PATO DLA CORRIERE DELLA SERA


Piętnaście miesięcy po swoim przybyciu do Italii Alexandre Pato ma możliwość po raz pierwszy zagrać przeciwko bianconerim. W zeszłym sezonie w pierwszym meczu jak wiadomo nie zagrał, ponieważ nie był jeszcze zgłoszony do rozgrywek, a przed rewanżem doznał kontuzji.

Kiedy byłeś w Brazylii oglądałeś Juventus w telewizji?
Tak, gdy grał tam Emerson.

Jak sobie wyobrażasz jutrzejszy mecz?
Musimy być cyniczni, bo w takich meczach zazwyczaj nie ma wielu okazji na strzelenie gola. Jeśli będziemy mieli jakąś szansę to musimy ją wykorzystać. Takie mecze wygrywa się poprzez epizody.

Chciałbyś, żeby Amauri został powołany do reprezentacji Brazylii?
Gdybym ja był na jego miejscu i mój kraj by mnie jeszcze nie powołał to wybrałbym drugi, który mam w paszporcie.

Zostałeś kupiony przez Milan kiedy miałeś 18 lat. Praktycznie w tym samym wieku w Juventusie zaczynał Del Piero. Chciałbyś mieć taką karierę jak on i być symbolem Milanu?
Jestem zawodowcem i ciężko to teraz powiedzieć. Jestem bardzo młody. Jak można teraz myśleć o przyszłości?

Juve - Milan to także pojedynek między Ronaldinho i Del Piero na rzuty wolne. Kto je lepiej wykonuje?
Widze Dinho każdego dnia z bliska i wiem, że robi to znakomicie. Na Sky widziałem także kompilację goli Del Piero i muszę powiedzieć, że również jest wspaniały.

Masz 19 lat, Giovinco 21. To wy jesteście bohaterami przyszłości w Serie A?
W jakiej przyszłości? Ja gram dzisiaj i jestem teraźniejszością. Jeśli chodzi o przyszłość to musimy się spotkać za 10 lat i porozmawiać.

Która drużyna podchodzi w lepszej formie do jutrzejszego meczu?
W tygodniu kontuzję odniósł Gattuso, ale mimo tego jesteśmy bardzo skoncentrowani. Naszym celem jest Scudetto i jestem pewien, że rozegramy świetny mecz i go wygramy.

Jak przebiega twoja zmiana z cofniętego napastnika na wysuniętego?
Ja robię to, o co prosi mnie Ancelotti. Czasami mi się udaje, a czasami nie. Oczywiście od kiedy tu przyszedłem dużo się poprawiłem. Czuję się piłkarzem bardziej kompletnym.

Twoje cechy wydają się perfekcyjne na jutrzejszy mecz: ze swoją szybkością możesz sprawić wiele trudności wysoko grającej obronie Ranierego. Jednego jestem pewien. Jeśli zagram to rozegram świetny mecz.

Thiago Silva powtórzy twój przebieg kariery. 6 miesięcy w pit stopie zanim zadebiutuje.
Cieszę się, że Milan go zakupił. Rozmawiałem z nim w czwartek wieczorem. Jest bardzo dobry i dużo wniesie do naszego zespołu. Miesiące bez grania pozwolą mu na lepszą aklimatyzację.

To prawda co mówi Amauri, że Milan to raj dla Brazylijczyków?
Tak, bo jest nas tu dużo i wszyscy współpracujemy. Jeśli chodzi o mnie to piłkarze tacy jak Serginho, Cafu czy Ronaldo okazali się również wspaniałymi przyjaciółmi.

Ronaldo jest gotów na powrót.
Bardzo się cieszę, ponieważ to mój idol. Chciałbym z nim porozmawiać, długo już z nim tego nie robiłem.

Po roku czasu jako Mediolańczyk. Możesz nam powiedzieć co się tobie nie podoba w tym mieście?
Podoba mi się wszystko. Dzielnica, w której mieszkam i fakt, że nikt mi nie przeszkadza kiedy wychodzę do centrum. Mediolan jest perfekcyjny.

Jesteś pierwszym Brazylijczykiem, któremu nie przeszkadza mgła.
Teraz pogoda jest brzydka, jednak latem jest zupełnie inaczej.

Twoje ulubione miejsce w Mediolanie?
W dzień wychodzę bardzo rzadko. Wychodzę tylko do restauracji wieczorem. Chodzę po restauracjach brazylijskich i włoskich. A jak mam ochotę na coś innego to idę do meksykańskiej.

Co odkryłeś w naszym kraju?
Zeszłego lata byłem na Sardynii w Porto Cervo. Potem byłem w Genui i w Wenecji.

Ciężko jest prowadzić związek na dystans. Jak to robisz ze Stephany?
Teraz ona jest w Brazylii. Nie jest łatwo pielęgnować swojego związku, kiedy jest się na innych kontynentach. Jestem jednak spokojny, ponieważ wiem, że wzajemnie się kochamy. Poza tym ja pracuję tutaj we Włoszech, a ona jest aktorką w Ameryce Południowej. W tej chwili nie mamy żadnej alternatywy.

Planujecie już ślub?
Jeszcze za wcześnie.

O czym marzysz w swojej karierze?
Moim celem jest zdobycie Złotej Piłki, ale najpierw musimy zdobyć Scudetto i wygrać Ligę Mistrzów. Wtedy w Milanie mogłyby grać trzy "złote piłki" w ataku. Ronaldinho, Kaká i ja. Mam też inne marzenie.

Jakie?
By taki sam atak był na Mistrzostwach Świata w 2010 roku.

Jakiego prezentu oczekujesz na Święta?
Wszystko mam. Zadowolę się spokojnym czasem w Rio spędzonym razem z moją rodziną i ludźmi, którzy mnie kochają.



tłumaczenie: Sonar
 


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone