wszechwiedzy posty.
maslok pisze:Nie mam też pojęcia, gdzie "pasjami czepiałem się" Twoich poglądów
Ostatnie co mi się przypomina, to cała dyskusja w wątku Catania-Mian, obok którego po prostu przeszedłeś obok, gdy zabrakło Ci argumentów i gra naszych po prostu pokazała Ci, że nie masz racji.
maslok pisze:Dwa - nie dyskredytuję Twoich poglądów. Sprawdź, co to słowo znaczy i jak zdecydowanie pejoratywny wydźwięk ma.
Wiem co to słowo znaczy i użyłem go celowo. Chodzi mi o styl Twojej dyskusji.
maslok pisze:Piszesz, że nie używam argumentów.
Tego nie napisałem, stwierdziłem, że brakuje Ci konkretnych argumentów, a to jest różnica... bo Twoje odczucia specjalisty, którymi zdarza Ci się operować nie są dla mnie niczym konkretnym.
maslok pisze:Gattuso ze względu na swoje charakterystyki piłkarskie by tam nie pasował
A ja nigdy nie stwierdziłem, że idealnie tam pasuje. Poddałem pod dyskusję tylko tezę, że lepiej zaryzykować jego granie na mniej wygodnej pozycji, co byłoby kosztem posiadania dwóch bardziej kreatywnych pomocników w środku.
maslok pisze:Oh, jaki ja straszny i zły.
Tego nie wiem, ale na pewno zdeczka upierdliwy w mojej subiektywnej ocenie.
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
maslok
Milanista
Milanista
Posty: 2621
Rejestracja: 21 lut 2008, 19:07
Lokalizacja: Kalisz / Poznań

Post autor: maslok »

Dondamajk pisze:Tylko to było jakiś czas temu i jak dla mnie Clarence'owi się już nic nie chce, co udowadnia człapaniem na boisku i wypowiedziami, że "nic nie musi już udowadniać". Człapacz, któremu się nie wiele chce na tej pozycji nie ma dla mnie racji bytu.
maslok pisze:Latem był naszym najlepszym zawodnikiem na Emirates Cup występując na tej pozycji, przebywając na boisku po 90 minut dwukrotnie na przestrzeni dwóch dni. Również w meczach ligowych pokazywał, że radzi tam sobie przyzwoicie.
Niezbyt wielka prehistoria. :)
Dondamajk pisze:Jakoś nie zanotowałem, bo regularnie wyłapuje te Twoje pełne merytoryki i wszechwiedzy posty.
To dziwne, bo ostatnio szerzej wypowiadałem się jedynie po transferze MVB. Swoją drogą, to dziwne, że w każdej dyskusji lamentujesz, że nie pozwalam Ci być subiektywnym, że oh ah
Dondamajk pisze:Ostatnie co mi się przypomina, to cała dyskusja w wątku Catania-Mian, obok którego po prostu przeszedłeś obok, gdy zabrakło Ci argumentów i gra naszych po prostu pokazała Ci, że nie masz racji.
Liderujemy, a Ty szukasz dziury w całym, bredzisz, że mamy sporo szczęścia w meczu, gdzie przeciwnik nie wypracowuje sobie żadnej klarownej sytuacji, uważasz, że gramy mało zespołowo. No ile ja mam się z koniem kopać? Weź pooglądaj bramki, jakie Milan strzela. Jeśli dla Ciebie to są "indywidualne przebłyski", to możemy zakończyć dyskusję, bo nie masz pojęcia o czym piszesz. To, że przeciwnik nie zawsze daje naszemu tercetowi grać w dziadka, to inna sprawa. :)
Dondamajk pisze:Wiem co to słowo znaczy i użyłem go celowo. Chodzi mi o styl Twojej dyskusji.
W takim razie nie umiesz go zastosować. Bez różnicy.
Dondamajk pisze:Tego nie napisałem, stwierdziłem, że brakuje Ci konkretnych argumentów, a to jest różnica... bo Twoje odczucia specjalisty, którymi zdarza Ci się operować nie są dla mnie niczym konkretnym.
No co mam Ci konkretniej napisać? Co w tym jest niezrozumiałego? Zamiast przeciwstawić mi kontrargumenty, to płaczesz, że nie możesz być subiektywny. Swoją drogą ciekawe, że tak płaczesz, a później, gdy przedstawiam moje odczucia dotyczące gry na bazie oglądanych meczów i wyciąganych wniosków, ironizujesz, jakim to ja specjalistą nie jestem.

To ciekawe, że nie odpowiada Ci mój sposób dyskusji. Polemizowałem z Twoją opinią, a Ty zacząłeś zaczepiać ad persona.
Awatar użytkownika
Dondamajk
Milanista
Milanista
Posty: 807
Rejestracja: 22 lut 2007, 16:46
Lokalizacja: Walencja/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Dondamajk »

maslok pisze:Swoją drogą, to dziwne, że w każdej dyskusji lamentujesz, że nie pozwalam Ci być subiektywnym
Gubisz się w zeznaniach, bo ponoć nie pamiętasz nicków?!
maslok pisze:Liderujemy, a Ty szukasz dziury w całym, bredzisz, że mamy sporo szczęścia w meczu, gdzie przeciwnik nie wypracowuje sobie żadnej klarownej sytuacji, uważasz, że gramy mało zespołowo. No ile ja mam się z koniem kopać?
No właśnie o to chodzi, że do Ciebie to w ogóle nie dociera, bo masz inne zdanie i w kółko powtarzasz o tym swoim "szukaniu dziury w całym". Tutaj nie ma o tym mowy, bo Milan na ten moment nie jest jeszcze kolektywem i całością, czego bardzo bym sobie życzył. Jest lider = gramy dobrze. A to wcale tak nie działa. Jest lider, to cieszy, ale wcale nie gramy jakoś bardzo dobrze i takie jest clue moich wypowiedzi. Zrozum tutaj nie ma czarne albo białe... i do postawy naszych graczy można mieć cały czas sporo zastrzeżeń.
maslok pisze:Weź pooglądaj bramki, jakie Milan strzela. Jeśli dla Ciebie to są "indywidualne przebłyski", to możemy zakończyć dyskusję, bo nie masz pojęcia o czym piszesz.
Widziałem wszystkie, a do tego w tym sezonie oglądam dużo więcej spotkań niż mi się zdarzało kiedyś, dlatego wypowiadam się częściej, bo nie lubię się opierać na sloganach albo informacjach wyssanych z palca. Nie będę tu teraz robił wyliczanki, ale jak sobie przypomnę kilka kosmicznych bramek Zlatana z niczego, to wydaje mi się, że piszemy o innych drużynach.
maslok pisze:W takim razie nie umiesz go zastosować. Bez różnicy.
Tak jak pisałem, użyłem go celowo, odnośnie Twojego sposobu prowadzenia dyskusji ("bredzisz", "Twoje poglądy to strzał w kolano", "płaczesz"... itp itd). Czy to nie jest dyskredytowanie?
maslok pisze:Zamiast przeciwstawić mi kontrargumenty, to płaczesz, że nie możesz być subiektywny.
Jeśli wymieniamy argumenty, tak jak w temacie z Catanią, ale nie dochodzimy do konsensusu, to stwierdzenie, że "się nie dogadamy, każdy ma swoją subiektywną opinię i nie jest w stanie przekonać drugiej strony" jest znakiem chęci pozostania przy swojej racji i uszanowania opinii drugiej osoby, mylę się? No chyba, że komuś się wydaje, że wszystko wie najlepiej i nie umie przyznać się do błędu albo chociaż uznać, że nie jest w stanie przekonać drugiej strony do swoich poglądów.
maslok pisze:To ciekawe, że nie odpowiada Ci mój sposób dyskusji.
No nie pasuje mi z powodów, których pisałem powyżej: pisania w stylu "nie masz racji bo to jest głupie", "bredzisz, bo ja uważam inaczej" oraz 100% przekonania, że Twoja prawda jest jedyną słuszną. Prowadzenie dyskusji z tego typu ludźmi nigdy do niczego nie prowadzi, dlatego nie lubię gdy wchodzisz ze mną w polemikę.

A teraz proszę, żebyśmy już nie robili off-topa i ewentualną kontynuację proponuję na PW, aby nie zaśmiecać tematu.
"Forza Milan! Milan Campione! Forza Milan! Il Milan Ole! Vinci Per Noi!
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4484
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

[off top] Wybory na forumowicza roku to niektorym przypomnialo sie o pisaniu na forum[/off top]
:diavolo:
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

Wyjasnie moze i ja Sedorf na pozycji przed obroncami jak juz kiedys pisalem niezle mu szło.Zawsze mysli ma niezly przeglad pola,podanie i nie musi biegac.Teraz jak nie ma Pirlo mozna by zaryzykowac bo innej pozycji w Milanie dla niego nie widze chyba ,że podawanie bidonów=;)))To samo Gatuso!!!
Co do dwojki Gatuso i MVB zgadzam sie drewno w pomocy tak byc nie moze!
ustawienie z Flama przed obroncami = marzenie , do tego Boa, Strasser/Emu, Rino jak dla mnie.
No widze , że TomekW popiera moje zdanie co do 3 obroncow na koguty i wlasnie tak myslalem , że ty tak napiszesz( zdanie mam z dawnych naszych dyskusji co do taktyki)
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4484
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

unkas24, moglbys uzasadnic co robi Boa, Flamini i Ambro takiego ze w obronie sa "o niebo lepsi" niz Rino?
Czy dalej bedziesz uskutecznial ten bełkot?
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5702
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Przed nami bardzo ważne spotkanie. Mecz z rangi tych z najwyższej półki. I jak widzę że ktoś z powyższego grona żąda zmiany taktyki to mnie ogarnia smutny śmiech. To nie czas na eksperymenty, zastanówcie się co piszecie. Teraz trzeba wziąść się w garść i wygrać (W KOŃCU) jakiś ważny mecz na San Siro. Szczęście że to Napoli, więc nie zamkną się na własnym polu karnym (tak jak wspaniale grające Lazio :wall2: ). Będzie to zapewne szybki mecz i ważne okaże się zgranie, pomysł i szybkie operowanie piłką. Ustawienie wydaje się pewne. W bramce Abbiati, w obronie Thiago, Sandro i Abate. Na lewą pewnie Oddo lub Urby (chciałbym w końcu zobaczyć go na tej stronie i na tej pozycji) bo Vila to chyba na wylocie w lecie będzie :P Pomoc to Rino, MvB (nie wiem dlaczego część z Was jest aż tak do niego zrażona, gdyż prezentuje się lepiej niż przeciętnie) oraz Boa. Atak bez tajemnic - Binho, Pato i Ibra. Tak powinniśmy wyjść.
I teraz albo damy ciała i po raz kolejny kępka trawy, obramowanie bramki, deszcz albo zbyt krótka fryzura Binho nam przeszkodzi i o dziwo nie wygramy (tak ważnego spotkania) albo zagramy z jajem i wygramy pewnie - tak jak marka MILAN zobowiązuje!

Boję się jednak, że będą męczarnie i padnie remis...
Zablokowany