Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Chievo - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

To jest dobry okres na rozgrywanie meczów z Juve i Romą, obydwie drużyny grają piach od jakiegoś czasu. Roma w dzisiejszym meczu dała ciała, ale takim samym wyczynem swego czasu "pochwalić" się mogła Barcelona więc są w doborowym towarzystwie :)
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Zwycięstwo wymęczone, ale Werona to wg statystyk tego sezonu jeden z gorętszych terenów w Serie A.

Nikt tego nie napisał jeszcze, więc ja to zrobię:
Przy wyrównującym golu zawinił Merkel, który ruszył do Fernandesa w momencie, gdy ten miał już piłkę na głowie praktycznie. Ogólnie niezbyt udany występ młodego.

Pato pokazał klasę przy bramce, ale poza tym bez szału. Ibra kolejny przeciętny mecz. Ważne są 3 pkt i utrzymanie przewagi nad Interem.

Roma :prayer:
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

Wynik cieszy, ale ta wygrana nam się nie należała. Gra beznadziejna, pomoc wciąż nie funkcjonuje. Jak się okazało to jednak Boa był na rezerwie. Ibra ledwo człapie, ale Allegri zmienia Cassano :] Czy my na prawdę nie możemy zagrać choć jednego meczu bez Ibry? Pato nas uratował, dla swojego dobra niech zmieni agenta na Raiole... Cieszy powrót BigBanga, dziś przez te kilkanaście minut dużo nie zrobił, ale liczę na więcej w kolejnych meczach.

Pierwsze miejsce mamy dzięki słabej grze reszty zespołów z czołówki. Z drugiej strony Milan i tak musi mieć duże możliwości skoro grając bez zgrania i polotu ( nie wykorzystując nawet połowy potencjału) jesteśmy (jakimś cudem) na pierwszym miejscu. Wychodzi czarno na białym, że Milan dla Allegriego to (póki co) za wysokie progi i jeśli nawet zdobędziemy to scudetto ( w co nie wierzę patrząc w terminarz) to największe pochwały powinni iść na konto pojedynczych jednostek, które mimo padaki ( nie licząc DWÓCH meczów - pierwszy z Lecce i 4-0 z Parmą) potrafiły zmienić losy spotkania.

Widocznie z włoskim trenerem nigdy nie wyjdziemy w pomocy z jednym przecinakiem i dwoma piłkarzami potrafiącymi dać coś w przodzie. Urby zaliczył asystę w debiucie i out, gość dostał kopa w... Te brednie o przystosowaniu do ligi włoskiej to mogą dotyczyć Vili - Hiszpana i gówniarza, ale nie 25 letni gracz, który trochę tych spotkań ( m. in. w europejskich pucharach) rozegrał. Ale przecież za nazwisko musi być miejsce dla bezproduktywnego i wypalonego na maxa Clarence'a...

Bramka dla Chievo trochę obciąża Abate - Ignazio pobiegł w stronę Constanta jakby od niechcenia ( trochę zbagatelizował tą sytuację, a każda piłka w polu karnym jest zagrozeniem). Imho gra Abate mi sie podobała - w porównaniu z Oddo grał na prawdę dobrze, a różnica w porównaniu do poprzedniego sezonu jest znaczna ( oczywiście in + ).

Robinho kontrowersyjna bramka, tradycyjnie musiał tez zmaścić ( sytuacja w końcówce), ale taka jego uroda.
Run Ignazio, run!
pippo3
Milanista
Milanista
Posty: 144
Rejestracja: 13 lis 2007, 16:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: pippo3 »

Soja pisze:Zwycięstwo wymęczone, ale Werona to wg statystyk tego sezonu jeden z gorętszych terenów w Serie A.

Nikt tego nie napisał jeszcze, więc ja to zrobię:
Przy wyrównującym golu zawinił Merkel, który ruszył do Fernandesa w momencie, gdy ten miał już piłkę na głowie praktycznie. Ogólnie niezbyt udany występ młodego.

Pato pokazał klasę przy bramce, ale poza tym bez szału. Ibra kolejny przeciętny mecz. Ważne są 3 pkt i utrzymanie przewagi nad Interem.

Roma :prayer:
niby tak tylko z drugiej strony gdzie był Oddo który powinien pilnować skrajnego napastnika. Merkel lecial od środka spóźnił się to fakt ale też obrona dała dupy bo Merkel nie jest od tego by pilnować skrzydłowego.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1877
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

Czy Was też tak bardzo irytuje ten cały Ibra swoją nonszalancją, rozgrywaniem "swoich wewnętrznych" spotkań (kiwanie 1v1 z rywalem, szukanie u niego dziurki, na siłę poniżenie go), klej przy nodze (piłka ledwo od niej się odrywa, aby trafić do partnera) i klapy na oczach jak przekroczy "16"?

Pippo to też sęp, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, poda koledze jak może, pracuje dla zespołu. Patrząc na Zlatana mam coraz bardziej mieszane uczucia...

Btw. Wiem, że złapał asystę, ale to nie niweluje tego, o czym powyżej napisałem.
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

Ja poruszę temat Nesty - Sandro fizycznie wygląda nie najlepiej. Wolny jest i biega jakby miał odważniki na nogach. Nie powiedziałbym, że Yepes jest w słabszej formie. Wydaje mi się, że Kolumbijczyk bardziej zasługuje na partnerowanie Silvie.

Ciekawe co z tym Antoninim. Co by o nim nie mówić, wolę Lucę niż Bonerę czy Jankulovskiego.
Yahoo323 pisze:Czy Was też tak bardzo irytuje ten cały Ibra swoją nonszalancją, rozgrywaniem "swoich wewnętrznych" spotkań (kiwanie 1v1 z rywalem, szukanie u niego dziurki, na siłę poniżenie go), klej przy nodze (piłka ledwo od niej się odrywa, aby trafić do partnera) i klapy na oczach jak przekroczy "16"?
Dokładnie. Czasami zbyt długo czeka z podaniem. Z drugiej strony ściąga uwagę obrońców przez co nie raz inni z tego korzystali.

Co do Merkela dziś słabe zawody. Ale jego czas dopiero nadejdzie.
Run Ignazio, run!
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1877
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

Paolo#3 pisze: Z drugiej strony ściąga uwagę obrońców przez co nie raz inni z tego korzystali.
Jedno przecież nie wyklucza drugiego. Niech sobie ściąga, ale też pogra jak członek drużyny, a nie jak jakiś pępek świata...
Awatar użytkownika
Bayreuth
Milanista
Milanista
Posty: 306
Rejestracja: 18 paź 2009, 23:27

Post autor: Bayreuth »

Pato kartkę jak ostatni idiota dostał, musiał się pochwalić muskulaturą... :kij: Inna sprawa, że ostatnio faktycznie się chłopaczyna rozrósł trochę. A jego bramka aż tak fantastyczna nie była, bardziej zasługą obrońców była ta bramka niż jego ;-) Swoją drogą nawet pod koniec ery Carlo graliśmy ładniej niż teraz, oglądanie Milanu podpada pod kategorię masochistycznych hobby w dzisiejszych czasach.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5702
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Mecz do pięknych nie należał i w momencie straty gola pomyślałem: "znowu!". Straszna nonszalancja Ibrahimovica, który zagrał dzisiaj bardzo słabo i wydawał mi się do wylotu w II odsłonie. Dotrwał do końca ale nie oceniam go wysoko. Widać, że jest "nieświeży" i brakuje mu polotu. Do tego wszystkiego dochodzi (czasem) samobolubstwo i popisywanie się głupimi zagraniami, bezsensowne przetrzymanie piłki i tak to wygląda od kilku meczów. Musi być lepiej. W pomocy MvB i Gattuso poprawnie ale mało ofensywnie, Merkel dzisiaj nie zagrał najlepiej. Gdzie Urby zatem? A co do obrony to Mistrzem jest Oddo. Za całkoształt :) Najlepszy nasz zawodnik (mimo nieosłonięcia wrzutki Constanta) Abate. Trochę to szokuje...

Pamiętajmy jednak o tym, że punkty tutaj gubił Inter, Napoli...
A teraz przed nami... niebiescy ;) Jak tego nie wygramy to już nawet w fatum nie uwierzę. To spotkanie musi odwrócić losy meczów z mocnymi zespołami ligi.
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

podobno wygranych sie nie ocenia wiec nie ocenie tylko cos napisze=;)
1.Dobry mecz MVB jeden chyba mu sie udał
2.Merkel słabo jest dobry w ataku choć w def za delikatniutki, choc bramka jego nie obciążą akurat (to , że ruszyl jak cioteczka do pilki taka jego natura)
2.Pato strzelił choc musze powiedziec gdyby nie to wiekszosc i rownież ja powiedziałbym sęp, sęp , na siłe chce strzelic zmarnował chyba z 4-5 sytuacji gdzie zamisat podac kiwał
i na sile strzelał
3.Szkoda mi Emu nie wiem czemu nie zagrał chocby minuty,coraz bardziej jestem przekonany tym co wyczytałem gdzieś na necie ze jego i Didaca Vile wzieli by za kogos wymienic lub by byli w razie transferu za kogos lepszego na dodatek
4.Ibra jak dla mnie nie tak źle jak sie o nim pisze , próbował,ściągał obrońców , asystował(bramka-binho), strzelał
5.powrót Boa i niedługo Strassera bo jak dla mnie jasniejszy punkt i w def i ofen niz Merkel
6.jak zwykle zmiany sa Alegriego domena wchodzi młody ,perspektywiczny Oddo a kto wejsc mogł to zostawie juz wam
7.tak jak pisał
Paolo# 3
Ja poruszę temat Nesty - Sandro fizycznie wygląda nie najlepiej. Wolny jest i biega jakby miał odważniki na nogach. Nie powiedziałbym, że Yepes jest w słabszej formie. Wydaje mi się, że Kolumbijczyk bardziej zasługuje na partnerowanie Silvie.
troszku dziwne człowieku ale tu odgrywa tez wielka rzecz ustawienie rzadzenie obrona itp jak dla mnie nesta oki nie zagadzam sie z Toba

jednak druzyn zwycieskich sie nie ocenia wiec bylo oki
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
Sommerek
Milanista
Milanista
Posty: 492
Rejestracja: 11 lis 2010, 8:30

Post autor: Sommerek »

unkas24 pisze:powrót Boa i niedługo Strassera
Prince miał kontuzję i wrócił, ale co do Strassera nie był bym taki pewien.

Jest zdrowy, do dyspozycji Allegriego, ale nie dostaje powołań :dunno:
unkas24 pisze:Szkoda mi Emu nie wiem czemu nie zagrał chocby minuty,coraz bardziej jestem przekonany tym co wyczytałem gdzieś na necie ze jego i Didaca Vile wzieli by za kogos wymienic lub by byli w razie transferu za kogos lepszego na dodatek
Ja już nie wiem co myśleć o Didacu i Urby'm, ale to jest jakiś kierunek...
Szkoda, że Emanuelson nie dostaje za dużo szans, ale to trener ustala skład...
Didac to nawet nie wiem jak gra.
Awatar użytkownika
Placor
Milanista
Milanista
Posty: 357
Rejestracja: 09 maja 2004, 18:10
Lokalizacja: Świebodzin

Post autor: Placor »

Mecz ładny, cieszy powrót Prince'a. Dobra gra Gattuso, słaby Merkel. Robinho jak zwykle.
Nareszcie potrafimy wygrac zremisowany mecz. Nie byłoby takich problemów gdybyśmy chcieli chociaż strzelić więcej niż jedną bramkę.
Sommerek pisze:Didac to nawet nie wiem jak gra.
Tak jak Grimi i Mattioni ;)
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

pippo3 pisze:niby tak tylko z drugiej strony gdzie był Oddo który powinien pilnować skrajnego napastnika.
Że tak powiem blada d. Jakbyś spojrzał na akcję od początku, to zauważyłbyś że Oddo od samego początku wbiega w pole karne przy Pellisierze i jego pilnuje do końca. Zawinił Merkel jak słusznie zauważył, który ogólnie miał słabe zawody jak pisze reszta.
Mimo gola uważam również kiepski mecz w wykonaniu Pato. Rozumiem, że siedzenie na ławce powoduje sportową złość, ale nie w kierunku kolegów. Ale chłopak jeszcze młody jest. Wygrana natomiast niezwykle cenna.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4484
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Podobalo mi sie w tym meczu ze do momentu strzelenia na 2:1 Milan mocno nacieral przez jakies 15-20 minut... Malo mielismy takiego Milanu w tym sezonie...
Z meczu na mecz lepiej gra Rino... Dzis poza "milionem" odbiorow bral sie za rozgrywanie i o dziwo przyzwoicie mu to wychodzilo (nawet asyste zaliczyl :)
Jak juz pare osob zwrocilo uwage, dziwi brak Emanuelsona... Szybki, umiejacy podac, rozegrac... A wychodzi Rino i Bombel...
Mimo ze nie zagrali zle to jednak ktorys z rej pary powinien byc wymieniony na zawodnika ktory uruchomi potencjal tego ataku...
Pozostaje liczyc na Boatenga i Pirlo w meczu z Tottenhamem... A wtedy szanse na awans rosna znaczaco...
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2659
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Mimo gola uważam również kiepski mecz w wykonaniu Pato.
Akcji po ktorej sciagnal na siebie dwoch zawodnikow Chievo i wylozyl pilke na "sam na sam" do Robinho jakos nikt nie chce zauwazyc. W pol godziny w ataku zrobil wiecej niz jakikolwiek zawodnik Milanu w tym meczu. Poza tym jakos nie przypominam sobie czestych strat w jego wykonaniu.

Co do samego meczu, to 3 punkty ciesza, ale jako druzyna nie prezentujemy sie zbyt dobrze pod wzgledem fizycznym. Teraz beda dwa mecze z tygodniowym odstepem, a to dobry czas na zyskanie swiezosci. Licze na to, bo cala druga runde nie bedziemy chyba grac tak tępo.
szopa
Milanista
Milanista
Posty: 219
Rejestracja: 08 kwie 2004, 23:42

Post autor: szopa »

Moim zdaniem wystep druzyny na slabym poziomie, z drugiej strony na tym terenie punkty tracily inter i napoli. Co do zawodnikow to strasznie denerwowal mnie Ibra w tym meczu, masa strat i spowalnianie akcji. Merkel dzisiaj tez nie zachwycil, dobre wejscie Boatenga, Gattuso na poziomie. Chcialbym rowniez wyroznic wedulg mnie obok Pato najlepszego zawodnika spotkania czyli Abate, swietne rajdy to moze byc zawodnik pierwszego skladu jezeli chodzi o prawa obrone. Osobny akapit nalezy sie Pato, ciezko mu bylo wejsc w mecz ale jak juz wszedl to nie dojsc ze strzelil pieknego gola to popisal sie super podaniem do Binho. Dziwia mnie glosy krytykujace kaczora akurat w tym spotkaniu wedlug mnie zasluzyl jak najbardziej na pochwale.
P. S. Bubu czyzby Pirlo mial wrocic na Totenham bo wczesniej slyszalem ze jego absencja zapowiada sie na o wiele dluzsza.
Bezakalaria
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4484
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

szopa, masz racje. Moj blad. Nie wiem czemu wydawalo mi sie, ze szybciej wroci.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
GPower
Milanista
Milanista
Posty: 1864
Rejestracja: 18 paź 2006, 18:39
Lokalizacja: Legnica/Dzierżoniów

Post autor: GPower »

Krytyka Pato jest nie uzasadniona w ostatnich meczach wprowadza troche ruchu w naszą ospałą ofensywe, strzela bramki i próbuje asystować, co do Ibry nie idzie mu po cudownym początku sezonu teraz mu nie idzie już chyba z 5 meczy bez bramki :dunno: Co do ich wspólnych występów to są to napastnicy o zupełnie różnych charakterystykach i jest miejsce dla nich dwóch na boisku mogą sie bardzo dobrze uzupełniać i zaczarować każdą obronę świata. Co do przyszłości to jest nim Pato, to on będzie najlepszym strzelcem w historii Milanu :king:
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1838
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Niestety wyjątkowo tego meczu nie mogłem obejrzeć, a szkoda bo oglądanie każdej wygranej cieszy :) Co do Pato, oglądałem wieczorną Moviolę (Domenica Sportiva na RaiDue) i ogólnie po nim troszkę pojechali za grę we wczorajszym meczu. Moje zdanie nie będzie może super obiektywne, bo od zawsze byłem wielkim zwolennikiem talentu Alexandre. Choć po obejrzeniu obszernych fragmentów muszę przyznać, że miał kilka głupich strat, grał dość samolubnie i parę akcji mógł podać do fajnie ustawionych kolegów a widać, że szukał gola na siłę. Super, że mu się udało i ta radość haha, podobnie Łysy na trybunach , prawie jak po wygraniu LM :king:
GPower pisze:Co do przyszłości to jest nim Pato
tu mam podobne zdanie i włoscy fachowcy również w podobnym tonie się wypowiadali
GPower pisze:to on będzie najlepszym strzelcem w historii Milanu
odważnie, oby, oby...
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Dobra, ja może przesadziłem z Kaczorkiem i pojechałem po całości. Krytykuję jego postawę w kontekście "wchodzenia w mecz" o czym pisze szopa. Później było sensownie, z wygłupem na złapanie kartki. Nie wiem ile on ma, ale znając życie to na ostatnią kolejkę właśnie za "żółtka" będzie pauzował.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
suchy
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 632
Rejestracja: 29 gru 2003, 2:41
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: suchy »

Ja mu się nie dziwię, nie grał regularnie ostatnio w pierwszym składzie, chciał się pokazać z jak najlepszej strony, strzelił decydującą bramkę więc go poniosło ;-) To jego pierwsza kartka w tym sezonie, spokojnie dociągnie do końca bez konieczności pauzowania. Warto też odnotować, biorąc pod uwagę liczbę bramek do ilości rozegranych minut, że Pato pod tym względem jest najlepszy z całej czołówki najskuteczniejszych strzelców Serie A (tutaj zestawienie).
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

pippo3 pisze:gdzie był Oddo który powinien pilnować skrajnego napastnika
Tak jak już zwrócił uwagę Kargool, Oddo był zajęty pilnowaniem kogo innego. Na długim słupku było dwóch zawodników, jednym zajął się nasz lewy obrońca, drugim powinien zająć się nasz skrajnie lewy pomocnik(tym bardziej, że Fernandes przywędrował w nasze pole karne właśnie z drugiej linii). Ewidentna wina Merkela, co podkreśla również LGDS.

Co do Pato:
Mnie się już podobał z Tottenhamem, co prawda nie było wtedy wymiernych korzyści z jego wejścia, ale również starał się jak mógł. Wczoraj natomiast pokazał przy golu to, czego wszyscy od niego oczekują. Reakcja po golu pokazuje, że w Kaczorku jest sportowa złość i chęć pokazania swoich umiejętności. Nie mam pretensji za złapane żółtko.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
groszekfree
Milanista
Milanista
Posty: 60
Rejestracja: 18 lut 2007, 16:34
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Post autor: groszekfree »

ja to bym Ibre zdjął czasem z tego boiska... wkurza mnie swoim egoizmem:/ Emanuelson mógłby pograć, myślę, że przyśpieszył by grę Milanu. Są też mecze, gdzie trzeba po porstu dać odpocząć poszczególnym zawodnikom...

Co do samego meczu...
Sporo szczęścia... Milan nie umie utrzymywać prowadzenia:/ mają 1-0 i jużzwalniają, zamiast docisnąć na 2-0 i grać spokojniej...
Podobał mi się Abate, choć zarzucane mu bylo złe krycie przy bramce, ale tak na prawdę to powinni zachować się lepiej pomocnicy przed polem karnym!!! wiele razy w tym meczu byly takie sytuacje!!
Ibra grał strasznie...Pato powinien go zmienić już po 45 min.
Robinho jak to on, duzo biegał, kiwał, mało strzelał i nie wykorzystuje sytuajci bramkowych....przywyklem do tego.
Boa za duzo nie pograł, ale ciesze się, że wrócil , bo na początku sezonu grał niesamowicie!!

Co do gry i walki Gattuso i T.Silvy :prayer: , chyba nie ma co pisać...im się chciało najbardziej:)
"Mówisz nadzieja matką głupich,cóż ja chyba nigdy nie zmądrzeje"

http://fcinvitto.playarena.pl/

"Milan solo con te
Milan sempre per te"
labol
Milanista
Milanista
Posty: 206
Rejestracja: 05 gru 2010, 0:29

Post autor: labol »

Też myśle że jakby czasem Zlatan zszedł z boiska kilkanaście minut przed końcem nic by się nie stało, futbol to gra zespołowa, korona by mu z głowy nie spadła, zwłaszcza że jego forma ostatnio nie jest najwyższa. Mam nadzieję że jego dobra forma wkrótce wróci, ale jeśli nadal będzie tak grał to Allegri nie powinien bać się zdjać go z placu gry przed końcem meczu.
FORZA MILAN!
Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Allegri to jest dupa a nie trener. Zlatana zmieni tylko wtedy gdy będziemy wygrywać 3:0. Dla niego Zlatan jest nietykalny, jak widzicie gra mimo słabej formy, jego gra tylko irytuje. Powinien dostać wolne w którymś z meczów, może wróci u niego świeżość z początku sezonu i nabierze ochoty do gry. Póki co gra jak od niechcenia :)
Zablokowany