KAKA' DLA LA GAZZETTA DELLO SPORT

 

Kaká, wracałeś do wielkiej formy…
W ostatnich meczach czułem się bardzo dobrze z fizycznego punktu widzenia. Mam nadzieję, że tak będę się czuł także przeciwko Juve. Problemem jest zrozumienie na boisku. Mam kłopoty, kiedy proszą mnie o rzeczy, których nie potrafię zrobić. Na przykład: poproszono mnie o grę na pozycji drugiego napastnika i nie byłem w stanie. Potem się nauczyłem i chciałbym zawsze tak grać.

To znaczy jak?
Z przodu, blisko bramki. Oczywiście nie plecami do bramki, bo gdy tak gram, to jestem martwy.

Powiedziałeś „muszę poprawić zgranie z Ronaldinho”.
I to powtórzę: moje problemy z ostatniego okresu, gdy mówili mi, że nie jestem błyskotliwy i wystarczająco skuteczny, były związane z nowymi mechanizmami gry.

Denerwujesz się, kiedy zarzucają ci boiskowy egoizm?
Już to przetrawiłem. Kiedy strzelasz, to zarzucają, że nie podałeś, kiedy podajesz, to zarzucają, że nie strzelałeś. Nie zamartwiam się już, kiedy mnie krytykują. Interesuje mnie pomaganie drużynie i bycie decydującym w jakikolwiek sposób. Nawet gdyby to oznaczało stanięcie w bramce i obronę karnego.

Altafini dał ci radę: rób jak Platini – grając bardziej z przodu częściej jesteś faulowany.
Można zostać sfaulowanym gdziekolwiek. Chciałbym, aby było jasne: nie mam żadnego problemu z dostosowaniem się i nie mam żadnych kłopotów z Ronaldinho. Lubię wyzwania, więc udoskonalenie boiskowego kontaktu z nim będzie kolejnym celem do zrealizowania.

Gattuso odniósł kontuzję i niektórzy mówili, że to wina stanu boiska. Obawiacie się gry na tych zamarzniętych murawach?
Troszkę. Przydałoby się jakoś temu zaradzić, ale klimat jest właśnie taki i jeśli nic się nie wymyśli, to będziemy musieli się dostosować. Szkoda tylko jakości gry, bo stan murawy ma na nią spory wpływ.

Jak sobie poradzicie bez Gattuso?
Już coś próbujemy. Szkoda, że doznał kontuzji, bo ostatnio pomagał nam nawet w ataku.

Flamini może zastąpić Gattuso?
Są inni, ale Flamini może nam pomóc. Jednak musi jeszcze zrozumieć pewne różnice pomiędzy piłką angielską i włoską.

Jak ci mija ten grudzień – tak odmienny od bajecznego grudnia 2007?
Jest trochę nostalgii, ale to dodaje mi motywacji. Kilka dni temu wspominaliśmy z kolegi wyprawę do Japonii: to było piękne doświadczenie, które chciałbym powtórzyć jak najszybciej. Chciałbym mieć znacznie więcej grudniów 2007.

Co takiego ma Inter, czego nie ma Milan?
Sześć punktów przewagi.

Rywale wychodzą na mecz z nimi wystraszeni.
Piłkarze Interu zasłużyli sobie na tak duży respekt. Są silni, ale wierzę, że możemy ich doścignąć.

Czyli nadal wierzysz w scudetto?
Jasne, to tylko 6 punktów.

Juve – Milan. Przegrany odpada?
Nie. Chociaż znalezienie się na odległość dziewięciu punktów do Interu z pewnością nie będzie najwygodniejsze.

Kto będzie decydujący?
Zarówno Milan jak i Juve mają wielu zawodników, którzy są w stanie rozstrzygnąć mecz w dowolnym momencie. To będzie wyrównane spotkanie i ważne będą stałe fragmenty gry. Dlatego myślę, że decydujący będą Ronaldinho, Del Piero i Pirlo.

Ronaldinho powiedział, że Del Piero jest jego idolem. A ty co o nim sądzisz?
To wzór. Podobnie jak Paolo Maldini. Związał swoją karierę z jednym klubem i stał się jego symbolem. To piękne.

Ronaldo w Corinthians. Co o tym sądzisz?
Trochę to dziwne, zważywszy na relacje, jakie miał z kibicami Flamengo. Ale nie znam jego powodów, ani projektu Corinthians, więc nie oceniam. Ronie dokonał ryzykownego wyboru i życzę mu wszystkiego najlepszego. I liczę, że znów się spotkamy w reprezentacji.

Jesteś ciekawy treningów z Beckhamem?
Jestem ciekawy i optymistycznie nastawiony. Pomoże nam zbliżyć się do scudetto. Jest nie tylko piłkarzem, jest ikoną: przyniesie zainteresowanie, zwróci pozytywną uwagę na Milan.

Schuster powiedział, że Barcelona jest nie do pokonania i został zwolniony.
Chyba trochę przesadził. Barcelona gra dobrze i się bawi, prze do przodu, ale nie istnieją zespoły nie do pokonania. A w Lidze Mistrzów Barca musi jeszcze spotkać Anglików.

Zaskoczony pucharowymi potknięciami Interu?
Trochę tak. Ale jednak awansowali. Chociaż drugie miejsce nie jest najlepsze, bo ryzykuje się trudnego rywala w 1/8 finału.

Parę miesięcy temu mówiłeś, że to będzie piękny sezon ligowy. Podtrzymujesz?
Tak. Niektóre zespoły spuściły z tonu, ale na przykład Roma znów jest wielka. Liga do końca będzie wyrównana. I mam nadzieję, żę na koniec kibice Milanu będą się cieszyć bardziej niż inni.



tłumaczenie: TomekW
 


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone