CARLO ANCELOTTI DLA LA GAZZETTA DELLO SPORT


Kończy się 2008 rok. Jaki on dla Pana był?
Miał dwie twarze. Do wiosny nie był on dobry, ponieważ nie zaawansowaliśmy do Ligi Mistrzów. To była dla nas wielka porażka. Następnie mieliśmy różne problemy na początku obecnego sezonu, ale pokonaliśmy je i nadal się liczymy w walce o nasze priorytety.

Czyli?
Chcemy wygrać Scudetto. Będzie to bardzo trudne, ponieważ konkurenci są w świetnej formie, ale Milan będzie walczył do samego końca. Poza tym jest Puchar UEFA. Zwycięstwo w tych rozgrywkach byłoby fantastyczne. Brakuje tego w naszej gablotce.

Inter ma 9 punktów przewagi. Jak można być optymistą?
To proste. Bycie optymistą lub pesymistą działa na tych samych zasadach. Ja wolę być zawsze optymistą. Poza tym zespół Milanu, charakter drużyny i chęci piłkarzy pozwalają mi wierzyć, iż możemy jeszcze sporo namieszać. 9 punktów to dużo, ale jeszcze za wcześnie by osądzać.

A kiedy będzie można?
Bardzo ważne będą kolejne mecze w Lidze Mistrzów. W tych spotkaniach traci się bardzo dużo energii i nerwów. Nasi rywale, Inter i Juve mają bardzo wymagających przeciwników. Mogą przejść dalej, ale na boisku zostawią mnóstwo benzyny.

Co da Milanowi Beckham?
Myślę, że może być bardzo przydatny. W pomocy może grać na każdej pozycji, jest wielkim profesjonalistą i świetnie sobie radzi z piłką przy nodze.

Bez Gattuso jest wam ciężko.
Męczyliśmy się bez Pirlo i normalne, że będziemy się męczyć bez Gattuso. Mamy jednak dobre alternatywy. Rino jest cały czas z nami i dodaje nam energii.

Oczekiwał Pan, że Ronaldinho będzie tak decydujący w pierwszej fazie sezonu?
Nie, ponieważ w Barcelonie miał wiele problemów fizycznych. Rozmawiamy jednak o wielkim mistrzu i logiczne jest, że świetnych zagrań nie zapomniał.

Żadnej rywalizacji z Kaką?
Świat piłki jest fantastyczny: kiedy są dwie gwiazdy, natychmiast mówi się o rywalizacji. Jeśli jest jedna to mówi się, że jest sama na pustyni. Umówmy się, ja grałem w drużynie z Gullitem i Van Bastenem. Obaj byli niesamowici i nie było między nimi żadnej rywalizacji. I nie ma takiej pomiędzy Kaką a Ronaldinho. Widzieliście co robił Kaká w meczu z Udinese? No właśnie, może być jeszcze lepszy.

A z Pato jest Pan zadowolony?
Czasami wściekam się jak byk, ale w wieku 19 lat niektóre błędy są normalne. Ma on wielkie możliwości i będzie gwiazdą Milanu zarówno w przyszłości jak i teraz. Pato jest lepszy od innych. W dzisiejszej piłce jeśli na starcie jesteś lepszy od innych to masz wielką przewagę.

W obronie jednak nadal macie problemy?
Problem tkwi w całej drużynie. Nie tylko w jednej formacji. Czasami nie możemy odebrać piłki, albo robimy to zbyt cofnięci. W Dubaju będziemy nad tym pracowali i z całą pewnością to poprawimy. Obrona jest podstawą sukcesu.

Jaki zespół był najlepszy w 2008 roku?
Bez wątpienia Manchester United. Podobnie jak my w 2007 tak oni teraz wygrali Ligę Mistrzów i Klubowe Mistrzostwo Świata. Teraz, kiedy o tym myślę, zdaję sobię sprawę, że byliśmy nawet lepsi. Zdobyliśmy również Superpuchar Europy. Ogólnie Manchester United jest wspaniałym zespołem, a Ferguson świetnym trenerem.

Najlepszy piłkarz?
Osądzając po sukcesach trzeba powiedzieć Cristiano Ronaldo. Są jednak inni: Ibrahimovic robił cudowne rzeczy, Messi był wspaniały na Olimpiadzie i w Barcelonie. Torres, Fabregas i Xavi wygrali Mistrzostwo Europy.

Kogo chciałby Pan w drużynie?
Ibrahimovic pasowałby do mojego zespołu.

Gdyby trenował Pan młode dzieci, czego by Pan ich uczył na początku?
Uczciwości i szacunku dla rywala. W całej Italii widzę sceny, w których ludzie się wyzywają. Za granicą na stadionach jest wspaniale. Musimy nauczyć się być sportowcami. Brakuje nam kultury.

Po drugie?
Miłość do tego sportu. Nie wychodzi się na boisko myśląć o pieniądzach, ale o pasji jaką się ma w sobie. Jeśli nie to lepiej siedzieć w domu.

Trzecia i ostatnia rzecz do nauczenia?
Piłka nożna jest grą prostą i zespołową. Nie wygrywa i nie przegrywa się pojedyńczo. Jest się częścią drużyny. Nie ma egoizmu.

Spróbujmy zrobić piłkarski horoskop. Kto wygra Scudetto?
Inter jest faworytem, ale Milan i Juve są gotowi by wykorzystać ich błędy.

Kto wygra Ligę Mistrzów?
Manchester i Barcelona grają bardzo dobrze i mogą dojść do samego końca.

Kto wygra kolejną Złotą Piłkę?
Mam nadzieję, że będzie to jeden z moich piłkarzy. Kaká i Ronaldinho już ją wygrywali. Powiedzmy, że będzie to Pato.

Zapomniałem. A Puchar UEFA kto wygra?
Co to za pytanie? Proste, że Milan.

Ale trafiliście na Werder Brema. Twardy orzech do zgryzienia.
To prawda, ale jesteśmy Milanem. Nie zapominajcie o tym nigdy.

Wzmocnicie się w styczniowym mercato?
Możliwe, ale to pytanie do działaczy. Ważne by pracowali w spokoju.

Milan często cierpi na brak ciągłości. Jak można to poprawić?> Nie jest to proste, ale pracujemy nad tym. Mamy problemy z grą poza San Siro, kiedy nie możemy narzucić swojego rytmu gry. Ze spokojem osiągniemy najwyższą formę.

O co Pan prosi rok 2009?
O proste rzeczy. Zdrowie i radość.



tłumaczenie: Sonar
 


© Copyright 2002-2016 by ACMilan.PL  ::  Wszelkie prawa zastrzeżone