Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Igrzyska zimowe/letnie

Komentarze, opinie, wyniki z dyscyplin innych niż piłka kopana.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zychu9
Milanista
Milanista
Posty: 674
Rejestracja: 20 lis 2010, 10:44
Lokalizacja: (Kłodawa)JASŁO

Igrzyska zimowe/letnie

Post autor: zychu9 »

Wczoraj doczekaliśmy się ceremonii otwarcia XXII zimowych igrzysk olimpijskich. A dzisiaj mamy już rywalizację czysto sportową, niestety o 11 godzenie Justyna Kowalczyk zajęła 6 miejsce w sprincie. Kowalczyk była główną faworytką do medalu, niestety się nie udało, lecz od tygodni boryka się poważną kontuzją (mówi się nawet o pękniętej kości). 13 lutego kolejne zawody, tym razem na 10km.
Teraz kolei na kolejne dyscypliny a w niej kolejny polski faworyt – Kamil Stoch. Zawody jutro, dzisiaj kwalifikacje w których Kubacki, Kot i Ziobro będą walczyć o występ następnego dnia. O innych dyscyplinach się nie wypowiadam, bo nie mam odpowiedniej wiedzy. Podsumowując mam nadzieję, że trochę tych medali przywieziemy.
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

Żołnierze Wyklęci
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4457
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Główną faworytka do medalu? Raczej medal byłby tu miłą niespodzianką.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3140
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Rano był bieg łączony, a nie sprint.

Dodatkowo Kowalczyk łyżwą odstaje od światowej czołówki, więc medal w tej konkurencji byłby niespodzianką. A gdy dołożymy do tego niedawną kontuzję stopy (odniesioną w niejasnych okolicznościach), to w sumie wychodzi na to, że w medal wierzyli chyba tylko najwięksi optymiści.

Co innego klasyk na 10km - tutaj Justyna jest faworytką do medalu, i każde miejsce poza top 3 będzie dużą niespodzianką (i jednocześnie zawodem).
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5671
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Obrazek

BRAWO!!!
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4457
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Nokaut!
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5403
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

O ja niewierzący, chciałem dowolny kolor, a tu na tak małej skoczni pozamiatał pierwszą serią i do widzenia.
Jutro na ruskiej ziemi koło godziny 17 zabrzmi nasz hymn :)
Brawo!
Awatar użytkownika
zychu9
Milanista
Milanista
Posty: 674
Rejestracja: 20 lis 2010, 10:44
Lokalizacja: (Kłodawa)JASŁO

Post autor: zychu9 »

Piękny konkurs w którym Kamil deklasuje rywali, wczoraj w kwalifikacjach i dzisiejszy trening nie był zbyt udany, ale w najważniejszym momencie Stoch pokazał, że jest obecnie numerem 1. Pamiętam jak przeżywałem igrzyska, gdzie Amman dominował nad resztą w bardzo znaczący sposób, nie pogniewałbym się gdyby teraz Stoch okazał się takim następcą Ammana jeśli chodzi o zdobywanie medali :)
Dziękujemy lotniku :king:
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

Żołnierze Wyklęci
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5403
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

Jeszcze piękniejsze jest to, że po dzisiejszym konkursie pewien pajac od machania austriacką chorągiewką raczej nie zaśnie :)
Awatar użytkownika
bounty_fire
Milanista
Milanista
Posty: 2343
Rejestracja: 18 paź 2008, 10:17

Post autor: bounty_fire »

4 do brydża brakuje by walczyć o złoto w drużynie ;] Stoch wydaje się być po za konkurencją dla reszty. Zobaczymy co będzie na dużej skoczni.

A propo to Tajnerowi chyba się role pomyliły. Fajna riposta Kowalczyk ^
Jasmin18
Milanista
Milanista
Posty: 83
Rejestracja: 16 gru 2012, 15:51

Post autor: Jasmin18 »

Przytoczysz o co chodzi bounty? Jakiś link może?
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4457
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

A propos jak już :> Dawaj linka bounty_fire, :)
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5671
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Chyba chodzi o jej słowa "eksperci" i wrzuta ze zdjęciem złamanej nogi. Mimo, że Kowalczyk to mega gwiazda i zrobiła dla Polski (jako sportowiec) niewiarygodnie dużo to mam wrażenie, że zaczęła gwiazdorzyć. Jej zachowanie to typowy kobiecy foch, który raczej nie powinien mieć miejsca. Nie chciała wiedzieć co z nogą? Uważam, że postąpiła nieprofesjonalnie, bo mogła odpuścić bieg łączony, leczyć - nie wiem jakoś doraźnie nogę - i wszystko postawić na bieg na 10-tkę. Ale... nie... musiała nadwyrężać połamaną nogę i cieszyć się z 6-go miejsca na ZIO. Trochę szopka z tego wyszła. Ponadto przyznała podczas dzisiejszego wywiadu, ze kontuzji nabawiła się w sytuacji nie związanej ze sportem. Mam do niej szacunek ale ostatnio przemawia przez nią jakaś chora duma. Myślę, że dziennikarz Parfjanowicz miałby wiele do powiedzenia o humorach Justyny, która nie jednokrotnie łapała go za słowa i cięła ripostą, gdy ten pytał o normalne sprawy.

Słowa z tweeta Parfjanowicza: Zbadalam stope, bo nie znioslam wiadra pomyj, jakie wylewa sie w Polsce na 6. zawodniczke igrzysk. I to kontuzjowana.
vinci68
Milanista
Milanista
Posty: 806
Rejestracja: 15 mar 2013, 22:28

Post autor: vinci68 »

Fantastyczny występ Stocha, w pełni zasłużone zwycięstwo. To nawet nie był nokaut, to był mega nokaut(!), zważywszy na rozmiar skoczni. Dobrze skakali też Kot i Ziobro. Szkoda, że Żyła i Kubacki są w nienajlepszej dyspozycji, bo mamy mocną trójkę do konkursu drużynowego.
Awatar użytkownika
frky
Milanista
Milanista
Posty: 200
Rejestracja: 17 wrz 2010, 19:28
Lokalizacja: Inowrocław / Toruń
Kontakt:

Post autor: frky »

Odnośnie Justyny Kowalczyk - [KLIK]. Pan Tajner się czepiał, pan Tajner otrzymał odpowiedź. Jakiegoś szczególnego gwiazdorzenia bym się tutaj nie doszukiwał.
'Death is nothing, but to live defeated is to die every day.'
vinci68
Milanista
Milanista
Posty: 806
Rejestracja: 15 mar 2013, 22:28

Post autor: vinci68 »

Nie wiem na ile jest to poważna kontuzja, ale Justyna wygrała w swojej karierze bardzo dużo i nawet jeśli teraz by zrezygnowała(z powodu zdrowia) to nikt nie powinien mieć do niej pretensji, ale pewnie nie zrezygnuje i będzie walczyć do końca o jak najlepsze miejsca(być może zdobędzie jakieś medale, albo medal). Jednak bez względu na to jak się zaprezentuje, zasługuje na szacunek za swoje dokonania i sportową postawę(walkę do końca mimo różnych przeciwności, w tym przypadku kontuzji). Nie wiem w jakim tonie wypowiadał się Tajner, nie oceniam tego, ale jeśli Kowalczyk w ten sposób zareagowała, to musiało ją to zaboleć.

Edit: A tak przy okazji wie ktoś może dlaczego Freund awansował do drugiej serii?
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5403
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

Gwiazdorek Tajner to najpierw niech skończy wpuszczać na lewe identyfikatory swoją 20-kilku letnią kochankę z Pakistanu i przestanie wygadywać jakieś pierdoły.
Kargool
Milanista
Milanista
Posty: 1912
Rejestracja: 14 lis 2004, 13:13
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Kargool »

Qnen pisze:Nie chciała wiedzieć co z nogą?
Właśnie to w tym wszystkim jest dość dziwne, bo kontuzję ma podobno od stycznia, więc miała kilka tygodni na leczenie. Być może straciłaby kilka dni na treningi, ale odzyskałaby świeżość, której jej gołym okiem brakuje.
Tajner też przegina, bo nie tak powinien zachowywać się zwierzchnik. Tak jak Boniek paplał o "lisach", tak Tajner mógł te uwagi przekazać zawodniczce. Niestety w PZN-ie wygląda to tak, że są skoczkowie, którzy mają nad sobą oczywisty parasol i biegacze, którzy gdyby nie JK byliby już dawno na marginesie. Tajner to typowy działacz, nie za bardzo ogarnia temat jako menadżer. A gdyby ruszył głową to i na Kowalczyk i biegach zgarniałby kasę że hej.
"Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a przybliżył się dzień." (Rz 13, 12a)
SineCere
Milanista
Milanista
Posty: 1361
Rejestracja: 21 cze 2012, 14:53
Lokalizacja: Otwock

Post autor: SineCere »

vinci68 pisze:A tak przy okazji wie ktoś może dlaczego Freund awansował do drugiej serii?
Z tego co się orientuje, to jeżeli zawodnik, który upadł bądź podparł skok osiągnie X% (80%?) odległości najdłuższego skoku, dokooptowywany jest do drugiej serii.
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
Soja
Milanista
Milanista
Posty: 1579
Rejestracja: 13 gru 2005, 20:30
Lokalizacja: London

Post autor: Soja »

Przyznam, że jak oglądam skoki od lat '90 (jeszcze przed "erą Małysza") to nie spodziewałem się tego po Kamilu. Zawsze jak dla mnie był typowym specjalistą od dużych obiektów, z wszystkimi cechami na dobrym poziomie ale ani bez szczególnego "dynamitu w nodze" jak Małysz, Morgenstern czy Jacobsen przydatnego na normalnych skoczniach, ani bez wielkiego "czucia powietrza" jak Schlierenzauer czy Kranjec na mamutach.

Taki nokaut na normalnym obiekcie jest niesamowity. Co więcej stawia Kamila w komfortowej pozycji do wygrania wszystkiego co pozostało do wygrania w tym roku - złota na dużej skoczni, mistrzostwa na mamucie i Pucharu Świata.

Wielkie gratulacje i słowa uznania należą się trenerowi Kruczkowi, całemu sztabowi, związkowi z prezesem na czele za stworzenie warunków itd itd.

Jednak jest to przede wszystkim ogromny sukces osobisty Kamila, który przez wiele lat uparcie opierał się przypinaniu łatki "drugiego Małysza". Wytrwale pracował na swoją markę i właśnie otrzymał najpiękniejszą nagrodę za swój upór i ciężką pracę. Może nie jest tak swojski i kochany jak Małysz, może nie jest tak zabawny jak Żyła, może ogólnie nie ma cech gwiazdora. Jest jednak profesjonalistą w każdym calu, wykorzystującym obecnie swój potencjał maksymalnie.
Takich właśnie sportowców i ogólnie obywateli Polsce trzeba!

Nie można niestety powiedzieć tego samego o Kowalczyk.
Ta pani ma wiecznie problemy z innymi - a to Norweżki jadą na legalnym dopingu dla asmatyków, a to trasy zbyt płaskie, a to program imprezy nie pasuje, a to prezes ją nie lubi - wiecznie szukanie winy u innych.

Czemu teraz ma służyć to zdjęcie złamania stopy? Potwierdzeniu jej nieprofesjonalnego podejścia?

Tajner jest jaki jest, ma swoje grzeszki, ale na tle wielu innych prezesów polskich związków sportowych. to i tak jest gość na poziomie. Kowalczyk wydaje się mieć do niego żal, że jest człowiekiem skoków a nie biegów i może rzeczywiście niepotrzebnie próbuje wypowiadać się o dyscyplinie, o której wie mniej. Nie zmienia to jednak faktu, że Justyna sama się wystawiła na ostrzał takich "ekspertów" nie ujawniając całej prawdy przed startem. Typowe kobiece zachowanie - nie powie normalnie o co chodzi tylko się focha :rotfl2:
Puchary Europy: 1963, 1969, 1989, 1990, 1994, 2003, 2007...?2022?
vinci68
Milanista
Milanista
Posty: 806
Rejestracja: 15 mar 2013, 22:28

Post autor: vinci68 »

SineCere pisze:
vinci68 pisze:A tak przy okazji wie ktoś może dlaczego Freund awansował do drugiej serii?
Z tego co się orientuje, to jeżeli zawodnik, który upadł bądź podparł skok osiągnie X% (80%?) odległości najdłuższego skoku, dokooptowywany jest do drugiej serii.
Przy 80% wystarczyłoby skoczyć 84,5m. Słyszałem coś o 95%, ale Freund by się nie załapał, bo osiągnął 94,417061% odległości Stocha, co przy zaokrągleniu do pełnego procentu daje 94%, natomiast Kubacki(najlepsza odległość z tych, którzy nie awansowali) skoczył na 92,417061% odległości Stocha, czy przy zaokrągleniu do pełnego procentu - 92%. Tak, więc podążając za tą informacją(o X%), trzeba skoczyć 93-94% długości najlepszego skoczka. Tylko, że to trochę dziwne, bo raczej każdy pomyślałby o 85%, 90%, czy tam 95%, a tutaj mamy 93-94%. Jeżeli natomiast rzeczywiście chodziłoby o 95% to w Rosji chyba mają inny sposób liczenia, bo Freund w żaden sposób nie osiągnął 95% odległości Stocha. :hmm:


Jeżeli chodzi o Tajnera i Kowalczyk, to pewnie prawda leży po środku. Bo z tego co się mówi na ten temat, to ani Apoloniusz, ani Justyna nie zrobili wszystkiego jak należy. Dlatego nie krytykowałbym żadnego z nich bardziej niż drugiego.
Aiver
Milanista
Milanista
Posty: 310
Rejestracja: 16 lis 2008, 20:57

Post autor: Aiver »

http://www.sport.pl/soczi2014/1,134859, ... ezes_.html dajcie spokój, jeżeli ona po takich wypowiedziach nakręca jakąś aferę to dla mnie jest to niezrozumiałe. Sportowiec z niej wielki ale trochę brakuje jej klasy. Jeżeli tylko nie wygrywa to zawsze zaczynają się fochy. Rozumiem, że to charakterna dziewczyna, mająca wielką ambicje bez której by nie osiągnęła tego co ma, ale powinna lepiej znosić krytykę. Zastanawia mnie również jak to jest możliwe, że dopiero teraz zrobiono zdjęcie tej nogi?
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5403
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

Nadal nie kumam skąd w drugiej serii wziął się Freund, to jakiś idiotyzm.
Skoki oglądam jakoś od czasu Thomy, Goldiego i triumfów Peterki, sporo przed Małyszem.
Niedługo chipy im wmontują w kombinezony, żeby dodać następny przelicznik czegoś tam i odbierać/dodawać punkty, coraz więcej absurdów, tak jak z punktami za wiatr, których nigdy dobrze nie liczy, jedynie próbuje na szybko uśredniać.
Awatar użytkownika
zychu9
Milanista
Milanista
Posty: 674
Rejestracja: 20 lis 2010, 10:44
Lokalizacja: (Kłodawa)JASŁO

Post autor: zychu9 »

Qnen pisze:Jej zachowanie to typowy kobiecy foch, który raczej nie powinien mieć miejsca. Nie chciała wiedzieć co z nogą? Uważam, że postąpiła nieprofesjonalnie, bo mogła odpuścić bieg łączony, leczyć - nie wiem jakoś doraźnie nogę - i wszystko postawić na bieg na 10-tkę. Ale... nie...
Justyna ma już swoje lata, sama wie co jest dla niej najlepsze, chciała się spróbować na tym dystansie z innymi i to zrobiła, dobra decyzja. Noga jaka była taka jest, więc nie rozumiem krytykowania tej pani. Z tego co mówiła w wywiadzie, to z taką nogą trenuje już ponad 3 tygodnie, często przebywa takie trasy więc dlaczego miałaby się nie spróbować w konkursie? Czuje się na siłach, podejmuje decyzję i nie wiem po co te docinki w jej kierunku. Nogę prześwietliła sobie teraz a nie wcześniej, ponieważ chciała mieć nadzieję, że to nic poważnego i opuchlizna zejdzie do zawodów, poprawy nie było, więc mówiło się w kuluarach, że noga jest złamana/pęknięta. I ona o tym doskonale wiedziała, jestem pewny tego.
Soja pisze:Czemu teraz ma służyć to zdjęcie złamania stopy? Potwierdzeniu jej nieprofesjonalnego podejścia?
Może temu, że po konkursie zaczęło się polskie piekiełko i nawet taki fachowiec za którego się uznaje Tajner, mówi słowa, których nigdy wypowiedzieć nie powinien. Teraz ma czarno na białym, że noga jest złamana i zrozumie (on i inni „eksperci”) żeby najpierw pomyśleć, porozmawiać z zawodniczką a nie paplać jak dziecko w piaskownicy.
Soja pisze: Ta pani ma wiecznie problemy z innymi - a to Norweżki jadą na legalnym dopingu dla asmatyków, a to trasy zbyt płaskie, a to program imprezy nie pasuje, a to prezes ją nie lubi - wiecznie szukanie winy u innych.
Ciekawe stwierdzenie, ale nie prawdziwe. Justyna miała pretensję, że trasa Tour de Ski została zmieniona, co było rzeczą naturalną. To tak jakby skoczkowie przygotowywali się do turnieju czterech skoczni, a później okazało się, że jest turniej sześciu skoczni, o którym nie wiedzieli Polacy a np Austriacy wiedzieli o tym od początku. Przypomnę, że Norweżki miały wcześniej informację, że Tour de Ski będzie w tym roku inaczej wyglądać. Do Astmy, to media podłapały temat i nadmuchały do ogromnych rozmiarów, nie przypominam sobie, żeby Justyna kiedykolwiek mówiła o tym (może się mylę). Jak widać każdy kij ma dwa końce i każdy może się jednego końca uczepić i mówić, że tylko ten mój jest lepszy. Może teraz się lawina pomyj na mnie wylać, za to co napisałem, ale mam już po dziurki w nosie słuchania jaka to Justyna beee a Żyła ok. Wychodzi na to, że lepiej pieprzyć trzy po trzy w mediach i nie potrafić na fb napisać poprawnie słowa porażka, niż wygrywać turnieje i walczyć do upadłego. Jestem przekonany, że połowa zawodniczek taką kontuzją olałaby sprawę i wykręcała się, że wszystko przez złamaną nogę. Kowalczyk zacisnęła żeby i walczy, brawo.
Szukali światła w mroczne dni,
przed Bogiem tylko chyląc kark.
Pośród klęczących dumnie szli,
w pogardzie mając każdy targ.

Żołnierze Wyklęci
Awatar użytkownika
rangiz
Milanista
Milanista
Posty: 5403
Rejestracja: 13 maja 2009, 13:47

Post autor: rangiz »

A jumper, who has reached 95 % of the maximum length of the longest jump by the jumpers who have to qualify but has a fall, has the right to participate in the competition in addition to the 30.
Tylko mi się zdaje, czy go tam wcisnęli na lewo? ;)
SineCere
Milanista
Milanista
Posty: 1361
Rejestracja: 21 cze 2012, 14:53
Lokalizacja: Otwock

Post autor: SineCere »

vinci68 pisze:Przy 80% wystarczyłoby skoczyć 84,5m. Słyszałem coś o 95%, ale Freund by się nie załapał, bo osiągnął 94,417061% odległości Stocha, co przy zaokrągleniu do pełnego procentu daje 94%, natomiast Kubacki(najlepsza odległość z tych, którzy nie awansowali) skoczył na 92,417061% odległości Stocha, czy przy zaokrągleniu do pełnego procentu - 92%. Tak, więc podążając za tą informacją(o X%), trzeba skoczyć 93-94% długości najlepszego skoczka. Tylko, że to trochę dziwne, bo raczej każdy pomyślałby o 85%, 90%, czy tam 95%, a tutaj mamy 93-94%. Jeżeli natomiast rzeczywiście chodziłoby o 95% to w Rosji chyba mają inny sposób liczenia, bo Freund w żaden sposób nie osiągnął 95% odległości Stocha.
Ok, nie liczyłem tego, jestem słaby z matematyki ;) Z tego co wstawił rangiz wynika, że trzeba mieć te 95% procent. Dotyczy to jednak tylko tych, którzy nie ustali skoku, stąd Kubacki nawet osiągając te 95% nie mógłby wystartować w drugiej serii, jeśli znalazł się poza trzydziestką.
Sytuacje z dołączaniem jednego ze skoczków zdarzały się już nie raz w zawodach Pucharu Świata, choć na tak wielkiej imprezie rzeczywiście takiego przypadku nie pamiętam. Jeśli jednak Wasze wyliczenia są poprawne, to rzeczywiście Freund 95% nie osiągnął i skakać nie powinien. Tak po prawdzie jednak, jest to zupełnie bez znaczenia, bo i tak zajął 31. miejsce z dużą stratą. Po prostu zepchnął Kubackiego na 32., co większego wpływu na konkurs nie miało.
"Jeśli nie marzysz, to jesteś głupi"
ODPOWIEDZ