14.04.2002, godz. 15:00, stadion Delle Alpi, Turyn
31. kolejka Serie A 2001/02
       
Juventus 1 : 0 Milan
Chamot 77's
 
Buffon Abbiati
Thuram (72' Roque Junior)  Helveg
Ferrara Laursen
Iuliano  (68' Birindelli) Chamot
Pessotto   Kaladze
Zenoni  (52' Zalayeta) (38' Albertini)  Contra
Conte Gattuso
Davids  (65' Paramatti) Ambrosini
Zambrotta (45' Pirlo)  Serginho
Trezeguet Inzaghi
Del Piero Shevchenko
   
Ławka Ławka
Carini Rossi
Tacchinardi Donati
Amoroso Brocchi
Frara Javi Moreno
   
   
Trener Trener
Lippi Ancelotti
 
sędziował: Borriello (Mantova), widzów: 50 000


Komentarz:
Pech prześladuje Milan od początku sezonu a w meczu z Juventusem było jego apogeum. Nie dość, że stracił gola po uderzeniu samobójczym, to aż 4 piłkarzy odniosło kontuzje i drużyna musiała grać w dziesiątkę w końcówce. Ancelotti zrezygnował z usług Pirlo i zagrał taktyką 4-4-2. Pod nieobecność Maldiniego i Costacurty kapitanem został po raz pierwszy w karierze Massimo Ambrosini.
Pierwsza połowa była po prostu nudna. Milan grał lepiej niż Juve, miał przewagę. Jednak żadna z drużyn nie potrafiła zagroził bramce rywala. Duet obrońców Laursen - Chamot znakomicie radził sobie z napastnikami Juventusu. Zreszta Gattuso i Ambrosini opanowali środek pola i pomocnicy gospodarzy nie mogli dać sobie z nimi rady. Ze strony Milanu najbardziej aktywny był chyba Pippo Inzaghi, który wciąż łapany był na spalone. W 38' zaczęła się jednak seria nieszczęść. Kontuzji doznał Contra i Ancelotti wpuścił Albertiniego. Jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę na ławkę musiał usiąść Serginho. W jego miejsce pojawił się Pirlo. Druga połowa wyglądała podobnie. Milan przeważał, ale trochę brakowało świeżości po ciężkiej przeprawie z Borussią. Milan miałby dużą szansę na gola, gdyby sędzia nie odgwizdał spalonego Shevchenki, który wychodził sam na sam z Buffonem. Powtórka pokazał, że arbiter się pomylił. Lippi próbował zmienić oblicze Juventusu wprawadzając kolejnych zawodników. I wtedy kolejny cios spadł na Milan. Helvegowi odnosiła się kontuzja i musiał ustąpić miejsca Roque Juniorowi. Wkrótce wspaniałą okazję miał Pirlo. Sheva strzelił mocno zza pola karnego i Buffon "wypluł" piłkę przed siebie. Pirlo dopadł do niej i strzelił mocno, jednak bramkarz Juve zdołał odbić ją ręką na rzut rożny. Po chwili Milan grał w dziesiątkę. Albertini doznał kontuzji i nie można było już go zastąpić. Po 3 minutach było 1:0. Del Piero dośrodkował z rzutu wolnego, a Chamot tak niefortunnie wybijał piłkę, że wpadła ona w okienko bramki Abbiatiego. Milan próbował odpowiedzieć, ale widać było, że we znaki dał mu się mecz z BVB. Poza tym grał przecież w osłabieniu. Juventus przeprowadzał kontry. Po jednej z nich Abbiati złapał piłkę, ale Trezeguet wykopał mu ją z rąk! Bramkarz Milanu chwycił więc rywala za stopę. Ten padł jak długi... Sędzia nawet nie drgnął... Po chwili Del Piero znakomicie egzekwował rzut wolny i tylko dzięki sprawności Abbiatiego nie padł gol. W odpowiedzi Inzaghi wpadł w pole karne i strzelił... wprost w bramkarza. W doliczonym czasie gry Del Piero odebrał piłkę Gattuso, przebiegł pół boiska, zwodem minął dwóch graczy Milanu. Dośrodkował wprost do Trezegueta, który z kilku metrów trafił w Abbiatiego. Po chwili sędzia zakończył spotkanie.
Milan rozegrał dobry mecz i zasłużył co najmniej na remis. Jest pewne, że gdyby nie 4 kontuzje i przymusowa gra w dziesiątkę, to Milan nie przegrałby. Po prostu dopóki rossoneri grali w komplecie gospodarze nie potrafili zagrazić poważnie Abbiatiemu. Na 3 kolejki przed zakończeniem sezonu sytuacja stała się jeszcz bardziej skomplikowana. A to dlatego, że do walki o miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów dołączyło jeszcze Lazio. Różnice między zainteresowanymi zespołami są bardzo małe i jedna z drużyn walczących o LM nie zagra nawet w Pucharze UEFA. Teraz Milan czeka ciężki mecz z Romą. Rzymianie na pewno będą walczyli z całych sił, bo wciąż liczą na zdobycie scudetto. Konkurenci Milanu (oprócz Chievo, które gra z Interem) mają teoretycznie łatwiejszych przeciwników - Lazio gra z Veroną, a Bologna z Perugią.




© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone