Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Tottenham

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

zino
Milanista
Milanista
Posty: 1838
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Powiem szczerze, że czekałem na ten mecz od wielu tygodni. A tu żenada, żenada, żenada. Jak dla mnie - a oglądałem w tym sezonie chyba 95% meczów Milanu, to zdecydowanie nasz najgorszy mecz, jestem tego pewien. Mega bezbarwny, aż oczy bolały. Z beznadziejności piłkarsko mogę wyróznić tylko Gattuso - piłkarsko, bo oczywiście w swoim stylu idiotycznie się zachował nie raz i tylko sędzia wie, dlaczego nie dał mu czerwonej kartki. Nawet jeśli w tym sezonie niby lige mistrzów odpuszczamy (w co absolutnie nie chce mi się wierzyć), to robimy to w przykrym stylu. Nasi chłopcy wyglądali jakby byli zajechani sezonem, ligą, nie mieli siły/ochoty walczyć (poza Gennaro) i ani trochę szybkości. W samej końcówce umierali na boisku... :cry2:
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Seedorf to się nadaje do gry w Serie A z Lecce albo Parmą. Gdzie on na angoli się nadaje. Angole są wybiegani, grają szybko, a Seed zanim się obróci, zanim ruszy itd to już jest po ptokach... ide spać, bo nie chcę się już denerwować, limit już wyczerpany jak na dziś i nie tylko heh.
Awatar użytkownika
Phalcore
Milanista
Milanista
Posty: 413
Rejestracja: 02 mar 2009, 10:42
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Phalcore »

Powstrzymam się od komentarza, screen poniżej wszystko dokładnie opisuje:

Obrazek
Awatar użytkownika
ozi
Milanista
Milanista
Posty: 190
Rejestracja: 24 paź 2010, 21:17

Post autor: ozi »

unkas24 pisze:Panowie spokojnie wroci Boa,Ambro ,moze Allegri wreszcie posadzi gatuso i sedorfa na trybunach, do nich Flamini , rob, pato, ibra moze skorzystamy z mlodego emu ja wierze w awans bo mamy sklad by ograc koguty ale trzeba zmienic trenera lub uswiadomic go bo bez urazy narazie baran roku.
Powiem tak zagramy z jajem ,wroca kontuzjowani , przestaniemy sie bronic i wystawiac drewno w pomocy awansujemy.
Ambro nie wróci a Gattuso jest zawieszony za kartki.
Szansa jest. Ale Silva niech gra na obronie, rozumiem doraźnie raz wystawić go w pomocy gdy nie ma wyjścia, ale który to już jego mecz w drugiej linni?
Fla-Boa- Merkel/Strasser taką pomoc bym widział, o ile nikt się nie wyłoży do tego czasu. Tottenham zagra bardziej otwarcie, to może być dla nas szansą.
Ale tak szczerze to obawiam się, że Koguty na nas wsiądą i skończy się podobnie jak rok temu z MU. Dziś był szalony Gennaro i poderwał zespół, wielki plus za to dla niego, w rewanżu obawiam się, że może zabraknąć nawet agresji i woli walki.
Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Miłem iść do wyra, ale pozwolę sobie na jeszcze 1 komentarz. W Londynie nie mamy szans, będą z nami jechać jak Manchester rok temu, a wyszliśmy z mega ofensywnym składzie ( Boriello i Hunter ), nie będziemy w ogóle w stanie podjąć walki. AAA, to co się potwierdziło znowu, ze Amelia jest dla nas pechowy. Co gra w LM to dostajemy w plecy. Tak było z Realem i Ajaxem, a tradycja jest nadal kontunuowana w dniu dzisiejszym. Fatum jakieś heh. Tak więc LM papa w tym sezonie, skupmy się na Serie A, żeby nie przepaścić tej szansy ugrania czegoś więcej niż 3 miejsce
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

Ozi wierzyc trzeba Boa,Strasser,Flama ,Pato,Rob,Ibra moga powalczyc ale Sedorfa nie chce widziec a Gatuso niech zdyskwalifikuja na rok heheh pozdrawiam
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
Bayreuth
Milanista
Milanista
Posty: 306
Rejestracja: 18 paź 2009, 23:27

Post autor: Bayreuth »

co przyjeżdża w tym sezonie na San Siro lepszy zespół, to dostajemy po dupie, drużyna Maxa nie potrafi grać z zespołami z wyższej półki,
Ależ skąd, to nieprawdziwa nieprawda, to za Leo nie potrafiliśmy grać z dobrymi drużynami, bo Leosiek ustalał samobójczą, ofensywną taktykę. Teraz jest zdecydowanie lepiej. Hough, powiedziałem.
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Paolo#3 pisze:Teraz zwolennicy Seedorfa mają czarno na białym jaka jest różnica gdy on "gra", a jaka gdy grzeje ławę.
No niestety :dunno:
Przed meczem pisałem, że trzeba trzymać kciuki żeby dał radę. Nie dał rady zupełnie, przez co straciliśmy pierwszą połowę w ofensywie. Niestety Clarence nie ma obecnie przede wszystkim kondycji, żeby przeciwstawić się wybieganym pomocnikom angielskiego klubu.
W pierwszej połowie również gra defensywna nie wyglądała najlepiej, z Antosiem "wiatrakiem" na czele. Dobrze, że Tottenham w pewnym momencie postanowił przerzucić akcje na stronę Abate, który zdecydowanie bardziej dawał radę.

W drugiej połowie niby wsiedliśmy na przeciwników i zepchnęliśmy ich do obrony, ale niewiele z tego wynikało, głównie z powodu toporności pomocy. Nie dość, że toporni, to jeszcze psychopaci Flamini i Gattuso spokojnie mogli zostać usunięci z boiska(Włoch nawet powinien być usunięty i to ze dwa razy :wall2: ). Gattuso najlepszy na boisku? Dla mnie to nieporozumienie, że na tym boisku pozostał do końca, fajnie, że walczył, że zagrzewał kolegów do boju, ale jego marne umiejętności ofensywne i śladowa kreatywność nie pomagały nam w stwarzaniu sobie sytuacji. Dwóch toporów-brutali + środkowy obrońca w pomocy nie było w stanie wymyślić żadnej sensownej akcji. Z ofensywnego trio Binho pracował jak mógł, również Pato starał się z całych sił. Za to Ibra w swoim stylu zawiódł w ważnym meczu. Stracona bramka to głównie jego wina, a na naszą korzyść też wiele nie potrafił wypracować(bramka nieuznana słusznie, niemal ostentacyjne odepchnięcie przeciwnika).

Trener podjął ryzyko z wyjściowym składem i mu nie wyszło.
W przerwie skorygował skład i było lepiej. Cieszyć może, że podjęliśmy walkę fizyczną z silnym rywalem z Wysp i wcale jej nie przegraliśmy, co jeszcze do niedawna było nie do pomyślenia. Niestety znów przegrywamy niezasłużenie na SS z mocnym rywalem. Nasza domowa niemoc urasta do rangi fatum, a pamiętajmy, że niedługo przyjeżdża Napoli...

Ktoś powyżej zauważył, że mamy zbyt nierówną drużynę. To jest prawdopodobnie jedna z przyczyn tej niemocy z silniejszymi rywalami. Co z tego, że nazwiska w ataku porażają, jeżeli brak kreatywnych pomocników do dogrania piłki temu napadowi. Lewa obrona niemal tragiczna, na prawej Abate się broni, ale to też nie to co powinno być w takim klubie. Zdecydowanie potrzeba kreatywnego i dynamicznego pomocnika oraz lewego obrońcy(z prawdziwego zdarzenia, a nie jakiegoś podlotka).

Jeżeli zagramy z podobnym zaangażowaniem i wolą walki na WHL(wszystko wskazuje na to, że będę to widział na własne oczy), to nawet jeżeli odpadniemy(a wszystko na to obecnie wskazuje) to nie będzie wielkiego wstydu. Poza kretyńskim zachowaniem Gattuso i ofensywną niemocą w pierwszej połowie również dzisiaj nie było źle...ale jak zwykle w tym sezonie na SS nie wyszło.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Awatar użytkownika
morpex
Milanista
Milanista
Posty: 207
Rejestracja: 26 sty 2011, 0:27

Post autor: morpex »

ja tam wierze w awans,bez przesady tottenham jest silnym zespolem ale nie jest az taki silny i taki zespol jak milan bez problemu moze wbic 2 bramki na whl :gol: tylko max musi dobrze podejsc do tego meczu(seedorf oczywiscie na trybunach) trzeba miec nadzieje



PS:Sedzia byl tragiczny wogole nie dawal rady ibra caly czas odpychany w polu karnym,crouch caly czas prowokowal gattuso dziwie sie ze gattuso mu w banie nie trzepna
-------------------
_____,^==¬¬¬¬_/|_______
)__,--'''[ µ"`\_\****””””””””
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3361
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Post autor: TomekW »

Brawa dla Tottenhamu - zagrali jak na klasowy zespół przystało, dobrze się broniąc i cynicznie wykorzystując swoją okazję. Milan przespał pierwszą połowę, w której graliśmy praktycznie w dziesiątkę (Seedorf tragiczny) i bez pomysłu (poza rzucaniem długich piłek w stronę Ibry). Wejście Pato ożywiło naszą grę, goście zaczęli się bronić, ale - jak to często bywa - ukłuli nas praktycznie w naszym najlepszym momencie. W Londynie będzie bardzo ciężko: potrzeba będzie wielkiego Milanu.
PS: Po takiej szopce Gattuso powinien dobrowolnie zrzec się funkcji wicekapitana drużyny, bo tylko wstyd przynosi.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5405
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

Krótko, bo jeszcze nie ochłonąłem. Potwierdza się moja teoria o tym, że z Abate mogą być ludzie, natomiast Antonini powinien trafić do jakiejś Ceseny/Brescii, najwyżej Genoi.

Ibra najgorszy na boisku, potwierdza się teoria mówiąca o tym, że odcinając go od podań, odcina się Milan od zdobywania bramek.

PS. Oprawa jak zawsze na poziomie, ma ktoś może fotkę tego co zaprezentowała Alternativa na swojej kartoniadzie?
Awatar użytkownika
zadi
Milanista
Milanista
Posty: 473
Rejestracja: 03 sie 2003, 11:23
Lokalizacja: Wadowice

Post autor: zadi »

Horrorist pisze:
zadi pisze:a kto uważa, że zostaliśmy oszukani na końcu?
Ja tak uważam, moim zdaniem nic tam nie było...
zadi pisze:zostaliśmy oszukani na końcu?
Zlatan wyraźnie odepchnął Angola.
Qnen pisze:
Gdymy Zlatana tak ktoś odepchnął W POLU KARNYM to nic by nie było...

Sorry, ale w polu karnym trzeba walczyć, bo jak nie to cię zniszczą i nic nie strzelisz...
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

napisalem wyzej, ze Allegri dokonal 'standardowo' dwoch zmian. taaa jasne, dokonal skubaniec 'jednej'!! :] nie no ja rozumiem (przynajmniej domyslam sie co autor mial na mysli) takie a nie inne zestawienie pomocy na poczatku, liczylismy, jak to czesto w tym sezonie, na indywidualna moc Zlatana czy Robinho, moze cos ukluja etc. ale jak to jest, ze znowu uznania w oczach trenera nie zdoywa Merkel? chlopak moze i jest nieogarniety, ma wszystkie wady mlokosa, ostatnio sie machnal nawet jak dzieciak, ale co z tego? przegrywamy na swoim stadionie i musimy niestety postawic wszystko na jedna karte. trzeba bylo wywalic jednego psychopate (notabene coraz mniej mi sie podoba wizja Flaminiego w Milanie, nie umiem sobie wyobrazic co on ma takiego czego nie dalby nam ktos inny, ktos jednak bardziej zrownowazony pod kopułą) i wprowadzic mlodego Niemca. a jesli juz koniecznie nie to ja bym nawet na ostatnie minuty zaryzykowal wymiane Antoniniego na Jankula i kazal Czechowi grac lewego polskrzydlowego, a noz ustrzeli cos z za szesnastki czy cokolwiek innego mu sie uda, przeciez tonacy brzytwy sie chwyta, a brak jakiejkolwiek reakcji tylko ulatwia obrone rywalowi...do postulatu wymiany paru slabych ogniw, o ktorych tu wszyscy wiedza, klejny raz dorzucam wymiane trenera :hammer:
Ostatnio zmieniony 16 lut 2011, 11:31 przez Pamato, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Horrorist
Milanista
Milanista
Posty: 766
Rejestracja: 10 lip 2006, 19:46
Lokalizacja: zza winkla

Post autor: Horrorist »

Dobra, w FM Milanem wygrywam wszystkie puchary, w związku z powyższym mogą mnie przygarnąć :lol2:
bercikacm
Milanista
Milanista
Posty: 61
Rejestracja: 21 lut 2007, 14:37

Post autor: bercikacm »

nie mozna winic za wszytko trenera.ja sie pytam kim miał zagrac w pomocy? merkelem ?bo jest młody? trener widzi na treningach a ja widzialem go w paru meczach i powiem tak:merkel nie jest ograny wkrecaja go w ziemie, potarfi zgarac z pierwsezj pilki sam za rozgrywanie tez sie nei beirze on nie pociagnie druzyny.Twierdze ze w pomocy to poprostu nie bylo kogo wystawic.Lewa obrona to byl dramat ,ale czy jankul lepiej by zagral mozna tylko gdybac.Bledem byl sedorf ktory mial dac spokoj i doswiadczenie ,a jak widzielismy sie nie sprawdzil.Szybka i dobra reakcja trenera turysta nie wychodiz w drugiej polowie.Milan zaczyna grac z zebem lecz dalej be zpomyslu wsyztko na zlatana.Dostajemy brame i cezkamy na rewanz.Trzeba byc dobrej mysli , lecz nic nie przemawia na nasza korzysc.

p.s ja bym nie wykupywal zlatana po sezonie, milan nigdy sie nie odnajdzie grajac z nim w skaldzie kazdy bije na niego pilke i tak bedzie poki nie odejdzie bo zlatan cos zrobi i wala na niego! Przykladowo taki pato to juz nawet nic nie proboje bo po co daje na zlatana i tak to wychodzi.Cos wtym jest ze ze zlatanem inter nie mogl barca nie mogla i milan tez nie bedzie mogl.Chodiz oczywiscie o gre z najlepszymi Lm.Bo w lidze to blysnie i sowje napuka
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

rangiz pisze:potwierdza się teoria mówiąca o tym, że odcinając go od podań, odcina się Milan od zdobywania bramek.
W drugiej połowie wyglądało to lepiej, ale są dwa elementy które mnie drażnią - rzuty wolne ( Ibra walący na pałę w stronę bramki). Nie mamy nikogo takiego jak kiedyś Pirlo. A przecież z wolnego potrafili też uderzyc Shevchenko, Rui Costa czy nawet Seedorf. Druga sprawa -strzały z dystansu ( a raczej ich brak). Taki Flamini czy Silva potrafią ładnie uderzyc z wiekszej odległosci. Niestety gramy systemem górnych piłek na Ibrę, a nawet jesli gramy kombinacyjnie to czasami chcemy wleźc z piłką do bramki.

Na plus rzuty różne. Niby Anglicy, a mieli trochę problemów przy tym fragmencie gry.
zadi pisze: klejny raz dorzucam wymiane trenera
Ostatnio przeszła mnie myśl o powrocie Ancleottiego :] Ale ze względu na świetnie rozwijających się Merkela czy Strassera lepiej niech nie wraca ;)
Pamato pisze:notabene coraz mniej mi sie podoba wizja Flaminiego w Milanie
Flamini gra całkiem inaczej ( znaczy lepiej), gdy ma obok siebie bardziej energicznych i kreatywnych piłkarzy. Zresztą system z trzema drwalami nie odpowiada też Ambro. Ogólnie przy zestawieniu trzech przecinaków, zazwyczaj każdy z trójki gra słabiutko, a gra się nie klei.
Run Ignazio, run!
Awatar użytkownika
unkas24
Milanista
Milanista
Posty: 67
Rejestracja: 29 lip 2003, 13:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: unkas24 »

bercikacm, tu to troszke przesadziles Ibra gra bardzo dobrze wedlug mnie ma sezon zycia.Walczy,asystuje opatrz na statystyki ktory gracz ma okolo 13 bramek i prawie tyle asyst i to jeszcze szuka gry walczy.Sam niestety nic sie nie ugra.Po drugie czemu nie zaryzykowalismy wczoraj np 3:5:2 majac taka obrone?wedlug mnie to wiekszosc trenerow by tak zrobila lub Silva do obrony , Yepes prawa a Abatte prawa pomoc?czemu nic nie zrobil allegri czemu?niechwalcie go ze zareagowal na widok gry sedorfa bo tak naprawde to tylko poprawil swoj blad.Co do Gatuso to nota 5 chyba wyjasnia jego gierke.Popatrzcie na powtorki bramki straconej co robi Gatuso?Idzie sobie!!!-bo poprzez glupie wslizgi i gre pod publike jak trzeba biegac nie ma sily
Wielki Duchu,Stwórco wszelkiego życia Bieży ku tobie Wojownik niczym strzała skierowana ku słońcu-Przyjmij GO niech zasiądzie przy ognisku rady starszych mojego plemienia - To Unkas mój syn,karz mu byc cierpliwym i popros śmierc o pośpiech
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

Paolo#3 pisze:Flamini gra całkiem inaczej ( znaczy lepiej), gdy ma obok siebie bardziej energicznych i kreatywnych piłkarzy.
ok, ale kolejny juz raz zachowuje sie jakby chcial komus polamac konczyny, a wczoraj sytuacja byla totalnie niegrozna...nie wiem czy chcialbym miec w skladzie goscia ktory notorycznie ociera sie o czerwona kartke i tylko dzieki poblazliwosci sedziego jej nie dostaje :/ taka czewien dla np Yepesa (za druga zotla), gdyby udalo mu sie sciac Lenonna przy akcji bramkowej, bylaby dla mnie w pelni wytlumaczalna, ponosimy ryzyko gdy jest to uzasadnione, ale motyw Flaminiego? no nie wiem nie wiem :hmm:

bercikacm: ja pisalem o Merkelu i Jankulu w kontekscie zmian a nie pierwszej 11-tki, chociaz w przypadku Niemca mozna sie tez zastanawiac czy nie warto zaryzykowac z takim kims, w koncu gramy u siebie a swiat nalezy do odwaznych ;) ta wszedobylska zachowawczosc nas jak widac nie doprowadzila do sukcesu. gdy po 2/3 meczu nic nam nie wychodzi a pozniej na dodatek przegrywamy, trzeba cos zmieniac, w przypadku gdy nie potrafimy stwarzac czystych sytuacji i ciagle :wall2: to juz serio nie ma co kalkulowac. gdybysmy chociaz te sytuacje mieli, po skaldnych akcjach, a pilka nie chciala wpasc i Anglicy nas ukluli to bym jeszcze zrozumial, ze moze nie warto nic zmieniac, ale nam nie wychodzilo nic poza walka i w miare szybkim odbiorem pilki, nic konstruktywnego.
Porek
Milanista
Milanista
Posty: 547
Rejestracja: 18 kwie 2005, 20:09
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Porek »

unkas24, wez sobie valium moze?? Wejdz na strone i sprawdz jak sie pisze nazwiska zawodnikow - zimny prysznic w domu wez i zacznij pisac... Jesli dalej bedziesz spiety to poluzuj spodnie... Gattuso wczoraj troche przegial z tym asystentem i tyle... walczyl i jego gra polegala na tym aby przeciac akcje i druzyne poderwac do jakiejs walki... uwazam ze mu sie to udawalo... Bledem jest granie 3 przecinakami to fakt, tak jak Thiago w pomocy - od pierwszego meczu nie widze go na tej pozycji... gdy jest srodkowym obronca mozna zobaczyc jego ofensywne wejscie ktorych brakuje jak jest w pomocy... Wyjsc 3-5-2?? To nie jest jakis menager ze z meczu na mecz zmieniasz taktyke i wszyscy graja jak z nut... Zeby grac jednym systemem druzyny czesto trenuja caly okres przygotowawczy a Ty chcesz zeby o tak o zagrac... Mozna wystawic 3 obroncow 5 pomocnikow i 2 napastnikow ale to nie jest 3-5-2 :dunno: Flamini moim zdaniem jest dobrym zawodnikiem - zolta kartka owszem i bylo to ciut glupie wejscie... bywa... w ataku niestety nie isnielismy... Zlatan slabo, Pato niby cos rozruszal ale w ogole niewidoczny... Szkoda - trzeba liczyc na lepsze wynik w drugim meczu...
bercikacm
Milanista
Milanista
Posty: 61
Rejestracja: 21 lut 2007, 14:37

Post autor: bercikacm »

niewiem czy gra sezon zycia czy nie nie zmienia to faktu ze poki jets ibra "niesamowity"to kazdy gra na ibre i kazdy to wie i dlatego z lepszymi jest d...! albo niech zaczna grac kombinacyjnie podawac do inncyh napastnikow albpo taki apto nigdy sie nie rozwinie a taki milan bedzie mogl liczy na przeblyski ibry z paramami itd. Ibra jest znakomity ale milan z ibra jest :wall2: !! "gramy na ibre bo koza" itd rozumiesz o co chodiz? i jak ma to tak dalej wygladac to wole zeby odszedl milan to druzyna pucharowa i chcem powrotu a rewolucja sie zaczela i idizmey w dobra strone ,ale trzeba miec pomysl i poki to sie nie zmieni to bedziem bieda w europie klepac
Paolo#3
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 5329
Rejestracja: 21 gru 2006, 16:30

Post autor: Paolo#3 »

Oglądam sobie teraz bramkę Crouch'a i się dziwię osobom, które za bramkę obwiniają Yepesa czy Gattuso.

http://www.youtube.com/watch?v=b7xFP2TsDxk

Facet był rozpędzony i czy to był Terry, Ferdinand czy inny Puyol - Lennon był na pełnym speedzie i miał tyle miejsca, że każdego z nich bez problemu by minął. Głupia strata Zlatana, szybka błyskotliwa kontra i koniec. Można miec trochę pretensji do Abate, Antoniniego i Silvy że się zapędzili za bardzo do przodu ( na filmiku widac, że za Lennonem biegnie Flamini, wracał Abate, ale byli za daleko, by cokolwiek zrobic).
unkas24 pisze: 3:5:2 majac taka obrone?wedlug mnie to wiekszosc trenerow by tak zrobila
Chyba Piechniczek, albo inny Gmoch...
Pamato pisze: w skladzie goscia ktory notorycznie ociera sie o czerwona kartke
oczywiscie, że nie chce. Wydawało sie, że Flamini wyszedł z tego nawyku, bo może grał w tym sezonie mało, ale bez takich głupich sytuacji. Może emocje, ranga meczu i angielski przeciwnik wzbudziły w nim agresję ;) Myślę, ze takich sytuacji bedzie coraz mniej.


W rewanżu chyba znów ujrzymy Silvę w pomocy. Rino zawieszony, a nie wiadomo co będzie z Flaminim za ten faul (oby bez żadnych konsekwencji). Wraca Boateng. Imho dla mnie nie mamy nic do stracenia i zaryzykowałbym Merkela wraz z Flaminim i Boatengiem, a Silva do obrony ( może na lewą, bo Yepesa zwyczajnie szkoda).

Patrzę na niektóre noty i jak widzę, że Robinho ma taką samą jak Seedorf to smiac mi się chce :] Robinho wczoraj był chyba jednym piłkarzem, który pokazał jakiś drybling i chec do gry, rola trequartisty wyraznie mu spasowała. Wcześniej miał te nawyki skrzydłowego (uciekał na boki itp.) Teraz fajnie mu idzie. Szkoda, że tak nie zagraliśmy od poczatku.
Run Ignazio, run!
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

swoja droga tak mi sie nasunelo, pamietacie to? na pewno...

Obrazek

teraz powinien ktos uzdolniony uaktualnic ten obrazek i ukazac jakie to kluby ostatnio sobie na San Siro urzadzily imprezke na koszt Milanu :]
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Merkel się wczoraj nie nadawał, bo jest zwyczajnie za słaby fizycznie jak na młokosa przystało. Przypomnijcie sobie jak Angole naszych okładały gdy ci próbowali się zastawić z piłką. Sytuacja gdy któryś przez 25 m lazł za Seedorfem i okładał go czym popadnie i po czym popadnie póki ten się nie przewrócił. Zlatanowi też się trochę oberwało. W drugiej połowie trochę się Tottenham uspokoił, ale nadal to nie był mecz dla Merkela. Młody z Catanią gdzie było trochę walki fizycznej zgłupiał, a co dopiero w takim meczu...

Co innego Jankul za Antosia w momencie gdy atakowaliśmy praktycznie cały czas. Czech ma tą zaletę, że lewa noga u niego istnieje czy to do dośrodkowania czy też strzału. Antoś "pozorant" nie potrafił z przodu nic zrobić a z tyłu nie miał co robić za bardzo w końcówce, bo (na szczęście) dali mu spokój na jego stronie.

Robinho grał lepiej od Seedorfa, ale to też nie było nic specjalnie pożytecznego. Pociągnął trochę i oddawał piłkę do Zlatana zwykle, któremu wczoraj nic nie wychodziło, a szczególnie próby podań prostopadłych. Brakuje bardzo Cassano w LM, tak jak to już ktoś wspomniał w temacie o nim.
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
Awatar użytkownika
zychu9
Milanista
Milanista
Posty: 674
Rejestracja: 20 lis 2010, 10:44
Lokalizacja: (Kłodawa)JASŁO

Post autor: zychu9 »

Na sam początek trzeba pogratulować zespołowi z Londyny, który wg mnie zasłużył na zwycięstwo.
Pierwsza połowa to ogromne nieporozumienie, Lennon jeździł po Antosiu niemiłosiernie. Uważam, a wręcz jestem pewny, ze gdyby nie znakomite interwencje Abbiatiego w pierwszych minutach spotkania, to już na samym początku mielibyśmy 0-1. Druga połowa nieco lepsza, ale klarownych sytuacji brak. Jednak nie ma co lamentować, trzeba patrzeć w przód. A wiec skomplikowaliśmy sobie strasznie życie, jedziemy do Londynu z jedno bramkową stratą. Osobiście widze to tak. Jeśli wróci do takiej dyspozycji jaką prezentował na początku sezonu Boateng + Flama i Silva w pomocy przed nimi R70 i napad Ibra-Pato, to możemy jeszcze coś ugrać. W obrone usstawiłbym tak samo jak wczoraj, chyba, ze wróci Zamro, to Antoś ławeczka. Angole będą grać podobnie jak wczoraj czyli szybkosć, intensywnosć, siła. W dodatku mają własny stadion, a tam jest przekidane grać i wygrać. Ale piłka w grze wiec nadzieja jest... FORZA

co do Gattuso to:
UEFA rozpoczęła postępowanie dyscyplinarne wobec pomocnika Milanu Gennaro Gattuso z powodu wydarzeń jakie miały miejsce w trakcie wtorkowego meczu Ligi Mistrzów UEFA z Tottenhamem Hotspur w Mediolanie.

Komisja Kontroli i Dyscypliny UEFA spotka się w poniedziałek 21 lutego, aby przedyskutować tę sprawę oraz rozpatrzyć oficjalny raport arbitra i delegata na tym meczu. Milan przegrał 0:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów UEFA na San Siro z Tottenhamem.
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

Żołnierze Wyklęci
Awatar użytkownika
Pamato
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 2108
Rejestracja: 29 sty 2005, 13:54

Post autor: Pamato »

Soja pisze:Merkel się wczoraj nie nadawał, bo jest zwyczajnie za słaby fizycznie...
no jest za slaby, ale skoro juz przegrywamy u siebie i nie mozemy doslwnie nic skonstruowac to mozna sie bylo pokusic o lapanie tej niemieckiej brzytwy :/ bardziej sie pociac raczej juz nie moglismy. w sumie z tych dwoch opcji chyba bardziej wolalbym zobaczyc na boisku Merkela niz Jankula, ale jedna na pewno warto bylo sprobowac, lepsze to niz kwasna mina przy bocznej linii i modly o cud.

co do Gattuso to mam nadzieje, ze nikomu nie przyjdzie do glowy go oficjalnie bronic w mediach, ze nasz zwierzak byl prowokowany i wyzywany, by wymoc jakas lagodniejsza kare, albo sie odwolywac pozniej czy cos. jakos niewsmak mi hipokryzja a Wlosi po Mundialu 2006 wiadomo co trabili na caly swiat ;)
oczywiscie jestem za tym zeby ewentualne wyzwyska Jordana naglasniac w mediach o ile sa prawdziwe i pietnowac, bo to wazne, ale Rino kare poniesc musi jak mezczyzna i tu nie chcialbym widziec jakiejs szopki ze strony Milanu.
Zablokowany